Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 9 maja 2026 14:26
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Biała Podlaska: Uratował go medalik od ojca

Bialczanin Kazimierz Jankowski opowiada o przeżyciach swojego ojca i stryja, w czasie II wojny światowej i o szczególnej pamiątce, która ocaliła życie jednemu z nich. Antoni i Tadeusz już na początku konfliktu dostali mobilizację do wojska, jednak ich losy potoczyły się zupełnie inaczej.
Biała Podlaska: Uratował go medalik od ojca

Kiedy wybuchła wojna synowie Aleksandra i Anny Jankowskich zostali powołani na front. Ich ojciec chciał każdemu z nich założyć krzyżyki i pobłogosławić na drogę, jednak Tadeusz stwierdził, iż będzie miał co nosić i nie potrzebuje dodatkowego "ciężaru". Antoni, ojciec Kazimierza przyjął rodzinną pamiątkę i poszedł służyć do jednostki w Kobryniu, gdzie przeszedł przeszkolenie. Po kilku dniach, gdy rozpoczęły się już walki dowództwo wysłało go po mąkę do młyna. Niestety na miejscu spotkał Niemców, którzy zaczęli do niego strzelać.

By uniknąć śmierci rzucił się do pobliskiej rzeki Muchawiec. Przepłynął nią dłuższy odcinek w ubraniu i butach, aż dostrzegł szkołę. Wówczas nie widząc w pobliżu gestapowców wyszedł z wody i poprosił o pomoc. Na początku nie chciano go wpuścić do środka, ale zmieniono zdanie, kiedy wytłumaczył, że jest polskim żołnierzem. Przyjęto go bardzo gościnnie, nakarmiono i pozwolono wysuszyć mundur oraz udostępniono miejsce, gdzie mógł przenocować. Po krótkim odpoczynku Antoni postanowił wrócić do jednostki. By nie wpaść w ręce Niemców szedł tylko nocami, a w ciągu dnia ukrywał się w lesie. Droga zajęła mu dwie doby. Po jego powrocie okazało się, iż wszyscy uznali, że zginał, nawet podzielili miedzy sobą jego rzeczy.

Niedługo po tym jednostka znalazła się pod ostrzałem z dwóch stron. Niemieckie wojska nacierały z przodu i z tyłu. W tym czasie zginęło wielu kolegów Antoniego, a on sam by przeżyć ukrywał się za ciałami zmarłych żołnierzy. W pewnym momencie batalionowi udało się dostać na cmentarz.

Cały artykuł przeczytacie w aktualnym numerze i e-wydaniu Słowa Podlasia, nr 28


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaButik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama