Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 13:38
Reklama
Reklama
Reklama

Wybitna dziennikarka wspominała bialską młodość

Jesienna i ponura pogoda nie przeszkodziły miłośnikom reportażu przybyć 30 października do bialskiej biblioteki na spotkanie z jedną z najważniejszych polskich postaci dziennikarskich. Mowa o Małgorzacie Szejnert, współzałożycielce "Gazety Wyborczej", twórczyni wielu wybitnych książek i reportaży. Spotkanie odbyło się z okazji Bialskiego Festiwalu Okołoliterackiego. Co istotne, dziennikarka swoją młodość spędziła w Białej Podlaskiej. Podczas spotkania padły pytania dotyczące tego etapu życia.
Wybitna dziennikarka wspominała bialską młodość

Szejnert przyznała, iż zainteresowanie dziennikarstwem zaczęło się od audycji... sportowych. – Strasznie chciałam gdzieś wyjechać, zobaczyć świat, przeżyć przygody. Słuchałam dużo radia, a w zasadzie pewnego rodzaju głośnika, który odbierał jeden program, na dodatek był pod ścisłą kontrolą władzy. Najbardziej interesujące były w nim wiadomości sportowe, bo sportowi dziennikarze jeździli po całym świecie. Pomyślałam sobie, że muszę zostać sportową dziennikarką i tak się zaczęło – tłumaczyła Szejnert

Ważnym faktem dla bialczan jest to, iż Szejnert ukończyła Liceum Ogólnokształcące im. Emilii Plater. Autorka dużo uwagi poświęciła podczas spotkania wspomnieniom dotyczącym miasta, w którym spędziła młodość. – Przyjechaliśmy do Białej w 1939 roku. Mój tata był nauczycielem polskiego, natomiast mama po prostu pochodziła z Białej. Mieliśmy tutaj rodzinny dom przy ulicy Budkiewicza. Był duży, bezpieczny i w nim przetrwaliśmy wojnę. Tato przez jakiś czas uczył w gimnazjum bialskim, ale, niestety, zachorował na gruźlicę. Ja, po skończeniu liceum, wyjechałam na studia do Warszawy i chociaż od czasu do czasu wracałam do Białej, to po uzyskaniu dyplomu zostałam już w stolicy – opowiadała Szejnert.

Dodała jednak, iż najlepsze wspomnienia z pobytu w Białej są związane z jej rodzinnym domem. – Bardzo dobrze go wspominam. On nie był wyjątkowy, ale po prostu zwykły, wielorodzinny. W czasie okupacji mieszkało w nim wiele osób, którym łatwiej było przetrwać wojnę w Białej Podlaskiej niż gdzie indziej. Przenosiliśmy się więc ciągle z jednego pokoju do drugiego. W domu był żywy ruch ludzi, a to dziecko uwielbia. Czułam się w tym domu naprawdę szczęśliwa i nie zdawałam sobie sprawy ze strasznych czasów – mówiła podczas spotkania dziennikarka.

Szejnert debiutowała w 1972 r. książką o amerykańskiej Polonii "Borowiki przy ternpajku". Jest także autorką wydanej w 2007 r. książki "Czarny Ogród" o katowickich dzielnicach. 5 czerwca 2014 r. została odznaczona Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski za wybitne zasługi w budowaniu niezależnej prasy w Polsce oraz za pielęgnowanie wartości, jakie legły u podstaw polskich przemian demokratycznych, a także za wkład w rozwój nowoczesnej publicystki i przestrzeganie wysokich standardów w pracy dziennikarskiej.

Maciej Maciejuk

Zobacz również: Po raz trzeci rozdano statuetki Ambasadorowie Wschodu


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama
Reklama Skarpetkowy Szop
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: Merytorycznie napisałeś. Brawo TY!!! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:20 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: 100 % racji. Wręcz naplucie w twarz ludziom z SG co złapali tego przemytnika na gorącym uczynku. Rzadko się zdarza, że wszystkie komentarze takie zgodne i wszystkie na + ocenione. Może ten pan co tak wróży z fusów to przeczyta i ogarnie się! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:17 Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiem Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama