Do zdarzenia doszło w sobotę, 28 sierpnia około godziny 14:35 w Kąkolewnicy na ulicy Lubelskiej. Kobieta jechała Alfą Romeo Gulietta i zderzyła się z Oplem.
- Z relacji uczestników zdarzenia wynikało, że kierujący Oplem zatrzymał się przed przejściem dla pieszych, by umożliwić pieszym przejście przez jezdnię. Jadąca za nim kierująca Alfą w wyniku niezachowanie bezpiecznej odległości od auta poprzedzającego najechała na jego tył. Jak się okazało, za kierownicą Alfy Romeo siedziała 43-letnia mieszkanka powiatu łęczyńskiego. Po przeprowadzeniu badania stanu trzeźwości przez funkcjonariuszy okazało się, że 43-latka była nietrzeźwa. W organizmie miała niemal 2 promile alkohol - informuje oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Radzyniu Podlaskim, komisarz Piotr Mucha.
Dodatkowo kobieta nie posiadała uprawnień do kierowania pojazdami, a także jest poszukiwana do ustalenia miejsca pobytu oraz odbycia zastępczej kary pozbawienia wolności za nieuiszczoną grzywnę. W związku z zaistniałą sytuacją 43-latka została zatrzymana.
Mieszkanka powiatu łęczyńskiego poniesie surowe konsekwencje swojego postępowania. Za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości grozi kara nawet do 3 lat pozbawienia wolności i wysoka grzywna. Musi się liczyć także z zapłatą świadczenia na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w kwocie nie mniejszej niż 5 tysięcy złotych. Kierująca nie uniknie również odpowiedzialności za spowodowanie kolizji drogowej i jazdę bez uprawnień.


Napisz komentarz
Komentarze