Projekt uchwały w sprawie trybu prac nad projektem uchwały budżetowej pojawił się w porządku obrad sierpniowej rady miasta. W uzasadnieniu czytamy:
„Konieczność podjęcia nowej uchwały wynika ze zmiany ustawy o finansach publicznych oraz Rozporządzenia Ministra Finansów i Gospodarki w sprawie szczegółowej klasyfikacji dochodów, wydatków, przychodów i rozchodów oraz środków pochodzących ze źródeł zagranicznych. Zmiany te wprowadzają nowy układ grup wydatków oraz nową klasyfikację budżetową, które zgodnie z przepisami stosuje się po raz pierwszy do opracowania projektu budżetu na 2027 rok.”
Radni na marginesie
Zdawałoby się, że uchwała ma regulować więc techniczne kwestie pracy nad budżetem samorządu i wynika z obowiązku dostosowania się do wymogów ustawowych. Jednak radny Marek Dzyr zauważył, że przedłożony projekt nie zawiera obowiązujących obecnie zapisów, dających pewne uprawnienia przy tworzeniu budżetu, radnym.
W paragrafie trzecim obowiązującej obecnie uchwały były zapisy: „W celu opracowywania projektu budżetu prezydent miasta w terminie do pierwszego września wydaje zarządzenie, wnioski i propozycje do budżetu w terminie do 15 września składają komisje Rady Miasta, radni, organizacje pozarządowe.” Ten zapis znika z proponowanej teraz uchwały – wskazał radny Dzyr.
Uważa, że to umniejszy rolę radnych w kształtowaniu kierunków rozwoju miasta. - Jako radni nie będziemy mieli żadnego wpływu na projekt budżetu. Nasze propozycje zawsze, przynajmniej klubu radnych PiS, to były rozmowy z mieszkańcami, to były propozycje mieszkańców. Ja wiem, że pan prezydent machał ręką na te propozycje i w większości ich nie realizował, chyba że gdzieś tam się zazębiły z wizją miasta pana prezydenta, wtedy mówił, że propozycje zostały zrealizowane. Mam jednak wrażenie, że to jest kolejna uchwała, przy której chce się nas, znowu zacytuję, „opiłować z pewnych naszych możliwości działania” – podsumował ostro i złożył wniosek formalny o zdjęcie projektu z obrad celem skierowania go powtórnie do prac w komisji.
Do prezydenta, przez komisję
Inaczej sprawę widzi radny Piotr Gajek, przewodniczący komisji rozwoju gospodarczego i budżetu z klubu radnych wybranych z komitetu prezydenta miasta. Przypomina zapisy ustawy o finansach publicznych, zgodnie z którymi tworzenie projektu budżetu to wyłączna prerogatywa prezydenta.
Ten zapis jest obowiązujący, on nie musi się znajdować w uchwałach, bo jest zapisem ustawowym. Natomiast ja chciałem tylko przypomnieć, że zgodnie z paragrafem 45 naszego statutu, ustęp 3, punkt 3, zgłaszanie wniosków do prezydenta we wszystkich sprawach dotyczących wspólnoty samorządowej jest jednym z zadań komisji. W planie pracy komisji rozwoju gospodarczego i budżetu zapisaliśmy zadanie, które rada przyjęła, mianowicie wypracowanie wniosków do projektu budżetu na rok 2027. W związku z powyższym zachęcam kluby radnych do tego, żeby takie wnioski złożyły do komisji i oczywiście radnych niezrzeszonych także i będziemy mogli procedować w komisji nad takimi wnioskami i komisja może taki wniosek również do pana prezydenta złożyć. Kluby radnych również mogą taki wniosek złożyć, jeżeli zdążą w terminie ustawom, o którym powiedziałem, z całą pewnością pan prezydent weźmie pod uwagę te wnioski. Projekt uchwały nie zamyka drogi radnym do składania wniosków – stwierdził radny Gajek zgłaszając głos przeciwny do tego, który zgłosił radny klubu PiS.
Przygotowany projekt po przegłosowaniu miał skutkować uchyleniem uchwały z dnia 25 października 2010 r. w sprawie trybu prac nad projektem uchwały budżetowej z późniejszymi zmianami. Radni w głosowaniu zdecydowali jednak, że wniosek radnego Marka Dzyra zostanie przyjęty. Dwunastoma głosami „za” przy 8 przeciw i jednym głosie wstrzymującym projekt uchwały w sprawie trybu prac nad projektem uchwały budżetowej został zdjęty z porządku obrad rady miasta i wróci do prac w komisji.
Czytaj też:

Napisz komentarz
Komentarze