Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 14 maja 2026 11:42
Reklama
Reklama
Reklama

Kodeń: Cały Kodeń zagrał dla Maciusia!

Orkiestra dęta z Kodnia po raz pierwszy zorganizowała noworoczny koncert charytatywny. W tym roku muzycy postanowili pomóc choremu na nowotwór oczu, dwuletniemu Maciusiowi Saczewko. Jak przyznaje rodzina chłopca, byli oni ogromnie wzruszeni okazanym wsparciem. – To nie tylko pomoc finansowa, ale też duchowa i psychiczna. Dzięki temu wydarzeniu wiemy, że nie jesteśmy sami – mówi babcia Maćka, Barbara Radecka.
Kodeń: Cały Kodeń zagrał dla Maciusia!

Na zakończenie mama Maciusia, Małgorzata Radecka podziękowała orkiestrze i wszystkim darczyńcom za okazaną pomoc. - Jestem pod wrażeniem, że tak wiele osób chce nas wspierać. Wzruszyłam się bardzo. Najważniejsze jest dla mnie, że dzięki temu wydarzeniu mogłam poczuć, iż mam wokół siebie dobrych ludzi – zaznacza Małgorzata Radecka.

Maciek Saczewko w listopadzie skończył dwa lata. W ósmym miesiącu życia wykryto w obu jego oczach siatkówczaka. To złośliwy nowotwór, który może spowodować całkowitą utratę wzroku. Od tego czasu trwa walka o jego życie. - Maciuś jest już niedowidzący. Ma zniszczone, odwarstwione siatkówki. Stąd wymaga cały czas opieki. Pierwszy guz został uśpiony, jednak pojawił się kolejny. Z Maciusiem do Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie jeździmy od półtora roku. Kiedy guz zaatakował oczy syn musiał przyjmować chemię ogólną, a później dotętniczą. Po tym leczeniu choroba zahamowała. Jednak w zeszłym roku, w lipcu, pojawił się kolejny guz. W dodatku, w oku, na które jeszcze dobrze widzi. Maciek ponownie dostał chemioterapię. Ostatnią miał w grudniu. Teraz nie wiemy, co dalej będzie – przyznaje mama chłopca Małgorzata Radecka.

Wyjaśnia też, iż siatkówczak u dzieci może występować do szóstego bądź siódmego roku życia. Stąd, nie wiadomo czy nowotwór ponownie nie zaatakuje. Przy podawaniu chemii może być też wiele powikłań. Dziecko może, przy takim leczeniu, całkowicie stracić wzrok, więc każda wizyta w szpitalu kosztuje rodziców dwulatka wiele stresu. - Żyjemy w niepewności. W styczniu byliśmy na badaniu oczu Maciusia, które przeprowadzane jest co miesiąc, pod narkozą. To też jest dla mnie trudnym przeżyciem. W dodatku, trzeba cały czas kontrolować stan jego zdrowia. Niedawno robiliśmy rezonans, badanie słuchu i badanie nerek, niestety okazało się, że z jedną nerką jest problem. Prawdopodobnie jest to wada wrodzona. Jeszcze nie wiemy czy z tego powodu, będzie potrzebna operacja. Kolejne badanie w tej sprawie mamy 10 lutego – tłumaczy Małgorzata Radecka.

To nie wszystkie problemy ze zdrowiem, jakie ma Maciuś. Dziecko będzie potrzebowało też operacji korekcyjnej stóp. - Jak Maciuś się urodził przeżyłam szok, bo okazało się, że ma po sześć palców na obydwu stopach. Pytałam siebie: dlaczego Maciek? Jednak tłumaczyłam sobie, że dostał więcej, więc to musi być wyjątkowy chłopczyk. Na razie musimy się skupić na hamowaniu nowotworu i wyleczeniu nerki, jednak wiemy, iż zabieg stóp będzie niezbędny – mówi mama dziecka. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 4 lutego

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: BuahahahahhTreść komentarza: Będzie teraz pracował na kasie w Biedronce , w pieczarkami lub w kurnikach buahahahahahahData dodania komentarza: 13.05.2026, 14:24Źródło komentarza: Policjant z Międzyrzeca Podlaskiego wydalony za brak pomocy potrąconemu zwierzęciuAutor komentarza: Z tatuażem też ?Treść komentarza: Czy to prawda ze teraz do policji przyjmują już bez matury i tych z tatuażami ?Data dodania komentarza: 13.05.2026, 13:26Źródło komentarza: Policjant z Międzyrzeca Podlaskiego wydalony za brak pomocy potrąconemu zwierzęciuAutor komentarza: por. NosTreść komentarza: Jak bylo ubezpieczone to dostaną więcej niż było to warte. Postawią nowy dom i zostani im jeszcze pieniądze na dobre zagraniczne wakacje. Zawsze zarabia sie na ubezpieczeniu.Data dodania komentarza: 13.05.2026, 12:45Źródło komentarza: Biała Podlaska. Dramat dziewięcioosobowej rodziny. Ogień odebrał im dorobek życiaAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: "Teraz 33-latek stanie przed sądem." Czytając ten artykuł nasuwa się pytanie. Jak widać każdy idiota może posiadać dziecko. Natomiast psa można mieć tylko niektórych ras. Nie jest to porównanie dziecka do psa ale porównanie praw do posiadaniaData dodania komentarza: 13.05.2026, 11:33Źródło komentarza: Parczew. Złodziej z zakazem jazdy zaparkował na miejscu dla niepełnosprawnychAutor komentarza: Były funkcjonariuszTreść komentarza: Bardzo dobrze . Obniżyli kryteria przyjęć do policji z braku etatów to i mają . Z powodu braków kadrowych już tylko wystarczy przebiedz bieg sprawnościowy , nie jest ważny czas . Kiedyś do policji trudno było się dostać i brali tylko najlepszych z najlepszych . Teraz biorą co popadnie i mamy efekty . Teraz trudniej jest się dostać na ochroniarza czy zwykłego Ciecia niż do Policji . Sam widziałem ostatno w Białej jak dwóch funkcjonariuszy policji podeszło do jakiegoś kolesie i go legitymowo . Oba byli bez czapek czyli nakryć głowy . Czy tak trudno zrozumieć i jakim trzeba być ograniczonym aby nie zrozumieć tego , że do legitymowania , wychodząc z radiowozu zawsze musimy być w pełnym umundurowaniu z nakryciem głowy , w butach w spodniach , bluzie w widocznym imiennikiem , z bronią . Jak tak dalej będzie to naprawdę będzie afera z tą policją i z tymi ludźmi co tam ponabierali do pracy .Data dodania komentarza: 13.05.2026, 06:05Źródło komentarza: Policjant z Międzyrzeca Podlaskiego wydalony za brak pomocy potrąconemu zwierzęciu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama