Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 02:46
Reklama
Reklama
Reklama

Wywiad: Za nami rok sukcesów. Idziemy po więcej

Czterech kolegów z podwórka, w 2016 roku, postanowiło założyć zespół. Od tamtej pory wiele się wydarzyło. Po sukcesie pierwszej płyty, przyszła pora na drugą. W skład zespołu Koniec Listopada wchodzą Paweł Ulita – gitara, wokal, Wojciech Remiszewski – gitara, Rafał Panasiuk – bas i Konrad Dymowski – perkusja. Rozmawiamy z nimi o tym co było, jest i będzie.
Wywiad: Za nami rok sukcesów. Idziemy po więcej

Pierwsza płyta to powoli zamknięty rozdział. Nagraliście ją, zagraliście szereg koncertów. Jak wrażenia, z jakimi reakcjami fanów na jej temat się spotkaliście? 

Paweł: Nasza marna kariera przypomina drabinę po której się wspinamy. Bardzo dziurawą. Pierwsza płyta pomogła uzupełnić nam sporo ubytków w naszej drabinie, dzięki czemu mogliśmy wejść na wyższy poziom. Reakcje fanów były zaskakująco entuzjastycznie, może dlatego, że każdego fana znamy z imienia i nazwiska (śmiech).

Pora na drugi krążek. Ile czasu zajęło Wam nagranie płyty?

Paweł: Samo nagrywanie zajęło nam ok. trzech tygodni jesienią. Tylko dlatego, że robiliśmy to z doskoku, wieczorami. Jeżeli któryś z nas miał choćby dwie godziny wolnego, to pędził do studia.

Wojtek: Prace nad płytą "Moloch" zaczęły się tak naprawdę zanim skończyliśmy nagrywać pierwszą płytę. To zabawne, ale Paweł przyszedł pewnego razu na próbę i powiedział nam, że ma kilka propozycji na drugi album. Zaczęliśmy więc bezpośrednio po wydaniu "Maszyny do strzelania śliwkami" prace nad kolejnym albumem. Po kilku miesiącach prób przeplatanych koncertami weszliśmy do studia i nagraliśmy materiał. Sam proces nagrywania przebiegł sprawnie, bo zaledwie kilka dni.

Gdzie i kiedy będzie można kupić Wasz drugi krążek? 

Wojtek: Obecnie prowadzimy przedsprzedaż albumu i innych gadżetów takich jak koszulki, wlepki, kubki. Wystarczy wejść na stronę internetową odpalprojekt.pl/p/KoniecListopada i zakupić produkt, który cię interesuje. Produkt otrzymasz tuż po premierze, która zaplanowana jest na 1 marca. Zachęcamy również do zakupu poprzez bezpośredni kontakt z zespołem, przez facebooka, lub drogą mailową [email protected]

Cały wywiad przeczytacie w aktualnym numerze i e-wydaniu Słowa Podlasia, nr 8

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Okna Artpol
Reklama Skarpetkowy Szop
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: "por. Nos - maniaku, chory maniaku" - arcymaniaku i podszywaczu, Treść komentarza: Oczywiście, że PiS wygra wybory, chory psychicznie lemingu. Data dodania komentarza: 4.11.2026, 09:28 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: Merytorycznie napisałeś. Brawo TY!!! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:20 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: 100 % racji. Wręcz naplucie w twarz ludziom z SG co złapali tego przemytnika na gorącym uczynku. Rzadko się zdarza, że wszystkie komentarze takie zgodne i wszystkie na + ocenione. Może ten pan co tak wróży z fusów to przeczyta i ogarnie się! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:17 Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiem Autor komentarza: por. Nos - maniaku, chory maniaku , Treść komentarza: Czy ty jesteś normalny ? Komentujesz pod każdym postem te swoje wypociny . Napisz jeszcze , że Pis wygra wybory jak to piszesz pod każdym postem mieszając politykę ze sportem . Za robotę się bierz maniaku chory maniaku . Data dodania komentarza: 3.11.2026, 20:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: kibol nieobiektywny Treść komentarza: Efekt Renkowskiego był taki, że drużynę miał na pierwszą trójkę, a uzyskał w swoim ostatnim sezonie 7 miejsce, wygrywając z mocnymi i tracąc frajersko punkty ze słabymi. Obecna sytuacja to wynik wprowadzenia kolesi prezydenta do klubu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 19:57 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama