Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 10:57
Reklama
Reklama
Reklama

Pracownia, w której dzieją się cuda

Nie chciały czekać na gotowe i postanowiły same stworzyć sobie miejsce pracy. Z pomocą kilku życzliwych osób i przy wykorzystaniu funduszy unijnych z Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki pięć bezrobotnych kobiet założyło pierwszą w mieście Spółdzielnię Socjalną Progres. Dzisiaj stworzona przez nie marka Bialskie Cuda, zajmująca się rękodziełem, stawiana jest za wzór również zagranicznym przedsiębiorstwom społecznym.
Pracownia, w której dzieją się cuda

Autor: Joanna Żuk

Początki spółdzielni były trudne. Pomysł na stworzenie jej w liczącym ponad 50 tys. mieszkańców mieście narodził się jeszcze w 2011 r., kiedy upadłość ogłosił miejscowy PKS.

Fundusze na start

Spółdzielnia miała być sposobem na aktywizację zawodową i umożliwienie jak najszybszego powrotu na rynek pracy zwolnionym kierowcom. Ale jak to zwykle bywa, rzeczywistość zweryfikowała plany. I nie mężczyźni, a właśnie pięć bezrobotnych, odważnych kobiet utworzyło w 2013 r. pierwszą i jak dotąd jedyną w mieście nad Krzną spółdzielnię socjalną pod nazwą Progres.

Dobrym duchem od początku jej działalności była Barbara Chwesiuk, właścicielka firmy Bialcon, która ofiarowała przedsiębiorstwu lokal oraz wsparcie merytoryczne. Kobiety zrzeszone w spółdzielni prowadziły usługową działalność krawiecką i rękodzieła ludowego, a motorem napędowym były pozyskane z Powiatowego Urzędu Pracy fundusze unijne.

Nić porozumienia

Olęcka dobrze pamięta telefon od szefowej Bialconu z propozycją przystąpienia do spółdzielni. – Urodziłam dziecko i akurat nie miałam pracy. Zgodziłam się, choć nie do końca wiedziałam, co mnie czeka – opowiada.

Kobieta z wykształcenia była menadżerem. Ale rzucona na głęboką wodę szybko zrozumiała, że zarządzanie takim przedsiębiorstwem nie jest prostą sprawą. – Tak naprawdę spółdzielnia nauczyła mnie wszystkiego w zakresie biznesu. Nigdy wcześniej nie kierowałam zespołem, więc to było dla mnie wyzwanie. Do dzisiaj jest to dla mnie trudne. Muszę zmagać się z wieloma problemami i często pokonywać samą siebie – dodaje.

Ale nie została sama. W spółdzielni były cztery inne utalentowane kobiety. Szybko nawiązały ze sobą nić porozumienia, a połączyła je wspólna pasja do rękodzieła.

– Historia każdej z nas była inna. Każda z pań przyszła z własnymi problemami i z innych powodów trafiła na margines życia. Praca dała im szansę na wyjście z cienia, zamknięcia złego rozdziału w życiu, po prostu uwierzyły w siebie – mówi Olęcka.

Warszawska 6

Z czasem kobiety zaczęły realizować własne projekty. Z tych marzeń powstała własna siedziba i marka Bialskie Cuda. – Nazwą promujemy nasze miasto, ale chcemy zaakcentować również, że każdy może wziąć sprawy w swoje ręce i działać, a cuda mogą się dziać nawet w niewielkim mieście na wschodzie kraju, który jest nazywany ścianą płaczu – stwierdza prezes.

Charakterystyczne upcyklingowe misie, poduszeczki, hafty komputerowe, ozdoby – te i wiele innych rzeczy można kupić w prowadzonym przez spółdzielnię sklepie i pracowni przy ul. Warszawskiej 6.

Monika Pawluk

Więcej na ten temat przeczytasz w cyfrowym wydaniu Słowa nr 51.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama