Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 28 marca 2026 11:02
Reklama
Reklama
Reklama

ZALESIE: Świętowali 75-lecie istnienia

Wyjątkową okazję do świętowania mieli uczniowie, nauczyciele oraz absolwenci Szkoły Podstawowej w Zalesiu. Placówka niedawno obchodziła 75-lecie istnienia. Było uroczyście, ale też wesoło i sentymentalnie.
ZALESIE: Świętowali 75-lecie istnienia

Obchody rozpoczęły się w piątek, 27 września. Na sali gimnastycznej szkoły zebrała się społeczność szkolna, by wspólnie z zaproszonymi gośćmi rozpocząć świętowanie. Wśród zebranych byli absolwenci szkoły oraz byli pracownicy i kadra zarządzająca. – Dziś jest ważny jubileusz. Chciałabym podziękować emerytowanej kadrze szkoły, która od początku jej istnienia, tworzyła jej historię. Pragnę wyrazić uznanie dla jej wysiłku i pracy – mówiła dyrektor Teresa Kusiak.

Na hali sportowej szkoły została odczytana uchwała Rady Gminy Zalesie nadająca szkole nowe imię "Niepodległej Polski", następnie proboszcz parafii w Horbowie, Józef Nikoniuk, poświęcił nowy sztandar.  – My, uczniowie Szkoły Podstawowej im. Polski Niepodległej w Zalesiu, będziemy służyć ojczyźnie naszej nauką, pracą i wzorowym zachowaniem – ślubowała uczniowska społeczność. W ramach obchodów 75-lecia przygotowano też część artystyczną i złożono kwiaty pod pomnikiem 100-lecia Odzyskania Niepodległości. Piątkową uroczystość zakończono poczęstunkiem. 

Sobota zapisała się w pamięci absolwentów szkoły jako czas spotkań po latach, wspomnień i łez radości. Tego dnia w klasach mogli spotkać się dawni koledzy. Okazją do wspólnego biesiadowania był również bal. – Szkołę w Zalesiu ukończyłam w 1959 r. Uczyłam się dobrze, nigdy nie dostałam dwójki, ale strasznie bałam się pani od geografii, bo była bardzo wymagająca – śmieje się Jadwiga Pudlak, która do Zalesia przyjechała aż z Prabut w województwie pomorskim. 

– Nauczycielka przedmiotów artystycznych pokazała mi, jak się pracuje z innymi dziećmi, gdyż wyznaczyła mnie jako instruktora zuchów. Być może to zaważyło na moich dalszych losach, bo zostałam nauczycielem – dodaje 73-letnia absolwentka zaleskiej podstawówki. – Wyjechałam do miejscowości Prabuty, ale miałam wrócić, bo w Zalesiu została moja sympatia. Los się jednak tak ułożył, że w Prabutach poznałam nową miłość i założyłam z nią rodzinę, choć wiele razy wspominałam z sentymentem chłopaka, którego tu zostawiłam. W tej szkole jestem po raz pierwszy od momentu jej skończenia. Przed oczami stanęło mi, jak chłopcy grali w palanta, a dziewczyny w 2 ognie – podkreśla wzruszona pani Jadwiga. 

Obchody zakończyły się niedzielną mszą odprawioną w intencji uczniów, absolwentów, nauczycieli i pracowników szkoły. 

Więcej o obchodach 75-lecia Szkoły Podstawowej w Zalesiu już w najbliższym wydaniu Słowa Podlasia. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama