Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 18 października 2026 00:39
Reklama
Reklama
Reklama
Dawne śpiewy cerkiewne

Jabłeczna. Tam, gdzie historia wciąż rozbrzmiewa śpiewem

Klasztor św. Onufrego w Jabłecznej, jeden z najważniejszych ośrodków życia duchowego społeczności prawosławnej w Polscem stał się sercem unikalnego przedsięwzięcia artystyczno-naukowego. Odbyły się tam trzydniowe warsztaty muzyczne połączone z profesjonalnymi sesjami nagraniowymi. Zwieńczeniem intensywnej pracy był uroczysty koncert finałowy, który zgromadził miłośników muzyki cerkiewnej i tradycyjnej.
Jabłeczna. Tam, gdzie historia wciąż rozbrzmiewa śpiewem
Koncert finałowy pt. "Zwierciadło duszy" zwieńczający warsztaty w Klasztorze Św. Onufrego, wyk. Kameralny Chór "Sacrum"

Autor: Angelina Iwaniuk-Povny

Warszataty odbyły się w dniach 3-5 lipca w ramach projektu "Zwierciadło duszy". Głównym celem projektu jest ratowanie i dokumentowanie unikatowych, dawnych śpiewów cerkiewnych, które niegdyś rozbrzmiewały na terenach Lubelszczyzny i Podlasia. Chodzi tu przede wszystkim o utwory pochodzące z okolic Jabłecznej, Międzylesia, Sławatycz, Kostomłot, Kobylan, Włodawy oraz Białej Podlaskiej.

Kameralny Chór "Sacrum" podczas uroczystego otwarcia warsztatów przez prof. Włodzimierza Wołosiuka - wybitnego znawcę muzyki cerkiewnej oraz Archimandrytę o. Piotra Dawidziuka - przeora Klasztoru Św. Onufrego; fot. Angelina Iwaniuk-Povny

Tradcyja ustna

Pieśni te przez dziesięciolecia funkcjonowały wyłącznie w tradycji ustnej. Przekazywane z pokolenia na pokolenie w domach i lokalnych społecznościach, do tej pory nie doczekały się oficjalnego opracowania ani zapisu nutowego. Z roku na rok, wraz z odchodzeniem najstarszych mieszkańców, to cenne niematerialne dziedzictwo kulturowe bezpowrotnie zanikało.

Materiał muzyczny przez wiele lat gromadził Aleksander Povny – pomysłodawca projektu, realizator dźwięku i muzyk.-  Dotarłem do najstarszych mieszkańców regionu, rejestrując pieśni zachowane już tylko w ich pamięci. Dzięki temu unikatowe melodie zyskały trwały zapis, nowoczesne interpretacje artystyczne oraz profesjonalne wydawnictwo fonograficzne - opowiada Aleks Povny.

Warsztaty pod okiem mistrzów 

Podczas trzydniowego pobytu w Jabłecznej uczestnicy warsztatów pracowali nad dawnymi pieśniami pod okiem wybitnych autorytetów i pedagogów ze świata muzyki cerkiewnej oraz operowej. Zajęcia z zakresu emisji głosu, interpretacji, kształcenia wokalnego oraz teologicznego kontekstu utworów prowadzili: prof. Włodzimierz Wołosiuk, Łukasz Hajduczenia oraz Angelina Iwaniuk-Povny.

Od lewej: śpiewak operowy i teolog Łukasz Hajduczenia - prowadzący warsztat, dyrygent Kameralnego "Sacrum" Angelina Iwaniuk-Povny, Aleks Povny - twórca projektu, reżyser dźwięku; fot. Angelina Iwaniuk-Povny

Efektem tych starań jest profesjonalnie zarejestrowany album, którego premiera planowana jest w najbliższych tygodniach. Usłyszymy na nim Kameralny Chór „Sacrum” pod dyrekcją Angeliny Iwaniuk-Povny, z gościnnym udziałem wybitnego solisty Łukasza Hajduczeni.

Zanim materiał zaprezentowano podczas koncertu finałowego, chór wziął również udział w Boskiej Liturgii w jabłeczyńskim klasztorze, wykonując kilka z opracowanych utworów. Warto dodać, że pierwsze premierowe wykonania części melodii spotkały się już z dużym uznaniem publiczności podczas Ekumenicznego Koncertu w Sosnowicy.

Most między kulturami i pamięć o przodkach

Projekt „Zwierciadło duszy” ma również głębokie podłoże historyczne i społeczne. Stanowi wyraz pamięci o pokoleniach mieszkańców naszych ziem, którzy doświadczyli tragicznych przesiedleń w ramach Akcji „Wisła” oraz innych prześladowań natury politycznej i religijnej. Dla wielu z nich tradycyjny śpiew cerkiewny i wspólna modlitwa stanowiły kluczowe źródło wewnętrznej siły, pozwalające przetrwać najtrudniejsze chwile i zachować własną tożsamość.

Jednocześnie inicjatywa pełni funkcję kulturowego pomostu pomiędzy Polską, Białorusią i innymi krajami tego regionu. Tradycja śpiewu cerkiewnego od wieków przekraczała granice państwowe, a muzyka do dziś pozostaje uniwersalnym językiem dialogu, pamięci oraz porozumienia ponad współczesnymi podziałami.

Muzyka ruszy w świat

Wydanie albumu studyjnego nie kończy misji twórców. Kolejnym kluczowym etapem projektu będzie przygotowanie oraz oficjalna publikacja profesjonalnego zbioru nut zawierającego pełne opracowania muzyczne zgromadzonych śpiewów. Wydawnictwo to zostanie udostępnione instytucjom kultury, chórom oraz środowiskom muzycznym w całej Polsce, a także w wybranych krajach Europy i w Stanach Zjednoczonych. Dzięki temu zapomniane dotąd melodie z okolic Włodawy, Białej Podlaskiej czy Sławatycz zyskają nowe życie i będą mogły być wykonywane przez zespoły na całym świecie. Twórcy projektu podkreślają, że nie jest to jedynie publikacja nut.- To zapis pamięci o ludziach, którzy przez dziesięciolecia przechowywali te melodie w swoich domach, rodzinach i wspólnotach. Dziś ich głosy mogą wybrzmieć na nowo – i pozostać z nami na kolejne pokolenia - mówią.

Najstarszy prawosławny klasztaor na świecie

Nieprzypadkowo miejscem realizacji projektu stał się Prawosławny Klasztor św. Onufrego w Jabłecznej. To najstarszy prawosławny klasztof na świecie i jedno z najważniejszych miejsc na duchowej i kulturowej mapie Polski, od wieków związane z rozwojem muzyki cerkiewnej. Przez wiele lat funkcjonowało tu seminarium duchowne oraz szkoła psalmistów – ośrodek, który kształcił kolejne pokolenia teologów, dyrygentów, kantorów i muzyków cerkiewnych. Z Jabłecznej wywodzili się śpiewacy, którzy nieśli tradycję liturgiczną do parafii na całym Podlasiu i Lubelszczyźnie.

Do dziś klasztor pozostaje miejscem modlitwy, pielgrzymek i spotkań ludzi, których łączy troska o zachowanie dziedzictwa muzyki cerkiewnej. Regularnie odwiedzają go muzycy, dyrygenci, historycy oraz badacze kultury, a jego mury nieustannie przypominają, że tradycja nie jest zamkniętym rozdziałem historii, lecz żywym świadectwem kolejnych pokoleń. Właśnie tutaj dawne melodie powróciły do miejsca, w którym przed ponad stu laty mogły rozbrzmiewać podczas nabożeństw. Dla uczestników projektu była to nie tylko praca nad materiałem muzycznym, ale również niezwykłe spotkanie z historią i ludźmi, którzy tę historię wciąż pamiętają.

Świadkowie historii

Jednym z najbardziej poruszających momentów sesji nagraniowych był udział najstarszego brata klasztoru, który ma dziś 83 lata. Jego obecność stała się symbolicznym połączeniem przeszłości z teraźniejszością. Z kolei najstarsza osoba, od której Aleks Povny zarejestrował śpiewy podczas ostatnich badań terenowych, ma obecnie 94 lata. To właśnie dzięki takim świadkom historii udało się ocalić melodie, które w wielu przypadkach nigdy wcześniej nie zostały zapisane.

O. Jerzy (Siewiereniuk) - Archimandryta, najstarszy mnich podczas rejestracji dawnych śpiewów cerkiewnych; fot. Angelina Iwaniuk-Povny

Badania prowadzone w ramach projektu przyniosły również niezwykłe odkrycia.- Zgromadzony materiał pozwala przypuszczać, że część opracowanych pieśni liczy około 120 lat. Przez ponad wiek przetrwały wyłącznie dzięki pamięci mieszkańców regionu i przekazowi ustnemu, nie trafiając ani do śpiewników, ani do archiwów. Dziś po raz pierwszy otrzymują profesjonalne opracowanie muzyczne i fonograficzne - zaznacza Aleks Povny.

Wspólnota, którą buduje muzyka

Kameralny Chór „Sacrum", realizujący projekt „Zwierciadło duszy", od lat specjalizuje się w wykonywaniu muzyki sakralnej i popularyzowaniu dziedzictwa Europy Wschodniej. Zespół tworzą osoby reprezentujące różne wyznania i tradycje religijne. To jedna z jego największych wartości – wspólny śpiew staje się przestrzenią dialogu, wzajemnego szacunku i budowania relacji ponad podziałami.

Muzyka cerkiewna, choć zakorzeniona w konkretnej tradycji liturgicznej, okazuje się uniwersalnym językiem, który jednoczy ludzi niezależnie od ich pochodzenia czy wyznania. Właśnie dlatego projekt „Zwierciadło duszy" ma znaczenie nie tylko artystyczne, ale również społeczne. Pokazuje, że wspólne dziedzictwo kulturowe może być przestrzenią spotkania, a nie podziału.

Projekt „Zwierciadło duszy” został zrealizowany w ramach programu Gaude Polonia i dofinansowany ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Narodowego Centrum Kultury. Partnerami projektu byli: Akademia Realizacji Dźwięku w Warszawie, Stowarzyszenie Kameralny Chór „Sacrum” oraz Prawosławny Klasztor św. Onufrego w Jabłecznej.

 Kameralny Chór „Sacrum"

Stowarzyszenie Kameralny Chór „Sacrum" poszukuje obecnie sponsora lub partnera, który pomoże sfinansować wydanie publikacji w formie drukowanej. Fizyczny śpiewnik miałby trafić do bibliotek, szkół muzycznych, uczelni artystycznych, seminariów duchownych, instytucji kultury oraz chórów w Polsce, a także za granicą. Dzięki temu melodie, które jeszcze niedawno były zagrożone bezpowrotnym zapomnieniem, będą mogły zabrzmieć ponownie – podczas koncertów, festiwali i nabożeństw, stając się żywą częścią europejskiego dziedzictwa muzycznego.

Twórcy projektu podkreślają, że nie jest to jedynie publikacja nut.- To zapis pamięci o ludziach, którzy przez dziesięciolecia przechowywali te melodie w swoich domach, rodzinach i wspólnotach. Dziś ich głosy mogą wybrzmieć na nowo – i pozostać z nami na kolejne pokolenia - mówią.

Osoby, firmy oraz instytucje zainteresowane wsparciem wydania drukowanego zbioru nut mogą skontaktować się z prezes Stowarzyszenia Kameralny Chór „Sacrum" – zespół artystyczny, Angeliną Iwaniuk-Povny. Zgłoszenia dotyczące sponsoringu można przesyłać na adres [email protected], wpisując w temacie wiadomości: „Zbiór nut – sponsor". Twórcy projektu liczą, że dzięki zaangażowaniu partnerów uda się ocalić to wyjątkowe dziedzictwo muzyczne i udostępnić je kolejnym pokoleniom wykonawców, badaczy oraz miłośników muzyki sakralnej.

CZYTAJ TEŻ:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ZaPolakiem Treść komentarza: Przykre czasy ,że ci co dożyli wieku emerytalnego ich emerytura nie wystarcza na pobyt z opieką . Ktoś musi odjąć sobie z ust aby ktoś był zaopiekowany. Jak tak działa państwo to ja dziękuję,żeby później szarpać od dzieci którym i tak coraz trudniej zamiast łatwiej się żyje. Przykre że państwo tworzy nienawiść między ludźmi i gorsze czasy. Paranoja. Oby się to skończyło jak najszybciej. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 20:42 Źródło komentarza: Ile kosztuje pobyt seniora w DPS. Nawet 30 tys. zł. Samorządy biją na alarm Autor komentarza: Rolnik Treść komentarza: Czy maszyny rolnicze mogą jechać objazdem? Data dodania komentarza: 16.10.2026, 14:52 Źródło komentarza: Droga zamknięta, mimo, że jest przejezdna Autor komentarza: Feliks Treść komentarza: "ze nie rozumiesz znaczenia słów z błędem ortograficznym" Niektóre wyrazy z błędem ortograficznym mają odwrotne znaczenie lub obraźliwy ton. W tym wypadku twoja wypowiedź jest prostacka, bo ten wyraz tak napisany świadczy o idiotyzmie piszącego jak i twoim. Data dodania komentarza: 15.10.2026, 12:32 Źródło komentarza: Wólka Plebańska. Wydostali kobietę z zakleszczonego auta Autor komentarza: Wujek Dariusz Treść komentarza: Ja apeluję o zintensyfikowanie wysiłków naturalnych. Taniej i przyjemniej. Data dodania komentarza: 15.10.2026, 11:09 Źródło komentarza: Brakuje pieniędzy na in vitro Autor komentarza: pyta.pl Treść komentarza: W zasadzie masz rację, ale co to ma wspólnego ze Słowem Podlasia i naszym regionem? Data dodania komentarza: 15.10.2026, 02:01 Źródło komentarza: Nowe wydanie Słowa Podlasia już gotowe! Sprawdźcie, o czym piszemy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama