Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 21 września 2026 09:12
Reklama
Reklama

Biała Podlaska: Mój tato był wojennym bohaterem

Antoni Łukijańczuk urodził się 1938 r. Mimo to z opowiadań matki zna historie, jakie wydarzyły się w jego rodzinie w czasie II wojny światowej i podczas okupacji. Mężczyzna już kilkanaście lat poszukuje obrazu ojca. Malowidło zostało skradzione wraz ze wszystkimi pamiątkami rodzinnymi w czasie wojennej zawieruchy. Płótno jest ogromnie cenne dla całej rodziny.
Biała Podlaska: Mój tato był wojennym bohaterem

Mężczyzna wciąż żywi nadzieję, iż uda mu się odzyskać płótno.  – Szukam go na różnych wystawach i w kolekcjach, wierzę, że uda mi się go odzyskać. To dla mnie bardzo ważne – zaznacza Antoni Łukijańczuk. Ostatnie wspomnienie związane z ojcem dotyczy jego pogrzebu.  - Zmarł jak miałem trzy lata, wtedy zaprowadzono mnie do sąsiadki, a ona postawiła mnie w oknie i widziałem jak przyjeżdża karawan i zabierają trumnę - wspomina.

Piotr mając 18 lat zgłosił się do wojska na ochotnika, trafił do oddziałów Józefa Hallera, w których zasłużył się szczególną odwagą i determinacją. Jego umiejętności zostały docenione przez Józefa Piłsudskiego, który przyznał mu dwa odznaczenia, ze swoją podobizną i napisem "Bóg, Honor, Ojczyzna". Po zakończeniu I wojny światowej, ojciec Antoniego powrócił do domu i założył rodzinę. Niestety, tym razem szczęście mu nie dopisało, gdyż pierwsza żona wraz z dzieckiem zmarła przy porodzie.

Sąsiedzi widząc jego tragedię wyswatali go z Franciszką z Komarówki. Z nią Piotr miał trzech synów, w tym najmłodszego Antoniego. Sielanka nie trwała długo, gdyż żona po trzecim porodzie wpadła w depresję i musiała spędzić dłuższy czas w szpitalu psychiatrycznym w Choroszczy. Gdy wróciła do domu, wybuchła II wojna światowa.

Prawdziwą chwilę grozy rodzina przeżyła, gdy zawyła syrena alarmowa. Wówczas wszyscy schowali się, we wcześniej przygotowanym, schronie, w jakim kilka dni przedtem umieścili pościel, wodę i zapasy pożywienia. Chwilę po ukryciu się, rozległa się kanonada wystrzałów. Było też słychać świst pocisków. Nagle jeden uderzył w oborę sąsiada, zniszczył drzewko wiśniowe oraz zerwał pół dachu. Syn tego człowieka był na zewnątrz i impet jaki towarzyszył wybuchowi sprawił, iż padł on na ziemię. Wyciągnięto go z błota i zaniesiono do schronu by ocucić. Jak się okazało nie miał żadnych obrażeń, jedynie przeżył szok.

Cały artykuł przeczytacie w aktualnym numerze i e-wydaniu Słowa Podlasia, nr 8

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama Okna Artpol
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: SKR Treść komentarza: Widać rękę trenera Bożyka. Niestety radzyńskie społeczeństwo ma gdzieś piłkę nożną i brakuje solidnego finansowego i społecznego wsparcia. Data dodania komentarza: 21.09.2026, 07:35 Źródło komentarza: Radzyńskie Orlęta lepsza w Łukowie Autor komentarza: SKR Treść komentarza: A. piszesz w jednym zdaniu "Ci chłopcy mają umiejętności, ale niestety trener nie ma koncepcji, pomysłu i co ważne zawodników" zdecyduj się albo zawodnicy mają umiejętności, albo trener nie ma zawodników. Potem jakieś niesmaczne kąski o załatwianiu potrzeb i prezydencie. W sumie typowe ble, ble, ble i personalna wycieczka do trenera. Nie zajmuj się chłopie oceną problemów Podlasia a załatwianiem potrzeb fizjologicznych bo to jest twoje powołanie :) Data dodania komentarza: 21.09.2026, 07:30 Źródło komentarza: Siarka za silna dla Podlasia [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: SKR Treść komentarza: Po prostu przegrali frajersko... tyle w temacie. Data dodania komentarza: 21.09.2026, 07:12 Źródło komentarza: Tradycji stało się zadość Autor komentarza: SKR Treść komentarza: Skąd w Międzyrzecu biorą się pieniądze by opłacać zaciężnych zawodników by grali w amatorskiej II lidze? Data dodania komentarza: 21.09.2026, 07:12 Źródło komentarza: Siatkarze na start Autor komentarza: SKR Treść komentarza: Brawo Sielczyk. W sumie meczycho było... Data dodania komentarza: 21.09.2026, 07:07 Źródło komentarza: W meczu na szczycie Red lepszy od Lutni.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama