MKS Zagłębie Lubin - AKPR AZS AWF Biała Podlaska 33:28 (18:13)
Zagłębie: Byczek, Schodowski - Pedryc 1, Krupa 7, Czuwara 4, Świtała 3, Michalak 1, Pietruszko 3, Bogacz 1, Wróblewski 5, Wojtala 2, Iskra 3, Cebulski 3. Kary: 4 min (Czuwara, Cebulski).
AZS AWF: Adamiuk, Kwiatkowski - Lewandowski 1, Grzenkowicz, Wierzbicki 5, Chepyha 2, Żebrowski, Reszczyński 1, Książka 1, Tarasiuk 1, Michalczuk, Andrzejewski 4, Marzec, Burzyński, Chrząstowski 9, Błaszczak 4. Kary: 8 min (Książka, Andrzejewski, Chrząstowski, Błaszczak).
Pierwsi bramkę zdobyli goście za sprawą Wiktora Chrząstowskiego. Do 24 minuty gra była wyrównana. Niestety po raz kolejny końcówka pierwszej połowy w wykonaniu bialczan była fatalna. Od stanu 13:12 dla gospodarzy Zagłębie w ciągu pięciu minut rzuciło pięć bramek tracąc zaledwie jedną. To był moment który przesądził o losach meczu.
W drugiej połowie szczypiorniści z Lubina kontrolowali wydarzenia na parkiecie. AZS próbował odrabiać starty ale jedyne co im się udało to dojść rywali na trzy trafienie w 41. minucie 20:23. Gospodarze jednak szybko wybijali z głowy bialczanom udaną pogoń odskakując na sześć trafień w 49. minucie 27:23. Ostatecznie Zagłębie pokonało AZS 33:28. Dziewięć bramek dla bialczan w tym meczu zdobył Wiktor Chrząstowski. W barwach AZS zadebiutował Kacper Żebrowski.
Kolejny mecz naszych szczypiornistów odbędzie się w Białej Podlaskiej 14 listopada o godzinie 17:00. Rywalem biało-zielonych będzie Siódemka Miedź Legnica.

Napisz komentarz
Komentarze