Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 20 marca 2026 12:06
Reklama
Reklama

Biała Podlaska: Wolałem być gnębiony niż wstąpić do partii

Cygańskie pieśni i wróżby były nieodłączną częścią dzieciństwa Leonarda Kołpaka, podobnie jak znajdowanie pozostałości po II wojnie światowej np. węgierskiego bagnetu. Wieczorami młody chłopak wysłuchiwał opowieści ojca o innych niespodziewanych gościach, którzy pojawiali się w gospodarstwie, m.in. o jeńcu rosyjskiej narodowości ukrywanym przez kilka miesięcy.
Biała Podlaska: Wolałem być gnębiony niż wstąpić do partii

Gospodarstwo rodziny Kołpaków znajdowało się w Holi tuż przy skrzyżowaniu dróg, przez to w czasie wojen zatrzymywali się w nim Niemcy i Sowieci, a także Cyganie. Pewnego dnia zdarzyło się, iż o pomoc w ukryciu poprosił Rosjanin. Był to jeniec, który uciekł z obozu niemieckiego znajdującego się w pobliżu. Ojciec Leonarda, Józef przez kilka miesięcy przetrzymywał go w sekretnym schowku w stodole i ukradkiem przynosił mu jedzenie i wodę. Po nadejściu wiosny, gdy zbliżał się front, mężczyzna zdecydował, że dołączy do swoich i tak zrobił. Została po nim kartka z podziękowaniem napisana cyrylicą. Leonard przechowuje ją do dziś w jednym z rodzinnych albumów.

Przyznaje też, że już po latach znajdował na podwórku ciekawe pamiątki po wizytach różnych gości, m.in. natrafił na bagnet węgierski, który oddał do Izby Pamięci mieszczącej się w szkole w Woskrzenicach Dużych. Innym interesującym eksponatem, który trafił w jego ręce jest stary sztucer, jaki postanowił zachować dla potomnych.

Leonard wspomina, że będąc dzieckiem, do szczególnie ciekawych zaliczał cygański tabor, jaki zatrzymywał się w Holi każdego roku jadąc z Francji do Rosji. - Śpiewali, wróżyli, tańczyli. Wspominam ich jako bardzo wesołą grupę. Mieli piękne, zdobione w ornamenty i kwiaty, kolorowe wozy. Przyjeżdżali całymi rodzinami. Siedząc przy ognisku rozmawiali z nami po polsku. Podejrzewam, że znali wiele języków – opowiada Leonard.

Siedlisko w Holi było oddalone od innych domostw, więc stanowiło świetną kryjówkę. Emilia, żona Józefa spędzała w nim wiele czasu sama z dziećmi, gdyż mąż woził do Częstochowy kiszone ogórki, na sprzedaż bądź jeździł na spotkania Zjednoczonego Stronnictwa Ludowego, do którego należał. Spytana po latach przez swoje dzieci czy się nie bała, przyznała, że na początku owszem, ale z czasem przyzwyczaiła się do częstych i niespodziewanych gości. Miała wiele szczęścia, nikt jej nigdy nie groził ani nie próbował zrobić krzywdy.

Cały artykuł przeczytacie w aktualnym numerze i e-wydaniu Słowa Podlasia, nr 21

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: StefanTreść komentarza: Czy ktoś przemyślał sprawę obwodnicy ? Sama nazwa już mówi, że to droga poza miastem ! Jak można włączać ulicę, gdzie jest teren zamieszkały, chodzi o Sielczyk ?!?!? Nawet przedłużenie wychodzi bezpośrednio na pasy startowe lotniska ?!? To jest pomysł poroniony !!!Data dodania komentarza: 20.03.2026, 08:36Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Ruch wokół obwodnicyAutor komentarza: RollsTreść komentarza: Super pomysł na park handlowy w tym miejscu. Trzymam kciukiData dodania komentarza: 19.03.2026, 18:42Źródło komentarza: W Białej Podlaskiej będzie KFC. Przy ul. Armii Krajowej powstanie park handlowyAutor komentarza: JaTreść komentarza: Miejskie ambicje czy pazerność obecnego wójta? Mało że zarabia aktualnie niewiele mniej od prezydenta kraju? Ale jak się stworzyło swój folwark gdzie on podniesie zarobki radnym to i radni chętnie mu podnoszą... Za publiczne pieniądze można się bawić, nie?Data dodania komentarza: 19.03.2026, 10:24Źródło komentarza: Sarnaki pozostaną wsią. Obawy o portfel wygrały z miejskimi ambicjamiAutor komentarza: To nie komuna ....Treść komentarza: Nikt nie obraża niczyich uczuć religijnych , nie ma nienawiści na tle rasowym , seksistowskim , nie ma wulgaryzmów we wpisach . Więc o czym Ty tu wypisujesz ? To nie komuna i cenzura .Data dodania komentarza: 18.03.2026, 13:21Źródło komentarza: Zderzenie osobówki z motocyklem. Nie żyje motocyklistaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: A ta przyczepa to jest dopuszczona do ruchu ? Ma badania techniczne podbite ? Jest oświetlenie i co najważniejsze jest zarejestrowana w wydziale komunikacj ?Data dodania komentarza: 18.03.2026, 11:57Źródło komentarza: Tragiczny wypadek w lesie. 58-latek zginął podczas wycinki drzew
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama