Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 9 maja 2026 17:04
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Barman jest jak spowiednik

Przemysław Szoplewski z Platerowa od dwóch lat prowadzi na YouTube popularny kanał koktajl.tv, bo chce zmieniać nawyki Polaków i Polek nie stroniących od mocnych trunków.
Barman jest jak spowiednik

- Jak ktoś chce się napić, to może to robić w gronie kilku osób, bawiąc się przy tym alkoholem. Wówczas na pewno nie przyczyni się do takiego stanu, do jakiego doprowadza spożywanie czystej wódki. Właśnie po to powstał nasz kanał. Chcemy zmieniać kulturę picia - wyjaśnia zawodowy barman, dziś już z ponad 8-letnim doświadczeniem.

Początki

Po maturze wyjechał do Warszawy, aby zacząć studia. Szukał pracy, a że dobrze znał angielski, zatrudnił się w Hotelu Polonia. Był kelnerem. To pracodawca musiał zauważyć w nim potencjał, bo wykupił mu udział w kursie barmańskim w Międzynarodowej Szkole Barmanów i Sommerlierów w Warszawie. Potem, jak mówi, załapał bakcyla i zaczęło mu się barmaństwo coraz bardziej podobać, podobać i podobać...

W efekcie zaczął w siebie inwestować i zgłębiać elementy sztuki barmańskiej. - Bo dla mnie to jest sztuka - podkreśla Przemek. Dziś prowadzi team tworzący koktajl.tv - kanał na YouTube i blog o tej samej nazwie. Współpracuje ze znanymi producentami alkoholi.

- Na naszym kanale pokazujemy, że wcale nie trzeba mieć wymyślnych trunków i składników pod ręką. Zamieszczamy filmiki z przepisami na proste koktajle, a w tym roku udało nam się nakręcić 10 odcinków akademii barmańskiej i akademię espresso - mówi ceniący barmaństwo klasyczne i prostotę Przemek, chociaż takie nowinki jak sorbety, kawior i pianka sferyczna z alkoholem również nie są mu obce.  

Barmański kodeks

Przemek podkreśla: - Aby być dobrym barmanem, trzeba przejść przez wszystkie szczeble gastronomii, zaczynając od zwykłej kuchni, bo od kucharza można się wiele dowiedzieć o łączeniu różnych smaków, kończąc na kuchni molekularnej, z której zaczerpnięto pomysły na kawior z alkoholu i tym podobne innowacje.

- Klasyczne receptury są ważne, ale ja zawsze lubiłem podciągnąć smak w którąś stronę. Na podstawie rozmowy z gościem przy barze starałem się od niego dowiedzieć, co lubi albo czy chciałby wrócić do jakichś smaków z dzieciństwa, które teraz są niedostępne. Na tej podstawie tworzyłem dla niego koktajl - zdradza swoje barmańskie sekrety.

Barman to osobowość, charyzma, otwartość, ale też dyskrecja. - Barmanowi można powiedzieć wszystko. Jesteśmy jak spowiednicy. Wysłuchujemy tysięcy historii, które dają do myślenia i od których czasem na głowie włos się jeży - stwierdza. Kolejna zasada: myśleć o zdrowiu klienta i o tym, co może się stać, kiedy przesadzi - dlatego sugerować, że może należałoby już wieczór przy barze zakończyć.

Lepimy tego bałwana?

Na świąteczny stół barman Przemek poleca (jako starter i na rozgrzewkę) grzaniec według własnej receptury (przepis publikujemy poniżej). Z podanej ilości składników wystarczy rozgrzewającego napoju dla 15 osób. Można więc użyć na własne potrzeby, jak i obdarować innych. - To idealna receptura, aby potem z całą rodziną w świetnym humorze ulepić bałwana - zauważa Przemek.  

Na sylwestra, żeby zaskoczyć towarzystwo, można przygotować klasyczny koktajl Bellini odświeżony przez barmana o syrop z tymianku. Potrzebujemy do tego puszkę brzoskwiń w zalewie, które mogły nam zostać w szafce ze świątecznych wypieków, a syrop ziołowy przygotujemy kilka dni wcześniej sami. Świeży tymianek można dostać w supermarketach, więc, robiąc sylwestrowe zakupy, wrzućmy go do koszyka.

Jak uniknąć kaca

Przemek podaje rady, na które zapewne liczy część naszych Czytelników, czyli, jak raczyć się alkoholem, żeby nie mieć na drugi dzień kaca. - Nie pić na pusty żołądek. Zjeść wcześniej coś tłustego albo wypić rosołek. Ważne - nie pić często, tylko w spokojnej luźnej atmosferze, z odstępami czasowymi, no i nawadniać organizm - wodą z cytrusami i, jeśli lubimy, to z miętą. 
A jak już kac się przydarza? Na czczo spacer, żeby się dotlenić. Potem zimny prysznic na przemian z ciepłym, żeby wydobyć toksyny z organizmu. A na późne śniadanie - jajecznica.       

Grzaniec na świąteczny stół

1 litr soku żurawionowego
1 litr cydru 
3 duże łyżki miodu
laska wanilii (pokruszona)
laska cynamonu (pokruszona)
4 goździki
pomarańcza pokrojona na plasterki
starta gałka muszkatołowa (szczypta)
cytryna w plasterkach

Składniki podgrzewamy na wolnym ogniu, żeby były gorące, ale nie zagotowujemy, bo cydr wyparuje. 

Cały artykuł, w tym przepis na sylwestrowy koktajl dostępny w elektronicznej i papierowej wersji Słowa nr 51-52.

Beata Malczuk

 


(www.koktajl.tv)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ewa T. 28.12.2016 11:18
Oj Pan Barman to jeszcze dużo musi sam się uczyć, szczególnie kultury i właśnie rozmowy z ludźmi. Nie polecam.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama