17 lipca do bialskiej komendy zgłosiła się 40-latka, która poinformowała, że została oszukana. Z relacji pokrzywdzonej wynikało, że odebrała połączenia z różnych numerów telefonów, w trakcie których została powiadomiona przez rzekomego pracownika banku, że doszło do złożenia wniosku o kredyt na znaczną kwotę na jej dane osobowe i jej środki pieniężne znajdujące się na rachunku bankowym są zagrożone. Niestety 40-latka będąc przekonaną, że rozmawia z pracownikiem banku, postępowała zgodnie z poleceniami oszusta. Ostatecznie 40-latka w umówionym miejscu przekazała nieznanemu mężczyźnie niemal 50 tysięcy złotych - informuje aspirant Katarzyna Gągolińska z Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej.
Skuteczne i natychmiastowe działania bialskich policjantów doprowadziły do namierzenia podejrzanego o ten czyn 20-latka. - Do jego zatrzymania doszło w czwartek w Warszawie na terenie budowy, na której pracował. Mężczyznę widok funkcjonariuszy bardzo zaskoczył. W piątek Sąd Rejonowy w Białej Podlaskiej na wniosek policji i prokuratury zastosował wobec mężczyzny najsurowszy środek zapobiegawczy w postali tymczasowego aresztowania. Zgodnie z obowiązującymi przepisami 20-latkowi grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności - podaje aspirant Katarzyna Gągolińska.

Napisz komentarz
Komentarze