Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 1 lipca 2026 08:36
Reklama baner reklamowy
Reklama

Rossosz: Sprawca ukarany, rzeka czeka na konserwację

Znane są już wyniki badań próbek wody z Muławy, w której wypłynęła duża liczba ryb. Do ich śnięcia doszło m.in. w wyniku wpuszczenia do rzeki zanieczyszczeń, pochodzących z biogazowni w Kożanówce. Firma została ukarana mandatem. Okazuje się jednak, że do zdarzenia przyczyniły się również inne czynniki.
Rossosz: Sprawca ukarany, rzeka czeka na konserwację

Sprawę opisywaliśmy w 35 numerze "Słowa Podlasia". 11 lub 12 września do Muławy, która przepływa przez Rossosz, została wylana substancja organiczna. W konsekwencji doszło do śnięcia żyjących tam ryb, a sama rzeka śmierdziała przez kilka dni. Sprawą zajęła się  Inspekcja Ochrony Środowiska, która pobrała próbki wody do analizy fizyko-chemicznej. Jednocześnie  w związku z podejrzeniem zanieczyszczenia rzeki przez biogazownię rolniczą, mieszczącą się w Kożanówce, w zakładzie rozpoczęto kontrolę interwencyjną.

Próbki wody trafiły do Centralnego Laboratorium Badawczego w Lublinie. Jak informuje Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Lublinie Delegatura w Białej Podlaskiej, próbki pobrano z dwóch punktów – poniżej i powyżej wylotu z biogazowni. Wykonano badania różnych wskaźników jakości wód, m.in. zawartości tlenu rozpuszczonego, temperatury, odczynu pH czy CHZT, czyli wskaźnika oznaczającego ilość zanieczyszczeń w wodzie. - Stan jakości wody, pobranej powyżej wylotu z biogazowni pod względem większości badanych wskaźników jakości, wskazywał na jakość właściwą I i II kasy wody, podczas gdy jakość wody pobranej poniżej wylotu biogazowni, była właściwa do III i IV klasy wody – podaje Edward Dec. 

Cały artykuł przeczytacie w aktualnym numerze i e-wydaniu Słowa Podlasia, z 10 września

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Chudy Treść komentarza: Tylko oficialne pomiary się liczą . Co tam ktoś u siebie w Białej na posesji zobaczył na termometrze to jest warte funta kłaków . Ale fakt rekord padł jak podaje IMGW 40,5 . Poprzedni rekord wynosił 40,2 i padł 29 lipca 1921 r. Data dodania komentarza: 30.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Biała Podlaska jeszcze nigdy nie była tak gorąca! Miniony poniedziałek przechodzi do historii Autor komentarza: Aaa Treść komentarza: Surowo karać za takie żarty Data dodania komentarza: 30.06.2026, 16:59 Źródło komentarza: Łańcuch życia i nurkowie w akcji. 20-latki wywołały alarm nad Jeziorem Białym Autor komentarza: Aaa Treść komentarza: Łapać karać i licencję zabierać włącznie gdzie miał być towar dostarczony Data dodania komentarza: 30.06.2026, 16:55 Źródło komentarza: Małaszewicze. Kontenery z kontrabandą za ponad 25 mln zł [ZDJĘCIA] Autor komentarza: Ha ha ha ha ha Treść komentarza: Ten w Białej to nie był żaden oficialny pomiar . To prywatnie ktoś zmierzył . Tak to każdy może sobie mierzyć ... " Czesiek w stodole na klepisu " , " Mietek w drewutni " Przecież jak wół napisane , że prywatny pomiar i jakaś tam prywatna stacja pomiarowa a czy ona jest w stodole czy w drewutni to juz nie ma znaczenia . Prywatne pomiary nie są żadnym rekordem . Ha ha ha ha Data dodania komentarza: 30.06.2026, 16:36 Źródło komentarza: Biała Podlaska jeszcze nigdy nie była tak gorąca! Miniony poniedziałek przechodzi do historii Autor komentarza: Ha ha ha ha ha ha Treść komentarza: A to gdzie ten pomiar zrobili u " Cześka w stodole na klepisku ? ", u " Mietka w drewutni ? " Każdy tak sobie może zmierzyć i powiedzieć , że ma prywatną stacje pomiarową Ha ha ha ha . Data dodania komentarza: 30.06.2026, 16:32 Źródło komentarza: Biała Podlaska jeszcze nigdy nie była tak gorąca! Miniony poniedziałek przechodzi do historii
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama