Polska - Liban 57:10 (28:5)
Polska: Kwiatkowski, Ciupa - Mucha 3, Frankowski 4, Wierzbicki 3, Malinowski 8, Wleklak 2, Tokarz 8, Głuszczenko 6, Jaworski 2, Wielgucki 7, Antoniak 3, Petlak 3, Antolak 6.
Reprezentacja Polski odniosła zdecydowane zwycięstwo nad drużyną Libanu w swoim pierwszym meczu podczas Akademickich Mistrzostw Świata. Już od pierwszych minut spotkania bramkarz Biało-Czerwonych, Wiktor Kwiatkowski, nie musiał często interweniować, gdyż polska obrona skutecznie neutralizowała ataki rywali, a Biało-Czerwoni skutecznie wykorzystywali szybkie kontrataki.
Trener drużyny przeciwnej zdecydował się na wzięcie czasu jeszcze przed upływem 6. minuty, gdy Polacy prowadzili już 7:2. Pierwsza połowa zakończyła się zdecydowaną przewagą gospodarzy – 28:5, a ostatnią bramkę przed przerwą zdobył Jan Antolak.
Po zmianie stron polska drużyna jeszcze bardziej uszczelniła defensywę, dzięki czemu do 10. minuty drugiej połowy wynik wynosił 37:5 po celnym rzucie Stanisława Malinowskiego. To właśnie on zdobył swoją czterdziestą bramkę w meczu, wykorzystując rzut z siedmiu metrów po faulu Bahija El Chabra. Pierwszego gola w drugiej połowie rywale zdobyli dopiero po 17 minutach gry, co wywołało entuzjastyczne brawa na trybunach. - Dobrze, że taki mecz na przetarcie się trafił, bo można było się zapoznać z halą, z otoczeniem, z atmosferą. Myślę, że u niektórych pierwszy stres minął - przyznał trener Marcin Stefaniec.
Końcówka spotkania przyniosła lekkie rozluźnienie w polskiej defensywie, co pozwoliło reprezentacji Libanu poprawić nieco swój bilans bramkowy, jednak przewaga Polaków pozostała niepodważalna. Najskuteczniejszymi zawodnikami w polskiej drużynie okazali się Stanisław Malinowski oraz Jakub Tokarz, którzy zdobyli po osiem bramek każdy.
- Chcieliśmy dobrze wejść w turniej, przede wszystkim wygrać i sprawdzić niektóre elementy. Jak widać po wyniku końcowym wszystko się zgadza - przyznał po ostatnim gwizdku kapitan Akademickiej Reprezentacji Polski mężczyzn, Franciszek Wierzbicki.
Materiał przygotowany na podstawie materiałów Biura Prasowego Akademickiego Związku Sportowego

Napisz komentarz
Komentarze