Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 31 października 2026 20:32
Reklama
Reklama
Reklama

Gmina Terespol: Transport śmierci na granicy z Białorusią

Ściśnięte w niskich klatkach, wstawionych do ciężarówki do przewozu koni, unurzane we własnych odchodach, z ranami po mechanicznych otarciach, niedożywione. W takim stanie tygrysy wiezione z Włoch do Federacji Rosyjskiej oczekiwały pięć dni na granicy w Koroszczynie na ratunek. Z pomocą przybyło zoo w Poznaniu. W międzyczasie jedno zwierzę padło.
Gmina Terespol: Transport śmierci na granicy z Białorusią

Informacja o transporcie 10 sztuk dzikich kotów, który utknął na przejściu granicznym w Koroszczynie pojawiła się w poniedziałek, 28 października, wieczorem. We wtorek na przejściu pojawili się specjaliści z zoo w Poznaniu. Dopiero wówczas zwierzęta zostały przebadane. Wtedy też wykonana została sekcja zwłok jednego z kotów, który w międzyczasie padł. Historię tygrysów przez ostatni tydzień śledziła cała Polska. We wtorek przed południem wybraliśmy się na przejście graniczne w Koroszczynie, by sprawdzić, co się dokładnie dzieje z transportem tygrysów, który na granicy utknął. Spotykamy tam opiekuna zwierząt, obywatela Federacji Rosyjskiej. - Wyjechaliśmy z Włoch we wtorek 22 października. Jedziemy do Republiki Dagestanu w Rosji. Cała droga miała trwać trzy dni – zapewnia nas opiekun tygrysów. Wraz z nim podróżowało dwóch kierowców z Włoch. - Na granicy z Białorusią okazało się, że człowiek odpowiedzialny za przewóz zwierząt nie dał nam certyfikatów, których wymagają celnicy na Białorusi. Nie mogliśmy przejechać przez granicę – opowiada opiekun z Dagestanu.

Twierdzi, że gdy 26 października rano otworzyli samochód, znaleźli jednego padłego tygrysa. - Było ich 10, osiem samców i dwie samice, wszystko trzylatki. Teraz zostało dziewięć – wyjaśnia i twierdzi, że padły kot zmarł na skutek stresu. - My je tu karmiliśmy. Sam jeździłem do marketu w Terespolu, kupowałem mrożone kurczaki, indyki, króliki – wyjaśnia mężczyzna.

Czemu transport w Koroszczynie utknął? Okazało się, że kierowcy z Włoch nie mieli wiz, a zwierzęta odpowiednich oryginalnych certyfikatów wydawanych przez stronę włoską, których wymagają służby celne Białorusi. - Z tego co wiem, przedstawiciel z Włoch ma lądować dziś o 12.45 na lotnisku w Warszawie z oryginałami dokumentów zwierząt – zapewniał we wtorek, 29 października opiekun tygrysów. - Gdy otrzymamy dokumenty nie ruszymy w dalszą drogę. Będziemy chcieli znaleźć w Polsce, lub na Białorusi zoo, które przyjmie nas, by tygrysy odpoczęły – mówił mężczyzna.

Gdy rozmawiamy, winy za to, w jakiej sytuacji znalazły się zwierzęta, po swojej stronie nie widzi. Narzeka na to, że weterynaria na granicy nie zapewniła im odpowiednich warunków, że sam z kierowcami musiał usunąć padłego kota z klatki załadowanej na samochód i uprzątnąć miejsce. Miał też pretensje, że służby na granicy nie wyznaczyły ciężarówce specjalnej zony, gdzie byłoby cicho i zwierząt nie stresowałyby odgłosy manewrujących na placu tirów. Rosjanin twierdził, że tygrysy mają trafić do zoo parku w Dagestanie, a on choć tam pracuje, to na co dzień nie zajmuje się opieką nad takimi zwierzętami.

Cały artykuł przeczytacie w papierowym oraz elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 5 listopada


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kibic Podlasia - maniaku, Treść komentarza: To jesteś ch... nie kibic Data dodania komentarza: 29.10.2026, 23:58 Źródło komentarza: Czy może być gorzej? Autor komentarza: Bartosz Michalski Treść komentarza: Zachęcam do zapoznania się ze szczegółami przedstawionej tu sprawy. W moim wpisie opisałem kolejne wydarzenia, od pierwszego odwołania z komisji po ostatnie wyroki: https://www.facebook.com/michalski.bartosz/posts/pfbid099RqNycbAnrB7ipE4rgdqcxbpXYo8TYASboWdXVVc7odKzwQ94CVhNych53MWhMxl Poniżej zamieszczam również linki do wszystkich czterech wyroków w urzędowej bazie orzeczeń. 11 grudnia 2025 r., pierwsze odwołanie z komisji: Komisja Oświaty, III SA/Lu 466/25: https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/962816A1B3 Komisja Budżetu, III SA/Lu 465/25: https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/86C4ED9437 22 października 2026 r., ponowne odwołanie z komisji: Komisja Oświaty, III SA/Lu 254/26: https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/719D49097E Komisja Budżetu, III SA/Lu 255/26: https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/AF46CC3B47 To dwa kolejne odwołania i cztery wyroki stwierdzające nieważność uchwał. Zapraszam do przeczytania dokumentów i wyrobienia sobie własnego zdania. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 20:14 Źródło komentarza: POWIAT RADZYŃSKI: Po wyroku WSA radny zapowiada powrót Autor komentarza: Bartosz Michalski Treść komentarza: Bardzo dziękuję za zainteresowanie moją sprawą. Muszę jednak doprecyzować dwie ważne rzeczy. 22 października Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wydał dwa wyroki, stwierdzając nieważność obu lutowych uchwał w całości. Rozstrzygnięcia obejmują również powołanie nowych członków komisji i przewodniczącego Komisji Oświaty. Zgodnie z art. 152 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi od dnia wyroków uchwały te nie wywołują skutków prawnych. Oznacza to nic innego, jak mój natychmiastowy powrót do funkcji przewodniczącego Komisji Oświaty i członka Komisji Budżetu, bez potrzeby podejmowania nowej uchwały przywracającej mnie do tych funkcji. Druga sprawa to powtarzane przez burmistrza Arkadiusza Filipka twierdzenia, że prowadzę lokalne, rzekomo krytykujące go strony. Publicznie odcinałem się od przypisywania mi tej roli, również na łamach lokalnych mediów. Nie mogę zgodzić się na dalsze przedstawianie tych zarzutów jako ustalonych faktów z pominięciem moich wyjaśnień. Powtarzanie przez burmistrza oskarżeń nie zastępuje dowodów, których nigdy poza czystymi pomówieniami, insynuacjami i rozsiewanymi plotkami nie było. Wracając do sprawy, sąd w ustnych motywach wyroków wskazał konkretnie to, że Rada nie przestrzegała podstawowych procedur zapisanych we własnym Statucie, co właśnie zarzucałem w swoich pismach. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 20:10 Źródło komentarza: POWIAT RADZYŃSKI: Po wyroku WSA radny zapowiada powrót Autor komentarza: Wujek Dariusz Treść komentarza: Na moje oko, to kierowca DAF zaczął skręcać w prawo bo nie spodziewał się, że Captur zatrzyma się na skrzyżowaniu. Gdyby się nie zatrzymał, to do kontaktu między pojazdami nie doszłoby. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 12:34 Źródło komentarza: Wyjeżdzała z ul. Warszawskiej na DK92. Trafiła do szpitala [FILMIK] Autor komentarza: popis Treść komentarza: Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna był trzeźwy. OK, a ta lalunia? Też ją przebadali skoro to ona do tego doprowadziła? Data dodania komentarza: 28.10.2026, 19:37 Źródło komentarza: Wyjeżdzała z ul. Warszawskiej na DK92. Trafiła do szpitala [FILMIK]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama