Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 10 maja 2026 05:46
Reklama
Reklama
Reklama

Biała Podlaska: "Maestro zawsze służył dobrą radą"

Z Witoldem Matulką, śpiewakiem operowym, przyjacielem Bogusława Kaczyńskiego i dyrektorem artystycznym Festiwalu Dziedzictwa Narodowego im. Bogusława Kaczyńskiego organizowanego w Białej Podlaskiej, który rozpoczyna się już 23 września, o długich dyskusjach z mistrzem, anegdotach i Podlasiu, rozmawia Anna Chodyka
Biała Podlaska: "Maestro zawsze służył dobrą radą"

Przyjaźnił się pan z panem Bogusławem Kaczyńskim wiele lat, jak się poznaliście i jakie pierwsze wrażenie wywarł na panu najsłynniejszy popularyzator muzyki klasycznej w Polsce?

 Kiedy maestro obejmował teatr muzyczny "Roma" w Warszawie, postanowiłem wziąć udział w przesłuchaniu. Studiowałem wtedy na Akademii Muzycznej we Wrocławiu, na wydziale wokalno-aktorskim. Po zabawnym incydencie, bo pomyliłem nuty i zamiast arii operowej, zaśpiewałem pieśń neapolitańską "O`sole mio", wywołałem nie małe rozbawienie osób mnie oceniających. Jednak, po trzech tygodniach otrzymałem telegram, który zawierał informację, że sam Bogusław Kaczyński chce mnie zaangażować do swojego teatru. W ten sposób poznałem wybitnego Polaka, przed którym czułem wielki respekt.

Wspominał pan też o długich dyskusjach przy kominku. Którą z rozmów zapamiętał pan szczególnie?

Tych rozmów nie da się zliczyć, było ich tak dużo. Rozmawialiśmy o wszystkim. O codzienny życiu, problemach, ale też o muzyce, a przede wszystkim o sztuce i artystach. Każdy z tych dialogów pozostał w mojej pamięci. Szczególnie uwielbiałem słuchać opowiadań o spotkaniach z legendarnymi śpiewakami światowej klasy.

Bogusław Kaczyński proponował przejście na "ty", jednak Pan się nie zgodził. Dlaczego?

Wiąże się z tym pewna zabawna sytuacja, kiedy to pan Bogusław, będąc po udarze, usiłował usiąść na sofie, a nie było to łatwe zadanie. Ja z troski, uniesionym głosem powiedziałem: "Bogusławie, proszę uważać!" No i zapadła cisza. Pan Bogusław spojrzał na mnie i powiedział: "Proszę, ależ proszę mówić mi po imieniu!" Poczerwieniałem i odpowiedziałem: "Przepraszam panie Bogusławie, ale nie potrafiłbym. Jest pan tak wielką osobowością i wybitnym człowiekiem, że nie umiałbym." Nigdy później nie wracaliśmy do tego tematu.

Cały wywiad przeczytacie w aktualnym numerze i e-wydaniu Słowa Podlasia, nr 38

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Dorota, New York 21.09.2018 20:50
I am so happy for you Witold !! Blessings and more blessings!! Thanks for your love and dedication for music.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama