Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 08:16
Reklama
Reklama
Reklama

Biała Podlaska: W czasie lekcji nękali mnie funkcjonariusze SB

W poprzednim wydaniu przybliżyliśmy historię Ryszarda Gałązki, byłego dyrektora II LO im. Plater, pokazując, co wpłynęło na jego poglądy i postawę, a także działalność w Solidarności. Tym razem opisujemy, jak wyglądały konsekwencje jego zaangażowania w funkcjonowanie związku. Bialski nauczyciel wspomina czas internowania, przesłuchania, śledzenie i cenzurę jego listów.
Biała Podlaska: W czasie lekcji nękali mnie funkcjonariusze SB

Karnawał Solidarności przerwało wprowadzenie stanu wojennego 13 grudnia 1981 r. W tym okresie wielu działaczy internowano. Ryszard Gałązka został zatrzymany 22 grudnia. Zabrano go, nie mówiąc gdzie trafi. W samochodzie od jednego z esbeków usłyszał, że będzie internowany. Pierwsze dwa tygodnie spędził w bialskim więzieniu, gdzie jedzenie było okropne, a warunki podłe. W tym okresie nie miał żadnego kontaktu ze światem, a jego rodzina dopiero po dłuższym czasie dowiedziała się gdzie przebywa. Gdy rodzice zdobyli informację, gdzie znajduje się ich syn, ojciec nauczyciela przyjechał do Białej Podlaskiej, ale nie zgodzono się na widzenie.

Po dwóch tygodniach więźniów politycznych, w tym R. Gałązkę przeniesiono do placówki karnej we Włodawie. Poza nim znalazło się tam ok. 250 innych działaczy. – Przed osadzeniem strażnicy odebrali nam wszystkie cenne rzeczy takie jak zegarki, pieniądze czy sygnety. Zabrano nam również sznurówki, paski i krawaty, aby nie można się było powiesić w celi. – wymienia nauczyciel. I przyznaje, że ciężko znosił odcięcie od świata. – Przez pierwsze tygodnie nie miałem kontaktu z nikim z Białej Podlaskiej, więc mogłem liczyć tylko na siebie. – mówi. Dopiero po kilku dniach pozwolono działaczom wychodzić na tzw. spacerniak. Wtedy pojawiła się możliwość porozmawiania z innymi i wymienienia informacji. - Dzięki temu mieliśmy możliwość zorganizować się i przeprowadzić akcję patriotyczną. W Dzień "Solidarności z Polską", ustanowionym 31 stycznia 1981 r. przez amerykańskiego prezydenta Ronalda Reagana, zawiesiliśmy wcześniej zdobytą flagę narodową i stojąc na baczność zaśpiewaliśmy cztery zwrotki hymnu państwowego. Początkowo zdziwieni strażnicy również stanęli na baczność. Jednak pieśń śpiewana przez czterdziestu mężczyzn niosła się po całym dziedzińcu, stąd po chwili na spacerniak wpadli inni strażnicy z pałkami, gotowi by nas rozgonić siłą - opowiada b. dyrektor. W więzieniu odbywał się także kolportaż bibuły, czyli zakazanej prasy.

Cały artykuł przeczytacie w najnowszym numerze i e-wydaniu Słowa Podlasia, nr 44

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama