Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 9 maja 2026 18:08
Reklama
Reklama
Reklama

O fundusze mogą ubiegać się pracodawcy i organizacje pozarządowe

Z Anetą Wieprzowską, wicedyrektorem ds. organizacji i funduszy Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Lublinie o konkursie "Aktywizacja zawodowa" rozmawia Joanna Danielewicz
O fundusze mogą ubiegać się pracodawcy i organizacje pozarządowe

Właśnie rusza nabór do konkursu „Aktywizacja zawodowa” w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Lubelskiego. Kwota w puli konkursowej do pozyskania to ponad 12 mln zł. Czym różni się ten program od wcześniejszych?

Tak, to już kolejny konkurs w tej perspektywie. Aplikować o środki mogą zarówno pracodawcy jak i organizacje pozarządowe, niepubliczne agencje zatrudnienia, instytucje szkoleniowe, osoby prowadzące własną działalność gospodarczą jak i urzędy pracy. Obecnie umożliwiono dostęp do środków szerszej grupie docelowej w związku z czym poza osobami bezrobotnymi o wsparcie mogą aplikować również osoby zaliczające się do tzw. grupy ubogich pracujących. Sam program natomiast w odróżnieniu od wcześniejszych ma charakter regionalny, dzięki czemu lepiej odpowiada na problemy rodzimego rynku pracy i skupia działania na tym, by te potrzeby zaspokajać. Celem RPO WL 2014-2020 jest przede wszystkim podniesienie konkurencyjności regionu w oparciu o wewnętrzne potencjały, sprzyjające zwiększeniu spójności społecznej i terytorialnej.

W tych konkursach chyba ważne jest to, że nie szkolimy pracowników w próżnię, ale na potrzeby konkretnych segmentów rynku pracy?

Dokładnie. Nasi wnioskodawcy w głównej mierze są już doświadczeni w związku z czym już na etapie planowania projektu badają rynek, wiedzą jakie jest zapotrzebowanie na lokalnym rynku pracy, badają również indywidualne potrzeby uczestników modelując ich pod potrzeby konkretnych pracodawców. Ocena wcześniejszych perspektyw finansowych wykazała, że nierzadko unijne pieniądze służyły szkoleniom niekompatybilnym z rynkiem pracy. Obecnie od wnioskodawców wymagane jest, by wsparcie oferowane w projekcie tworzyło spójną całość- od diagnozy, wykształcenia, praktyki, aż po realne zatrudnienie i poprawę sytuacji życiowej uczestnika. Wsparcie ma być potocznie mówiąc „szyte na miarę”, zaplanowane tak, by stawiać na rozwój, podwyższenie kwalifikacji, a realizowane szkolenia powiązane mają być tematycznie ze stażami i już zdobytymi kwalifikacjami uczestników. Ma odpowiadać i wpasowywać się w problemy lokalnego i regionalnego rynku pracy, dzięki czemu w rezultacie zyskują pracodawcy mając wykwalifikowanych stażystów, a w późniejszej perspektywie pracowników.

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 29 października

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Marcin 04.11.2019 14:04
Osoby zainteresowane przekwalifikowaniem czy nabyciem nowych umiejętności w branży IT (również z organizacji pozarządowych) zapraszamy na szkolenia do itschool.pl

Robson 04.11.2019 00:42
70 tys mieszkancow. 40 slownie czterdziesci wnioskow do przyjecia na dofinansowanie....Propaganda sukcesu nie milknie

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama