Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 14 sierpnia 2026 20:37
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama
Prokuratura potwierdziła, że wśród przejętych informacji mogły znajdować się imiona i nazwiska pacjentów

Nowe fakty po wycieku danych 19 mln Polaków. Jest śledztwo i kontrola UODO

Są nowe ustalenia po wycieku danych z firmy MyDr. Prokuratura wszczęła śledztwo, a UODO zapowiedział kontrolę zabezpieczeń firmy.
Nowe fakty po wycieku danych 19 mln Polaków. Jest śledztwo i kontrola UODO
Zdjęcie ilustracyjne

Źródło: Canva

Sprawa gigantycznego wycieku danych z systemów firmy MyDr nabiera tempa. Prokuratura wszczęła śledztwo, UODO zapowiedział kontrolę, a nowe ustalenia potwierdzają, że w ręce przestępców mogły trafić nie tylko numery PESEL i dane kontaktowe, ale również informacje o stanie zdrowia, receptach i treści notatek z wizyt lekarskich.

Śledztwo po cyberataku

Prokuratura Okręgowa w Warszawie poinformowała o wszczęciu dochodzenia dotyczącego bezprawnego uzyskania i przetwarzania danych z systemów MyDr.

Z ustaleń śledczych wynika, że do przełamania zabezpieczeń mogło dojść nie później niż 6 sierpnia. 10 sierpnia działania w tej sprawie rozpoczęło Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości, a dwa dni później formalnie wszczęto dochodzenie.

Śledczy badają, w jaki sposób doszło do włamania, kto za nim stoi oraz co stało się z przejętymi informacjami.

Wyciekły także dane medyczne

Prokuratura potwierdziła, że wśród przejętych informacji mogły znajdować się imiona i nazwiska pacjentów, numery PESEL, numery telefonów i adresy e-mail.

Szczególnie poważny jest jednak wyciek danych dotyczących zdrowia. W bazie miały znajdować się informacje o wystawionych receptach, stanie zdrowia pacjentów, a nawet treści notatek z wizyt lekarskich.

Co istotne, część skradzionych danych została faktycznie wyniesiona poza system. Jak podała prokuratura, sprawca przesłał fragment bazy redakcji serwisu Zaufana Trzecia Strona.

UODO zapowiada kontrolę

Sprawą zajmuje się również Urząd Ochrony Danych Osobowych. UODO zapowiedział kontrolę w MyDr, podczas której ma zostać sprawdzone m.in., jakie zabezpieczenia stosowała firma, czy były one regularnie testowane i czy właściwie oceniano ryzyko związane z przetwarzaniem tak wrażliwych informacji.

Placówki medyczne korzystające z systemu zaczęły już zgłaszać naruszenia ochrony danych osobowych.

MyDr: część danych może być historyczna

Firma przekazała, że przejęte informacje mogą w dużej mierze pochodzić z 2024 roku i lat wcześniejszych. Zaznacza również, że incydent nie musi dotyczyć wszystkich placówek korzystających z jej usług ani wszystkich pacjentów.

Nadal nie wiadomo jednak dokładnie, których osób dotyczy wyciek i jaki zakres danych został przejęty w przypadku poszczególnych pacjentów.

Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski informował wcześniej, że incydent może obejmować dane blisko 19 mln osób, a wielkość wykradzionej bazy ma przekraczać 2 TB.

– Dzisiaj nic nie wskazuje na to, że mieliśmy element spoza granic Polski, który by w tym uczestniczył – powiedział cytowany przez Onet minister Gawkowski.

I dodał: – Mamy jasny cel: złapać osoby, które to zrobiły i zabezpieczyć dane obywateli. I to się dzieje. (...) My już wiemy, gdzie był błąd w oprogramowaniu, jakie elementy zarządzania systemem nie zagrały. One są już uszczelnione. 

Wciąż nie można sprawdzić danych z MyDr

Państwowy serwis Bezpieczne Dane ma zostać uzupełniony o informacje dotyczące tego cyberataku. W piątek, 14 sierpnia rano dane z MyDr nie były jednak jeszcze dostępne (stan na godz. 8).

Oznacza to, że brak wyniku po sprawdzeniu numeru PESEL, telefonu czy adresu e-mail nie daje na razie pewności, że dana osoba nie znalazła się wśród poszkodowanych.

Do czasu pełnego wyjaśnienia sprawy warto zachować szczególną ostrożność wobec podejrzanych telefonów, SMS-ów i wiadomości e-mail oraz rozważyć zastrzeżenie numeru PESEL.

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Mareczek - maniaku, Treść komentarza: Jaka sprawa? Data dodania komentarza: 13.08.2026, 17:18 Źródło komentarza: Niedźwiedzie Biznesu 2024, Opta Meble [Kategoria: MIKROPRZEDSIĘBIORSTWO] Autor komentarza: Też pływałem, ale z kołem ratunkowym... Treść komentarza: Stan kanalizacji jest taki sam jak za rządów formacji politycznej pana Nikołajuka, gdy też zalewało dokładnie to samo miejsce, pytanie jest więc tylko polityczno-retoryczne. Słyszałem przemowę-trawę pani Gorczycy na jednej z rocznic Smoleńskich, ale gdzie jej tam do takich tuzów ( tuzin ? ) intelektu jak gwiazdy P.O. : Urszula Zieleńska, Kidawa-Błońska, Kotula, Izabela Bodnar, Marta Wcisło, Barbara Nowacka... i to tylko kilka z tej tasiemcowej listy... Data dodania komentarza: 13.08.2026, 13:56 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Kanalizacja deszczowa jest wydolna. Problem to mieszkańcy na pontonach Autor komentarza: Zulu Gula Treść komentarza: Trzeba wyposażyć Straż Gminną w ponton żeby mogła zebrać parę złotych z mandatów wystawionych osobom łowiącym ryby bez karty wędkarskiej. Data dodania komentarza: 13.08.2026, 12:15 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Kanalizacja deszczowa jest wydolna. Problem to mieszkańcy na pontonach Autor komentarza: Mareczek Treść komentarza: Siemano, wiecie może jak się skończyła sprawa właściciela? Dostał jakiś wyrok? Data dodania komentarza: 12.08.2026, 22:17 Źródło komentarza: Niedźwiedzie Biznesu 2024, Opta Meble [Kategoria: MIKROPRZEDSIĘBIORSTWO] Autor komentarza: G...... Treść komentarza: Ciekawe czy prokurator i sąd podjęli decyzję aby go zamknąć na 3 miesiące w areszcie ? Dziadka 60 letniego zamknęli na 3 miesiące za to że zaorał kawałek drogi to tu jak najbardziej też powinien być areszt na 3 miesiące . Data dodania komentarza: 12.08.2026, 19:41 Źródło komentarza: POWIAT BIALSKI: Ciężarówka śmiertelnie potraciła rowerzystkę
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama