Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 1 października 2026 04:24
Reklama
Reklama

GMINA BIAŁA PODLASKA: Awantura o fundusz i drogę

W Dokudowie Drugim doszło do konfrontacji mieszkańców, gminnych urzędników i wójta. Większość mieszkańców utrzymuje, że fundusz sołecki został niezgodnie z prawem przeznaczony na utwardzenie prywatnej drogi, prowadzącej m.in. do domu sołtysa. Chcą więc powtórzenia zebrania sołeckiego i ponownego głosowania nad funduszem.
GMINA BIAŁA PODLASKA: Awantura o fundusz i drogę

Prywatna droga z gminnych pieniędzy

Do rozdysponowania było 19 tys. zł. Podczas zebrania sołeckiego w niedzielę, 22 września, na którym pojawiło się 27 mieszkańców zadecydowano, że 5 tys. zł przeznaczonych zostanie na remont parkingu przy szkole w Dokudowie, a 14 tys. zł na utwardzenie drogi w części Dokudowa zwanej Klepaczowem.

Ta druga decyzja nie spodobała się większości mieszkańców, którzy twierdzą, że droga jest prywatna, a mieszkańcy Klepaczowa już od trzech lat przeznaczają na nią pieniądze z funduszu sołeckiego. - Na zebraniu mieszkańcy Klepaczowa przegłosowali nas jednym głosem, bo większość z nas nawet nie wiedziała o zebraniu sołeckim. Informacji nie było w głównych punktach miejscowości. Zresztą ten proceder trwa już od trzech lat. Przy drodze bowiem mieszkają urzędnicy z gminy, sołtys i bogatsi mieszkańcy. Dość już tego, jakim prawem gminne pieniądze są przeznaczane na prywatne drogi w sytuacji, gdzie wszystkie inne są w opłakanym stanie? – pyta oburzony pan Ryszard. 

Mieszkańcy udali się więc w tej sprawie do wójta Wiesława Panasiuka. - Otrzymaliśmy informację od wójta, że droga rzeczywiście jest prywatna i że fundusz w takiej sytuacji rozdzielono niezgodnie z prawem – relacjonuje Halina Siłakiewicz. Wójt zadecydował też o spotkaniu z mieszkańcami w Dokudowie Drugim, które odbyło w środę 25 września.

Awantura i rezygnacja sołtysa

Atmosfera była bardzo nerwowa, bo każda ze stron obstawała przy swoim zdaniu. - Pieniądze od tylu lat idą w większości na waszą drogę. Reszta jest w fatalnym stanie. Nie ma naszej zgody na to, żeby gminne pieniądze szły na prywatną własność. Mój syn ma dwoje małych dzieci, niejednokrotnie ma problem z dowiezieniem ich do szkoły przez błoto i kałuże, a wy sobie utwardzacie drogę już któryś raz – denerwowała się Halina Siłakiewicz. Wtórowało jej kilkunastu innych mieszkańców. 

Z kolei sołtys Krzysztof Kurianiuk oraz mieszkańcy Klepaczowa przekonywali, że droga jest gminna, a tylko w niewielkiej części biegnie przez prywatną działkę. - Nie ma mowy o tym, żebyśmy wydawali gminne pieniądze na niegminną drogę. Poza tym informacja o zebraniu była i przy przystanku i przy kapliczce, w miejscach dostępnych dla wszystkich – utrzymywał sołtys. Już podczas spotkania z mieszkańcami wersję sołtysa potwierdził wójt Wiesław Panasiuk, czym rozwścieczył mieszkańców. - Jak to możliwe, że jeszcze w poniedziałek droga była prywatna, a dwa dni później jest gminna? – dopytywali. Wójt przekonywał, że taką właśnie wersję od razu podał mieszkańcom i nie wie, skąd całe zamieszanie. - Droga jest w większej części drogą gminną, prywatna zaczyna się dopiero za domem sołtysa – wyjaśniał. 

Cały artykuł można przeczytać w papierowym wydaniu oraz e-wydaniu Słowa Podlasia z 1 października


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

❎ 28.10.2019 17:08
Na drugim spotkaniu na którym Wojta nie było, głoszono, że nic nie można już zrobić bo i tak droga bedzie robiona na klepaczowie, kpina, ludzie mogą mówić prosić i nic i mamy XXI wiek.

S.u. 28.10.2019 16:37
.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Sok z Ursuli Treść komentarza: Ale coś ma się zmienić, ministra Klimatu I Środowiska Ursula Zielińska, w wywiadzie dla RMF 24 twierdzi, że pozyskała środki ( 500 mln ) i będą tworzone bagna, na razie na granicy z Białorusią, ale jak już zaczną nawadniać to i do Białej mogą one sięgnąć ! Data dodania komentarza: 30.09.2026, 14:57 Źródło komentarza: Woda na wagę złota. Nowe zbiorniki i modernizacja sieci kluczem do walki z niedoborem wody Autor komentarza: Dzban Treść komentarza: Wujku Dariuszu popierasz jazdę po alkoholu jak widzę , jeśli nazywasz kogoś konfidentem kto myśli racjonalne. Już twoje komentarze na poziomie przedszkola czytamy I śmiejemy się pod postami Podlasia . Data dodania komentarza: 30.09.2026, 13:47 Źródło komentarza: Byli pod wpływem alkoholu. Wieźli trzyletnie dziecko Autor komentarza: Sursum corda Treść komentarza: Tomczyk to znakomity napastnik, w 5 minut na boisku był groźniejszy niż reszta Chełmianki przez 90, a to gdzie jest obecnie, i to samo dotyczy innych zawodników i Podlasia i Chełmianki, to wypadkowa, suma różnych czynników. Przykład, Bahonko, cień dawnego siebie, oby tylko w tym meczu, czego Mu życzę. Data dodania komentarza: 30.09.2026, 12:19 Źródło komentarza: Chełmianka pokonała Podlasie [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: obywatel Treść komentarza: Wody Polskie zamiast zasypywać rowy meriolacyjne tam gdzie są one niepotrzebne, dalej stawiają na ich udrażnianie a co za tym idzie na szybki spływ wody i osuszanie terenów gdzie ta woda mogłaby się zatrzymać. Dalej są pogłebiane rzeki a ich koryta czyszczone. Pozbywamy się wody zamiast ją zatrzymywać.System rowów imeriolacyjnych, prostowanych oczyszczonych rzek tworzy idealne warunki do szybkiego pozbycia się wody. Data dodania komentarza: 30.09.2026, 11:30 Źródło komentarza: Woda na wagę złota. Nowe zbiorniki i modernizacja sieci kluczem do walki z niedoborem wody Autor komentarza: Kibic Treść komentarza: Trzeba się przyjrzeć Trenerowi Skubisowi z Bychawy, bardzo ciekawie zestawił drużynę, która jeszcze niedawno ledwo obroniła się przed spadkiem z IV ligi. Data dodania komentarza: 30.09.2026, 00:49 Źródło komentarza: Dobra passa trwa, ale dwa punkty uciekły
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama