Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 23 października 2026 20:23
Reklama
Reklama
Reklama
A w 2027 r. czeka nas prawdziwa rewolucja z czasem

W weekend cofamy zegarki

W nocy z soboty na niedzielę (z 24 na 25 października) cofniemy zegarki i zyskamy godzinę snu. To jednak nie koniec zmian. Od 2027 r. świat zmieni sposób odmierzania czasu.
W weekend cofamy zegarki
Z soboty na niedzielę pośpimy dłużej

Źródło: ChatGPT

W najbliższy weekend czeka nas dobrze znany październikowy rytuał. W nocy z 24 na 25 października przechodzimy z czasu letniego na zimowy. O godz. 3 wskazówki zegarków trzeba będzie cofnąć na 2. W praktyce oznacza to, że noc potrwa o godzinę dłużej.

Telefony, komputery, smartwatche i większość nowoczesnych urządzeń zrobią to automatycznie. Ręcznie trzeba będzie przestawić przede wszystkim tradycyjne zegarki oraz część urządzeń domowych i samochodowych.

Tegoroczna zmiana czasu jest jednak szczególna. Obowiązujące obecnie polskie rozporządzenie wyznaczało terminy przestawiania zegarków tylko do końca 2026 roku. Nie oznacza to jednak, że w niedzielę zrobimy to po raz ostatni.

Zegarki nadal będziemy przestawiać

Rząd przygotował już projekt kolejnego rozporządzenia, tym razem obejmującego lata 2027-2031. Polska ma więc nadal przechodzić na czas letni w ostatnią niedzielę marca i wracać do czasu standardowego w ostatnią niedzielę października.

To ważne, bo dyskusja o likwidacji zmian czasu trwa w Europie od lat. W konsultacjach przeprowadzonych przez Komisję Europejską w 2018 roku uczestniczyło ponad 4,6 mln osób i aż 84 proc. badanych opowiedziało się za zakończeniem sezonowego przestawiania zegarków. Parlament Europejski poparł kierunek zmian, ale państwa członkowskie nie zdołały uzgodnić wspólnego rozwiązania.

Efekt? Pomimo kolejnych zapowiedzi nic się na razie nie zmienia. Dwa razy w roku nadal będziemy przesuwać wskazówki.

Jednocześnie szykuje się jednak zupełnie inna i znacznie mniej widoczna dla zwykłego człowieka rewolucja w odmierzaniu czasu.

Od 2027 roku koniec z dodawaniem sekund

Podczas 28. Generalnej Konferencji Miar, która odbyła się w dniach 13-15 października w Wersalu, zdecydowano o likwidacji sekund przestępnych od 20 maja 2027 roku – podał Dziennik.pl. Od tego momentu uniwersalny czas koordynowany UTC ma płynąć w sposób ciągły.

Brzmi niepozornie, ale jest to poważna zmiana w sposobie, w jaki ludzkość synchronizuje swoje zegary.

Sekundy przestępne wprowadzono w 1972 roku. Powód jest prosty: najdokładniejsze zegary atomowe odmierzają czas niezwykle regularnie, natomiast Ziemia nie obraca się wokół własnej osi z idealnie stałą prędkością.

Dlatego czas atomowy i czas wynikający z obrotu naszej planety mogą się stopniowo rozchodzić. Aby utrzymywać je blisko siebie, przez ponad pół wieku co pewien czas do UTC dokładano jedną sekundę. Ostatni raz stało się to pod koniec 2016 roku.

Dla człowieka jedna sekunda nie ma większego znaczenia. Dla współczesnej technologii sytuacja wygląda zupełnie inaczej.

Jedna sekunda może namieszać w komputerach

Globalna gospodarka jest dziś uzależniona od precyzyjnej synchronizacji czasu. Potrzebują jej systemy telekomunikacyjne, sieci energetyczne, nawigacja satelitarna, transport, centra danych czy systemy finansowe. Precyzyjne odmierzanie czasu ma znaczenie nawet dla transakcji przeprowadzanych przez komputery w ułamkach sekundy.

Dodanie jednej nietypowej sekundy do doby oznacza więc konieczność dostosowania ogromnej liczby urządzeń i systemów informatycznych.

Jeszcze większe obawy budzi możliwość zastosowania kiedyś ujemnej sekundy przestępnej. W takim przypadku jednej sekundy nie należałoby dodać, lecz ją usunąć. Takiej operacji świat jeszcze nigdy nie przeprowadzał.

Dlatego eksperci zdecydowali się na odejście od dotychczasowego rozwiązania. Od maja przyszłego roku UTC będzie mógł płynąć bez takich pojedynczych korekt. Polski Główny Urząd Miar podkreśla, że oznacza to przejście na ciągłą skalę czasu UTC.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Feliks Treść komentarza: Tak to jest jak zabrania się pić w domu (już pisałem o tym) Data dodania komentarza: 23.10.2026, 12:48 Źródło komentarza: Wjechała w ogrodzenie posesji, potem poszła spać Autor komentarza: kibic Treść komentarza: Napastnik jest mega potrzebny, po odejściu Urbańskiego mamy tylko jednego i do tego parodystę. Data dodania komentarza: 23.10.2026, 10:10 Źródło komentarza: Mamy plan, wierzymy w drużynę i konsekwentnie będziemy realizować nasze cele Autor komentarza: Zakrzes - maniaku, Treść komentarza: Nie odróżniasz zasad przyjęć od zasad awansu na wyższy stopień? Data dodania komentarza: 23.10.2026, 10:09 Źródło komentarza: Terespol. Policjanci uratowali życie 54-latka Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Nie poinformował. Dziwne za to jest to, że mój komentarz, w którym o tym samym pisałem, nie został puszczony przez moderatora. Data dodania komentarza: 23.10.2026, 10:08 Źródło komentarza: Były radny miejski PiS, koordynatorem ugrupowania Mateusza Morawieckiego Autor komentarza: Bohun Treść komentarza: Niestety zbieg wielu czynników spowodował, że Podlasie dziś jest tam gdzie jest zamiast być tam gdzie być powinno. Myślę, że już w niedzielę przyjdzie wygrana i to nie ostatnia w tym roku. Co do napastnika nie panikował bym i nie szukał na siłę. Data dodania komentarza: 23.10.2026, 08:56 Źródło komentarza: Mamy plan, wierzymy w drużynę i konsekwentnie będziemy realizować nasze cele
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama