Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 11:00
Reklama
Reklama
Reklama

Przy krosnach odkrywają zapomnianą tradycję

Wyciągnięte ze strychów i piwnic stare krosna przeżywają drugie życie na południowym Podlasiu. A powstające w pracowniach tkackich w Hrudzie, Mordach, Nowym Holeszowie i Terespolu nadbużańskie perebory rozsławiają południowe Podlasie. Tradycyjny wzór tkany na koszulach, ręcznikach i obrusach wpisany został na krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego UNESCO.
Przy krosnach odkrywają zapomnianą tradycję

Dawniej na Podlasiu krosna stały prawie w każdej izbie. A tkacką tradycję babcie i matki przekazywały swoim wnuczkom i córkom już od najmłodszych lat. Umiejętności samodzielnego wytwarzania tkaniny były niezwykle przydatne, zwłaszcza gdy po wojnie w sklepach i magazynach nabycie czegokolwiek, nie mówiąc już o nowej koszuli, spodniach czy obrusie, graniczyło z cudem.

Wraz z rozwojem przemysłu włókienniczego tradycyjny warsztat tkacki wypierały maszyny, a krosna lądowały na strychach i składzikach. Dzisiaj tę zapomnianą technikę próbują ocalić od zapomnienia panie z kilku pracowni tkackich, w Hrudzie, Nowym Holeszowie, Mordach, Terespolu. A dzięki ich staraniom tradycyjny nadbużański perebor trafił na krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego UNESCO.

Pościałki i koszule

Marianna Jówko z Hruda pamięta, jak miała 10 lat, a mama wołała ją do krosien. – "Siadaj i rób, bo nie będziesz miała koszuli, pościałki i na gołej słomie będziesz spała", mówiła do mnie mama. Zawsze wtedy siadałam razem z nią i po kolei uczyłam się tej techniki. To było naturalne, że młode dziewczyny umiały tkać, bo trzeba było utkać wszystko, i ręcznik, i prześcieradło, i powłokę na pościel, koszulę, spodnie, a nawet worki do gospodarstwa. A która gospodyni nie potrafiła obsłużyć krosien, to mówiło się, że w takim domu jest bieda – wspomina pani Marianna. 

Choć, jak przyznaje nasza rozmówczyni, samodzielnie wykonana odzież nie zawsze była praktyczna i wygodna. Bo uszyta przez jej mamę koszula dzienna tak kłuła i drapała po ciele, że po kilku godzinach męczarni młoda dziewczyna po prostu rzuciła ją w kąt.

Nie porzuciła jednak pasji do tkactwa. Robi to już od 20 lat. Na początku zainspirowało ją wytwarzanie narzut na łóżka i chodników. Później, za sprawą powstałej w Gminnym Ośrodku Kultury w Hrudzie pracowni tkactwa, pani Marianna – podobnie jak kilka innych kobiet – ponownie odkryła w sobie miłość do snucia nici. A dodatkowo nauczyła się wytwarzania regionalnego wzoru, jakim jest perebor.

– Nie znałam tego wzoru, ale nasza dyrektor była taka uparta. Woziła nas po świecie w poszukiwaniu tego tradycyjnego i oryginalnego wzoru. Aż pewnego razu pojechałyśmy do Stanisławy Baj, do Dołhobród, która zdążyła nas nauczyć tkania pereborów. Później próbowałyśmy już same na krosnach w domu kultury – opowiada Jówko. I z dumą pokazuje utkane przez siebie wzory.

Perebor od przebierania

Perebor to pas ornamentu powstający metodą wybierania na czterech nicielnicach, tkany łącznie z białym tłem. Służy do zdobienia koszul, spódnic, fartuchów, ręczników. Element zdobniczy wykonany jest na krosnach drewnianych, czteronicielnicowych, tkany splotem prostym lub rzędowym o treści geometrycznej: romby, trójkąty, gwiazdy, wzór x, linie spiralne, łamane i roślinne zgeometryzowane. Najczęściej w zestawieniu kolorów: czerwonego, wiśniowego, brązowego, granatowego z przewijającymi się dla kontrastu pojedynczymi lub podwójnymi nitkami czerwonymi, białymi i czarnymi, stanowiąc wzór pasowy na płótnie.

Pochodzenie nazwy wiąże się z czynnością, jaką wykonywała tkaczka przebierając nici osnowy deseczką – i stąd perebor (przebieranie). 

W poszukiwaniu oryginalnego wzoru

Do odkrywania tradycyjnego nadbużańskiego pereboru Bożennę Pawlinę-Maksymiuk, obecnie emerytowaną dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Białej Podlaskiej, przed kilkoma laty skłoniła potrzeba uszycia oryginalnego stroju ludowego. W poszukiwaniu kogoś, kto nadbużańskie perebory tka, trafiała w różne miejsca, nawet na Białoruś.

– Początkowo myślałam, że za wschodnią granicą odnajdę ten wzór, ale okazało się, że to nie jest nasze wzornictwo – wspomina pani Bożenna. Wtedy dowiedziała się, że osobą, która jako jedyna w Polsce tka perebory, jest Stanisława Baj z nadbużańskich Dołhobród w gminie Hanna. I wraz z twórczyniami ludowymi pojechały do niej. – Pamiętam, że warsztat i utkane przez panią Stanisławę wzory zrobiły na nas ogromne wrażenie. Pomyślałyśmy, że to ogromnie trudne. Choć panie tkały już na krosnach, nigdy nie miały okazji tkać pereboru – dodaje Pawlina-Maksymiuk.

I od tego wyjazdu zrodził się pomysł powołania pracowni tkackiej w Hrudzie. Krosna wyciągnięte ze strychów, piwnic, składzików na nowo zaczęły pracować, choć niektórzy nie rozumieli zapału, z jakim panie przystąpiły do reaktywacji dawnego warsztatu. Towarzyszyła temu obawa, bo żadna z kobiet nie znała i nie tkała tego wzoru.

– Gdy rozstawiałyśmy krosna, niektórzy z niedowierzaniem mówili: "Po co one znoszą tutaj te stare graty?". No i tak zaczęła się nasza przygoda z tkaniem pereboru. Przy pracowni zaczęły się zrzeszać kolejne osoby, które zainteresowały się wykonywaniem tego wzoru. Organizowaliśmy konkursy tkackie – wspomina Pawlina-Maksymiuk.

Więcej na temat nadbużańskich pereborów czytaj w papierowym lub elektronicznym wydaniu "Słowa" z 13 grudnia.

Monika Pawluk

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama