Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 21 września 2026 10:14
Reklama
Reklama

Biała Podlaska: Napisali do siebie setki miłosnych listów

Zdzisław Trochimiuk znany w Białej Podlaskiej jako wieloletni nauczyciel fizyki w LO im. Kraszewskiego wspomina okres kiedy działał w harcerstwie, okupację niemiecką oraz pierwszą miłość i trudy bycia pedagogiem w pierwszym okresie PRL-u.
Biała Podlaska: Napisali do siebie setki miłosnych listów

Na świat przyszedł w Gnojnie w 1926 r. Jego ojca Stefana, który był rolnikiem w czasie I wojny światowej powołano do czynnej służby wojskowej. Trafił do jednostki w Lublinie, gdzie został ordynansem pułkownika. Później Stefan z bratem Janem wziął udział w wojnie polsko-bolszewickiej, w której starszy brat zginął. Po powrocie do rodzinnych Borsuk ożenił się z Teofilą, z którą miał dwoje dzieci. W 1939 roku skierowano go do jednostki w Brześciu. Z wrogiem zetknął się w Łucku, jednak znacząca przewaga sił, zmusiła polskie wojsko do ewakuacji. Kiedy zwycięstwo odniósł Związek Radziecki, oddział rozwiązano. Ojciec Zdzisława, mimo, iż miał do przejścia 250 km, nie poddał się i wrócił do domu pieszo.

Z czasów międzywojnia Z. Trochimiuk chętnie wspomina harcerskie piosenki śpiewane przy ogniskach, podchody, zawody i obozy. – By należeć do drużyny trzeba było mieć zgodę rodziców, przed jej podpisaniem mama spytałam mnie, co się robi na zbiórkach. Ciężko było mi odpowiedzieć, bo chciałem się zapisać ze względu na to, iż podobały mi się mundury. Jako mały chłopiec nie podchodziłem do tego ideowo. Jednak, odczytałem wtedy swojej rodzicielce pierwsze zdanie z przyrzeczenia: "Harcerz służy Bogu i Polsce.", a ona kiedy to usłyszała, odpowiedziała: "Jak służy Bogu to możesz należeć" - wspomina. Do ważnych momentów zalicza też przyrzeczenie, które składał w 1938 r. na bialskim lotnisku przy komendancie swojej drużyny Bronisławie Czyżyku.  - Wtedy zobaczyłem dużo starszych ode mnie osób, które również należały do harcerstwa. Wszyscy nosili długie spodnie, co mi się wydało czymś wspaniałym, gdyż nas nazywano "krótkomajtkowcami". Mój wzrok przyciągnęły też liczne odznaczenia, jakie mieli wyżsi stopniem harcerze. Złożenie przysięgi na sztandar hufca było dla mnie ogromnym przeżyciem, mówiliśmy: "Mam szczerą wolę całym życiem pełnić służbę Bogu i Polsce, nieść pomoc bliźniemu i być posłusznym prawu harcerskiemu" – relacjonuje emerytowany pedagog. I dodaje, że do dziś ma książeczkę ze znakami, jakich używało się w czasie podchodów.

Cały reportaż znajdziecie w aktualnym numerze i e-wydaniu Słowa, 45/2018

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: SKR Treść komentarza: Widać rękę trenera Bożyka. Niestety radzyńskie społeczeństwo ma gdzieś piłkę nożną i brakuje solidnego finansowego i społecznego wsparcia. Data dodania komentarza: 21.09.2026, 07:35 Źródło komentarza: Radzyńskie Orlęta lepsza w Łukowie Autor komentarza: SKR Treść komentarza: A. piszesz w jednym zdaniu "Ci chłopcy mają umiejętności, ale niestety trener nie ma koncepcji, pomysłu i co ważne zawodników" zdecyduj się albo zawodnicy mają umiejętności, albo trener nie ma zawodników. Potem jakieś niesmaczne kąski o załatwianiu potrzeb i prezydencie. W sumie typowe ble, ble, ble i personalna wycieczka do trenera. Nie zajmuj się chłopie oceną problemów Podlasia a załatwianiem potrzeb fizjologicznych bo to jest twoje powołanie :) Data dodania komentarza: 21.09.2026, 07:30 Źródło komentarza: Siarka za silna dla Podlasia [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: SKR Treść komentarza: Po prostu przegrali frajersko... tyle w temacie. Data dodania komentarza: 21.09.2026, 07:12 Źródło komentarza: Tradycji stało się zadość Autor komentarza: SKR Treść komentarza: Skąd w Międzyrzecu biorą się pieniądze by opłacać zaciężnych zawodników by grali w amatorskiej II lidze? Data dodania komentarza: 21.09.2026, 07:12 Źródło komentarza: Siatkarze na start Autor komentarza: SKR Treść komentarza: Brawo Sielczyk. W sumie meczycho było... Data dodania komentarza: 21.09.2026, 07:07 Źródło komentarza: W meczu na szczycie Red lepszy od Lutni.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama