Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 13 marca 2026 07:03
Reklama
Reklama

Na wakacje lubimy jeździć nad morze

W Polsce czy zagranicą, nad morze, w góry, a może na Mazury? Gdzie najchętniej Polacy jeżdżą na wakacje? To zależy od upodobań, miejsca zamieszkania, długości urlopu i rzecz jasna - grubości portfela.
Na wakacje lubimy jeździć nad morze

Niezmiennie popularnością cieszą się wakacje nad polskim morzem, a także zagraniczne wyjazdy do Grecji, Turcji, Bułgarii czy Chorwacji. - Według badania Mondial Assistance, dotyczącego planów wakacyjnych ponad 65 procent Polaków zamierzało wybrać się w tym roku na wakacje, z tego 52 procent zorganizować swój wypoczynek w kraju - informuje rzeczniczka prasowa Polskiej Izby Turystyki Ewa Kubaczyk.

Najczęściej wybieranym kierunkiem urlopowym przez Polaków jest krajowe wybrzeże Bałtyku, tu nie ma niespodzianki. - W zeszłym roku województwa pomorskie i zachodniopomorskie odwiedziła w wakacyjnym okresie roku największa liczba turystów - poinformowała PAP Ewa Kubaczyk. Takiego samego trendu można spodziewać się także w tym roku. Zaraz za nadmorskimi województwami uplasowała się Małopolska, co również nie dziwi, bo walory turystyczne Krakowa czy powiatów tatrzańskiego i nowosądeckiego (góry) są powszechnie znane. Blisko połowa turystów szukając noclegu w kraju, wybiera pensjonaty i kwatery, według portalu Nocowanie.pl to 48 procent. Rośnie popularność apartamentów i pensjonatów na wysokim poziomie, przyzwyczajeni do komfortu w trakcie wyjazdów zagranicznych oczekujemy tego samego również w kraju. Jak dodaje Ewa Kubaczyk, zauważalny zaczyna też być zwrot ku alternatywnym formom wypoczynku, takim jak turystyka aktywna, tematyczna czy kulinarna. Co sprzyja rozwojowi m.in. agroturystyki.

Ulubionym środkiem wakacyjnego transportu Polaków jest samochód. 61 procent badanych (dane Pracowni Badań Społecznych) zadeklarowało, że na wypoczynek pojedzie autem. Z komunikacji zbiorowej: pociągów, samolotów i busów, skorzysta 36 procent. Samochód jest najmniej popularny wśród najmłodszych i najstarszych respondentów.

Cały artykuł przeczytacie w aktualnym numerze i e-wydaniu Słowa Podlasia, nr 30


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Klara 01.02.2020 17:28
Ja akurat jestem z południa Polski, góry mam na co dzień, więc na wakacje lubię się przejechać nad morze :) lubię ten klimat i szum fal. Mimo mnóstwa ludzi i hałasu ja tam odpoczywam. Zawsze z rodziną zatrzymujemy się w Hotelu Lubicz: https://hotel-lubicz.pl/. bo pogody nie da się w stu procentach przewidzieć, a tam mamy sporo atrakcji dla całej rodziny - aquapark, saunę, SPA, animatora dla dzieci, odpoczywamy mimo kiepskiej pogody i jesteśmy bardzo zadowoleni :)

Kamila 19.08.2019 18:29
też lubię Polskie morze, ale czasem muszę pojechać do jakiegoś bardziej egzotycznego kraju. W tym roku jedziemy do Hiszpanii z Party Camp :D. Zabawa ponad tydzień i piękne okolice!

jurek 06.08.2019 12:37
Polecam wybrać się na wyjazd z Party Camp! Super młoda ekipa, integracja 100% ;), super wyjścia i wycieczki ;). Warto ! Ja jeżdżę praktycznie co roku :)

wojtek 30.07.2019 10:41
ja to wolę jechać za granicę! W tym roku Chorwacja z Party Camp!

Pol 26.07.2019 12:03
Tydzień temu wróciłem z tygodniowego pobytu i mam bardzo mieszane uczucia... Za wyjazdem nad morze przemawia fakt, że jest blisko (porównując wyjazdy zagraniczne) i tu już koniec pozytywnej strony. Teraz negatywne: - pogoda jak totolotek, mi się udało trafić w okienko - tydzień przed wyjazdem lało i wiało :( - drogo jak w kurortach dobrej klasy, stołowanie w restauracjach zabija żołądek i portfel (jedzenie do bani ale drogie...), lody wata cukrowa czy jakikolwiek napój dwa razy droższy niż w sklepie (zaznaczam, że zakupy w markecie wymagają czasu i cierpliwości - kolejki jak zbój...) - najgorsza rzecz to kultura - chamstwo, cwaniactwo i wulgaryzm (z dziećmi raczej się nie da poopalać), - chlanie na umór przy głośnej muzyce z przenośnego głośnika..... Jeżeli macie zamiar jechać to szukajcie lokali w małych miejscowościach (Ustka (ja byłem we Włókniarzu ) jak ktoś tu napisał to porażka, ludzi dużo a spacer bulwarami wieczorem z dziećmi odradzam - to co wyżej, picie, przeklinanie i tak dalej....)

Urzula 25.07.2019 13:14
Oj ja sobie nie wyobrażam wakacji bez polskich plaż, co roku chociaż na kilka dni muszę odwiedzić mój ukochany Bałtyk. W tym roku w ostatni weekend sierpnia jedziemy z mężem do Ustki i mamy nocleg w hotelu grandlubicz.pl. Kiedyś już tam nocowaliśmy i bardzo nam się podobało, te masaże lecznice są absolutnie warte.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: żenada...Treść komentarza: Mniej argumentów merytorycznych, to więcej erotycznych...Data dodania komentarza: 12.03.2026, 18:39Źródło komentarza: „Must Be The Music”: Odważny występ artystki z Białej Podlaskiej pod ostrzałem jury! [FILM]Autor komentarza: wilkTreść komentarza: Wilki, są, więc muszą żyć, walczą o przetrwanie, każdego dnia, tak jak i ludzie...i nie abortują swojego potomstwa... Lepiej wyposażone przez Stwórcę ? Bo mniej wolności dostały ?Data dodania komentarza: 12.03.2026, 18:36Źródło komentarza: Powiat bialski. Wilki coraz bliżej ludziAutor komentarza: BiałaZaspałaTreść komentarza: On się "umawiał". Hahahaha A co z chodnikiem w ciągu Żwirki i Wigury od Łomaskiej do Robotniczej i co z jej dalszą częścią? A widzieliście końcówkę ulicy Grzybowej? Kiedy Długa, Okólna, Co z Sokulską, Lotników Podlaskich, Łowiecka, Jarzębinowa, Grabarska, Cienista, Kalinowa, Ceglana, Borowikowa, Opieńkowa, Sobolowa, Jaskółcza, Gołębia. To tylko część z "zapomnianych" osiedli. Wynurzaj się ze "swojej bazy" na Piłsudskiego i rób specerki, więcej zobaczysz niż na rowerze.Data dodania komentarza: 12.03.2026, 11:57Źródło komentarza: Kąpielowa się rozsypuje. Na co czeka miasto?Autor komentarza: Ja brat i stary śrut BMW.Treść komentarza: My też z bratem kupilim Beemke. Sprzedalim my krowy i świniaka i kupilim. Z rocznika 2010 czyli 16 letni śrut I siep. 2 lata do pełnoletniość brakuje temu gruzów. My dali 32.000 zł. Drogo ale czarna i szyby przyciemniane. Kupiona w Niemczech od Turków. My z bratem teraz kręcim kułka w gumofilcach pod remizą strazacką . Nawet my do miasta jeździm tą 16 letnią Beemka . Trochę wstyd bo 16 letni gruz ale czym mamy jeździć. Na nowy nas nie stać bo więcej świniaków i krów my nie mielim na sprzedaż.Data dodania komentarza: 12.03.2026, 11:49Źródło komentarza: Terespol. BMW z fałszywym numerem VIN nie wyjechało z PolskiAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Brawo Michał syna i medali ręka do wesela się wygoiData dodania komentarza: 12.03.2026, 07:32Źródło komentarza: Medale dla syna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama