Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 9 maja 2026 13:27
Reklama
Reklama
Reklama

Biała Podlaska: Osobność. Na granicy snu i dnia

Magdalena Wójcik, od wielu lat zajmuje się malarstwem i ma na koncie już kilkanaście wystaw indywidualnych. Tej jesieni, zdecydowała się na poetycki coming out i wydała tomik, który określa jako „książkę poetycką”. Zawarła w nim swoje wiersze napisane na przestrzeni wielu lat. Tytuł publikacji to „Sfumato”. W wieczorze autorskim artystki licznie uczestniczyli wielbiciele poezji.
Biała Podlaska: Osobność. Na granicy snu i dnia

Sfumato to rodzaj technik malarskiej wywodzący się z włoskiego słowa fumo czyli dym. Oznacza ono miękkość i mglistość, a także przydymione kolory oraz rozmyte kontury. - Jest to mój sposób widzenia wierszy, malarstwa, ale również sposób odbioru świata. Moim zdaniem życie nie jest zero - jedynkowe, ale jest w nim wiele odcieni pomiędzy bielą, a czernią – przyznaje malarka.

Powstawały na granicy snu i dnia

W jej poetyckiej książce nie ma jednej tematyki. – Tomik zawiera ponad trzydzieści utworów i podzieliłam go na tematyczne sekwencje, nazywam je żartobliwie Kącikami. Jest tu wiele wierszy egzystencjalnych, sporo odniesień do natury. A także rozdział złożony z portretów osób, które znałam. Są również wiersze o miłości i uczuciach. Niektóre z utworów rodziły się na granicy snu i dnia. Jednak zazwyczaj w moich myślach widzę je od razu w całości, ale jest kilka, które dłużej dojrzewały do tego by je spisać  - opowiada autorka. Część wierszy pochodzi z odległych czasów, jednak w większości były pisane przez ostatnie dwa, trzy lata. Jeden jest z okresu kiedy poetka uczyła się w liceum.

W swoim archiwum ma nawet wiersze z podstawówki, gdyż tworzyć lubiła od dziecka. Wówczas jej ulubionym zajęciem było szycie dużych pluszowych maskotek i tworzenie ozdobnych skrzynek - magicznych ogrodów. Przez dłuższy czas była jedynaczką, co mogło pobudzać jej kreatywność. Mimo, iż widywała się z koleżankami to dużo czasu spędzała na samotnej zabawie. – Zawsze czułam się „tak obok”. Sądzę, że sztuka jest też formą życia duchowego i sposobem na wypełnienie pustki w sobie. Myślę, że wszyscy ludzie, taką pustkę, w jakimś stopniu, odczuwają, i szukają różnych sposobów by ją wypełniać  – zauważa.

Rozmiłowanie w samotności

Przy przygotowywaniu tomiku istotny był każdy szczegół. - Ważny jest dobór papieru, ilustracje, wydrukowane są na półprzezroczystych kalkach. Dzięki temu wiersze można czytać na kilka sposobów. Starannie dobrany jest też kolor papieru i czcionki. Wydruk jest matowy, by można było łatwiej zostawić na nim „swój ślad”. Więc cała koncepcja wydawnictwa: ilustracje, projekt i skład są autorskie. Realizacja była możliwa dzięki drukarni Calamus, która podjęła się tego, nie najłatwiejszego zadania - mówi. Ma też koncepcję kolejnej książki, z nadzwyczajnymi i przejmująco zwykłymi historiami. By je spisać potrzebuje jednak więcej dyscypliny, konsekwencji i jeszcze więcej odosobnienia. Swój proces tworzenia łączy bowiem z rozmiłowaniem w samotności. Dopiero po dłuższej chwili bycia samej w pracowni, jest w stanie usłyszeć siebie.

Swoją twórczość opisuje jako emocjonalną.  – Moje obrazy to rodzaj przybliżenia uczucia. Jest w nich duża doza filozofii wabi-sabi czyli inaczej „smutnego piękna” i melancholii. Susan Sontag powtarzała, że każda fotografia jest uchwyceniem chwili, która nie wróci, pewnym memento mori. Ta myśl, jest bliska mojej sztuce, czy mi się to podoba czy nie – wyjawia. Gdy maluje zdarza jej się słuchać muzyki. Czasami też audiobooków albo wywiadów. - Wszystko zależy od okresu w jakim tworzę. Niekiedy potrzebuję zupełnej ciszy. Bywa, że muzykę traktuję jak intruza, gdyż ma ona ogromny wpływ na to co maluję. Często dodaje energii, ale narzuca też pewien rytm pracy – tłumaczy malarka.

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 29 października


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

bre 03.11.2019 21:52
dwie wystawy a na pozostalych po obrazie.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaButik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama