Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 13:02
Reklama
Reklama
Reklama

Gmina Terespol: Dotarł do zapomnianych historii

Maciej Barmosz właśnie wydał monografię Krzyczewa. Nad publikacją pracował aż osiem lat. Książkę zaczął pisać w wieku piętnastu lat. Obecnie ma 22 lata i jest studentem II roku prawa na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Przyznaje, że jego zamiarem była promocja bogatej i niezwykle interesującej historii południowego Podlasia.
Gmina Terespol: Dotarł do zapomnianych historii

Monografia „Krzyczew – dzieje wsi znane i nieznane” liczy ponad trzysta stron. - Pracę podzielona została na działy dotyczące np. życia włościan, tego co się działo w dworze, a także życia parafii i historii wsi pod kątem spojrzenia na nią jako na wspólnotę – streszcza Maciej Barmosz. W książce nie brakuje fotografii i danych, które nigdy wcześniej nie były publikowane. – Odnalazłem  potomków właścicieli Krzyczewa. Dotarłem do wnuka ostatniego właściciela majątku. To Michał Kuczewski, który mieszka w Kanadzie. Wysłał mi wiele zdjęć, najstarsze pochodzi z 1907 r., a także opowiedział o losach jego rodziny, co także zawarłem w monografii – uzupełnia autor publikacji. Dodaje też, iż rozmawiał z potomkami osób, które przed laty pracowały we dworze i od nich również wiele się dowiedział, a zdobyte informacje umieścił w książce. Fotografie tam zamieszczone, w większości pochodzą ze zbiorów prywatnych. W pracy jest ok. 120 zdjęć, wspomnienia 26 osób, a także wiele grafik.

Auto odkrył i odświeżył, to co wcześniej napisała historia. Nie ukrywa też, że czuje ogromną radość z wydania książki. - Trzeba przyznać, że jej treść cały czas ewaluowała. Chciałem zawrzeć w niej wszystkie zdobyte informacje. I napisać ją tak, by czytelnik, który nigdy nie był w Krzyczewie, był w stanie sobie wyobrazić miejscowość – stwierdza regionalista. W monografii pada wiele nazwisk mieszkańców wsi, które komuś z innej części kraju mogą nic nie mówić, a jednak są ważne. W rozdziale dotyczącym mieszkańców zamieścił myśl: „By do tej pory nieznani, zostali szerzej poznani”. Wynika to z tego, iż ich życie było niezwykle ciekawe. Z Krzyczewa pochodzi np. błogosławiony Wincenty Lewoniuk. Mieszkańcem miejscowości był też żołnierz Stanisław Zarzeczny, uczestnik walk o Westerplatte. W publikacji zamieszczony został też życiorys prof. Stanisława Kuczewskiego, syna ostatniego właściciela Krzyczewa, jednego z konstruktorów samolotu Szpak2 i wykładowcy na Politechnice Łódzkiej. Okazuje się też, że przed powstaniem styczniowym mieszkał we wsi gen. Apolinary Ordyniec, który był współpracownikiem Romualda Traugutta. - Zagadkowe jest, skąd się wziął w Krzyczewie. Wiem, że tu przebywał, gdyż zgłosił akt zgonu swojej córki. Zapisane jest, że mieszkał w dworze. Ale jak do niego trafił? Nie wiadomo. Jest wiele pytań, na które niestety nie byłem w stanie udzielić odpowiedzi, z tego powodu, że materiał archiwalny był niewystarczający, ale być może uda mi się to w przyszłości – wyjaśnia młody badacz historii. Jego zdaniem tak ciekawych miejsc jak Krzyczew, na Podlasiu jest zresztą znacznie więcej. Zaznacza również, że jego praca zawiera szeroką bibliografię, by czytelnicy mogli skonfrontować to co napisał, z innymi źródłami. - Mieszkańcy Podlasia nie chwalą się swoimi dziejami, a szkoda bo są wyjątkowe – zauważa.

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 12 listopada


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

znam sprawę 08.03.2020 21:43
Ksiądz Zdzisław Oziembło wydał 2 ciekawe książki ,ale zaprzepaścił wiele cennych zbiorów , które nabył od parafian!. Wówczas kiedy był proboszczem był bum budowlany.Ludzie nieraz nieświadomie wyrzucali stare rzeczy,często cenne pamiątki , bo nie chcieli przenosić do nowych ..."kamienic" - ksiądz to wszystko zbierał gromadził i ....nie dał nikomu do ręki . Nie chciał też nikomu przekazać . Wiele rzeczy na kilka lat przed śmiercią sprzedał .W latach 2007-2009 nawet jeden z radnych powiatowych zabiegał o stworzenie izby pamięci złożonej z tych materiałów , ale ksiądz twierdził, że przekaże do do kurii siedleckiej!!bo nikomu nie wierzy ,że to będzie wykorzystane na własciwy cel. Jakieś materiały chciał przekazać gminie,ale z kolei nie chciał wójt. Nawet pisała o tym prasa.i tak spuścizna po księdzu przepadła.

chyba niezupełnie 17.04.2020 00:39
Ksiądz Oziembło zaprzepaścił wiele cennych zbiorów?! Cóż za nonsens! Ks. Prałat to był wybitny regionalista i ocalił masę różnych źródeł i zawsze chętnie udostępniał swoje zbiory osobom badającym przeszłość naszych ziem. To prawda, były plany utworzenia "archiwum" księdza w Neplach, ale niestety nie ziściły się. Analizując prasę z tamtego okresu proszę nie pomijać jednego kluczowego faktu w tej całej sprawie, że Ksiądz swoją dokumentację przekazał Urzędowi Miasta Terespol. Urzędnicy z Terespola wykonali ksero z archiwum domowego Księdza. Oryginały prawdopodobnie zostały w Neplach, zaś kopie trafiły do Terespola i.... dzisiaj nic z tych dokumentów w mieście nie ma. Zaś oryginalne dokumenty " zniknęły", żeby ustalić gdzie są wystarczy popytać ludzi z Nepli lub Krzyczewa, każdy wie... ;)

Krzysiek 15.11.2019 17:20
Akurat informacja o miejscu urodzenia Wincentego Lewoniuka nie jest dokładna. Urodził się w Mokranach, które były częścią unickiej parafii w Krzyczewie.

Zdzich 09.01.2020 12:07
W MOKRANACH

Ania 12.11.2019 20:52
Gdzie można kupić książkę?

Historyk 12.11.2019 19:39
A nie Kuczyńskiego?

czyt 13.11.2019 19:03
Kuczyńscy byli w Koroszczynie, mają Tomb na cmentarzu w MGórze. Dzieje są ciekawe, ale nikomu nie zależy by je nagłaśniać, JP2 i Pratulin: całe Podlasie było Unickie.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama Okna Artpol
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: Merytorycznie napisałeś. Brawo TY!!! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:20 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: 100 % racji. Wręcz naplucie w twarz ludziom z SG co złapali tego przemytnika na gorącym uczynku. Rzadko się zdarza, że wszystkie komentarze takie zgodne i wszystkie na + ocenione. Może ten pan co tak wróży z fusów to przeczyta i ogarnie się! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:17 Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiem Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama