Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 10 lutego 2026 13:59
Reklama
Reklama
Reklama

Kodeń: Cały Kodeń zagrał dla Maciusia!

Orkiestra dęta z Kodnia po raz pierwszy zorganizowała noworoczny koncert charytatywny. W tym roku muzycy postanowili pomóc choremu na nowotwór oczu, dwuletniemu Maciusiowi Saczewko. Jak przyznaje rodzina chłopca, byli oni ogromnie wzruszeni okazanym wsparciem. – To nie tylko pomoc finansowa, ale też duchowa i psychiczna. Dzięki temu wydarzeniu wiemy, że nie jesteśmy sami – mówi babcia Maćka, Barbara Radecka.
Kodeń: Cały Kodeń zagrał dla Maciusia!

Na zakończenie mama Maciusia, Małgorzata Radecka podziękowała orkiestrze i wszystkim darczyńcom za okazaną pomoc. - Jestem pod wrażeniem, że tak wiele osób chce nas wspierać. Wzruszyłam się bardzo. Najważniejsze jest dla mnie, że dzięki temu wydarzeniu mogłam poczuć, iż mam wokół siebie dobrych ludzi – zaznacza Małgorzata Radecka.

Maciek Saczewko w listopadzie skończył dwa lata. W ósmym miesiącu życia wykryto w obu jego oczach siatkówczaka. To złośliwy nowotwór, który może spowodować całkowitą utratę wzroku. Od tego czasu trwa walka o jego życie. - Maciuś jest już niedowidzący. Ma zniszczone, odwarstwione siatkówki. Stąd wymaga cały czas opieki. Pierwszy guz został uśpiony, jednak pojawił się kolejny. Z Maciusiem do Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie jeździmy od półtora roku. Kiedy guz zaatakował oczy syn musiał przyjmować chemię ogólną, a później dotętniczą. Po tym leczeniu choroba zahamowała. Jednak w zeszłym roku, w lipcu, pojawił się kolejny guz. W dodatku, w oku, na które jeszcze dobrze widzi. Maciek ponownie dostał chemioterapię. Ostatnią miał w grudniu. Teraz nie wiemy, co dalej będzie – przyznaje mama chłopca Małgorzata Radecka.

Wyjaśnia też, iż siatkówczak u dzieci może występować do szóstego bądź siódmego roku życia. Stąd, nie wiadomo czy nowotwór ponownie nie zaatakuje. Przy podawaniu chemii może być też wiele powikłań. Dziecko może, przy takim leczeniu, całkowicie stracić wzrok, więc każda wizyta w szpitalu kosztuje rodziców dwulatka wiele stresu. - Żyjemy w niepewności. W styczniu byliśmy na badaniu oczu Maciusia, które przeprowadzane jest co miesiąc, pod narkozą. To też jest dla mnie trudnym przeżyciem. W dodatku, trzeba cały czas kontrolować stan jego zdrowia. Niedawno robiliśmy rezonans, badanie słuchu i badanie nerek, niestety okazało się, że z jedną nerką jest problem. Prawdopodobnie jest to wada wrodzona. Jeszcze nie wiemy czy z tego powodu, będzie potrzebna operacja. Kolejne badanie w tej sprawie mamy 10 lutego – tłumaczy Małgorzata Radecka.

To nie wszystkie problemy ze zdrowiem, jakie ma Maciuś. Dziecko będzie potrzebowało też operacji korekcyjnej stóp. - Jak Maciuś się urodził przeżyłam szok, bo okazało się, że ma po sześć palców na obydwu stopach. Pytałam siebie: dlaczego Maciek? Jednak tłumaczyłam sobie, że dostał więcej, więc to musi być wyjątkowy chłopczyk. Na razie musimy się skupić na hamowaniu nowotworu i wyleczeniu nerki, jednak wiemy, iż zabieg stóp będzie niezbędny – mówi mama dziecka. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 4 lutego

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Bas jak u KubyTreść komentarza: Jakubas ja wiem, że masz duże mniemanie o Motorze ale zaplecze twojej ekipy gra w IV lidze i raczej przez Podlasie powinno być bezproblemowo ograne nie ujmując nic nikomuData dodania komentarza: 10.02.2026, 07:45Źródło komentarza: Porażka z MotoremAutor komentarza: PavelTreść komentarza: Z rodzicami wyjechalismy do Mosky, pozniej sam do Brytanii teraz z rodzina mieszkam w Californi.Data dodania komentarza: 9.02.2026, 23:12Źródło komentarza: Trzy miasta, jeden problem. Demografia Chełma, Zamościa i Białej Podlaskiej w 2025 rokuAutor komentarza: JoeTreść komentarza: Z perspektywy czasu ciesze sie, ze wyjechalismy z Bialej, niestety nawet gdybysmy chcieli wrocic, nasze dzieci nie mowia po polskuData dodania komentarza: 9.02.2026, 22:52Źródło komentarza: Trzy miasta, jeden problem. Demografia Chełma, Zamościa i Białej Podlaskiej w 2025 rokuAutor komentarza: Sympatyk TrójwsiTreść komentarza: Dlaczego nie pojawił się mój poprzedni komentarz?Data dodania komentarza: 9.02.2026, 22:09Źródło komentarza: Gmina Biała Podlaska. Szkołę w Sitniku przejmie stowarzyszenie?Autor komentarza: Sympatyk TrójwsiTreść komentarza: Dlaczego nie ma autobusu, który by zabierał dzieci z Worgul do Silnika? Część dzieci z Worgul chodzi do Leśnej tylko dlatego że mają autobus. Chyba taniej by było wydać nawet na busa, ale mieć o wiele więcej dzieci. Worgule to duża wieś. Do Sitnika też powinien jeździć łącznie z kolonią.Data dodania komentarza: 9.02.2026, 21:50Źródło komentarza: Gmina Biała Podlaska. Szkołę w Sitniku przejmie stowarzyszenie?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama