Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 14:10
Reklama
Reklama
Reklama

Tuczna jako ostoja polskości

Tuczna wpisuje się w jubileuszowe obchody 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Od wieków, jako zaścianek szlachecki, broniła wartości patriotycznych i katolickich. Dzięki temu zapisała się na karcie historii jako ostoja polskości.
Tuczna jako ostoja polskości

Na terenie gminy organizowanych jest wiele inicjatyw podkreślających wyjątkowość roku 2018. Za największą uważa się Wojewódzką Wystawę Koni Zimnokrwistych, która odbyła się 12 sierpnia. Patronat nad imprezą objął prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda.

Tuczna to wyjątkowy zaścianek szlachecki, w którym na przełomie XV i XVI wieku zaczęła osiedlać się szlachta z Mazowsza. Założony na polecenie króla Zygmunta Augusta, przez Dymitra Sapiehę, ówczesnego starostę brzesko-litewskiego, wraz z Wiskami i Huszczą były najdalej wysuniętą ku rzece Bóg "okolicą szlachecką".

Zamieszkiwali tu osadnicy z okolic Węgrowa, Papińscy ze wsi Papy oraz Lipkowie ze wsi Lipki. Byli to bojarzy putni, którzy walczyli na w wojnach z Rosją za czasów króla Stefana Batorego. Za zdobycie twierdz na wschodzie, w tym najsilniejszej fortecy moskiewskiej - Połocka, mieszkańcy zaścianka otrzymali w 1580 r. pełnię praw szlacheckich. Bronili ich później w sejmach w XVII i XVIII w. 

Na uwagę zasługuje fakt, iż w zaścianku samodzielnie organizowano nauczanie. Jan Lipka w "Monografii wsi Tuczna" wspomina, że szkołą była cała wieś, a dzieci uczyły się każdego dnia w innym domu. Nauka trwała 3 lata, a podręcznikami były książki do nabożeństwa. Nauczycielami byli mieszkańcy Tucznej, m.in. wspomina się nazwiska: Czapski, Dawidowski czy Mioduszewska. Oficjalna szkoła powstała w 1890 r. i początkowo była dwujęzyczna.

 Końcowe miesiące 1918 r. i początkowe 1919 w Tucznej znów zatętniło życie, co dało początek nowemu etapowi w historii Tucznej. Wybrano wójta i radę gminy. 10 chłopaków poszło do Ochotniczego Pułku Ziemi Podlaskiej formującego się w Białej. Walcząc w wojnie polsko-bolszewickiej, połowa z nich poległa. Dowodem walk o niepodległość są mogiły Stanisława Skwierczyńskiego, Antoniego Kuchty, Ignacego Lipki, Hieronima Lipki i Witolda Rudzkiego.  

Cały artykuł przeczytacie w aktualnym numerze i e-wydaniu Słowa Podlasia, 35/2018

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: Merytorycznie napisałeś. Brawo TY!!! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:20 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: 100 % racji. Wręcz naplucie w twarz ludziom z SG co złapali tego przemytnika na gorącym uczynku. Rzadko się zdarza, że wszystkie komentarze takie zgodne i wszystkie na + ocenione. Może ten pan co tak wróży z fusów to przeczyta i ogarnie się! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:17 Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiem Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama