Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 05:44
Reklama
Reklama
Reklama

Ludzie stąd: Malowanie jest sensem mojego życia

Marek Jędrych urodził się w 1957 r., w Białej Podlaskiej. Jest artystą malującym charakterystyczne obrazy, przedstawiające fantasmagoryczne postacie, wzory i linie, kolorowe i oryginalne. Brał udział w blisko 30 wystawach indywidualnych i kilkunastu zbiorowych. Jego prace można było oglądać m.in. w Szwecji i Danii. Na co dzień związany jest z bialską galerią sztuki współczesnej, Galerią Podlaską, gdzie zajmuje się między innymi organizacją wystaw. 
Ludzie stąd: Malowanie jest sensem mojego życia

Maluje od dziecka. Zaznacza też, że okres fascynacji twórczością nigdy się w jego przypadku nie skończył i trwa do dziś. Ma zachowanych wiele rysunków z okresu dzieciństwa. - Z pewnością na początku moje tworzenie było bardziej spontaniczne niż teraz. Dojrzałość pod tym względem zmienia ludzi. Wraz z wiekiem zmienia się pogląd na świat, na życie, na wiele istotnych spraw. Stąd moja twórczość także się przeobraziła – wyjaśnia Marek Jędrych. Chociaż w czasie, gdy był dzieckiem, w Białej Podlaskiej nie było zbyt wielu możliwości, by rozwijać swoje artystyczne pasje, wciąż malował i interesował się malarstwem. Wynikało to z tego, że urodził się w rodzinie, gdzie zainteresowanie kulturą było czymś bardzo naturalnym.

Dziadek malarza, skończył warszawski Uniwersytet Muzyczny im. Fryderyka Chopina na kierunku kompozytorskim i muzyki organowej. Skomponował wiele utworów i pracował jako organista. Część jego synów, stryjów Marka, ukończyło studia muzyczne i grało w orkiestrach symfonicznych lub pracowało w szkołach muzycznych.

Z kolei rodzice Marka, mimo, iż zawodowo nie byli związani ze sztuką, to była ona dla nich bardzo ważna. - Moje zainteresowania wynikają z pewnością, z wychowania się, właśnie w takim domu. Miało to na mnie kluczowy wpływ. Mama, długoletnia nauczycielka języka polskiego w bialskich liceach, widząc moje zainteresowania chciała abym kontynuował naukę, w Akademii Sztuk Pięknych. Jednak sądziłem, że moje szanse są znikome, by tam się dostać – wyznaje Marek Jędrych. W związku z tym wybrał inny kierunek. Przez rok studiował na bialskim AWF-ie, a później w Lublinie. Ukończył Pedagogikę Kulturalno – Oświatową na Wydziale Pedagogiki i Psychologii UMCS. Miał tam dużo przyjaciół związanych z plastyką i sztuką: artystów -  studentów z wydziału artystycznego tej uczelni. Przebywał z nimi, odwiedzał wystawy w lubelskich i warszawskich galeriach sztuki. W ten sposób poszerzał swoją wiedzę dotyczącą twórczości.

Malował przez cały czas. W Lublinie, podczas studiów miał swoją pierwszą wystawę, w klubie studenckim Politechniki Lubelskiej. - Oczywiście, było to zupełnie inne malarstwo niż to, które wykonuję teraz. Na studiach stawiałem pierwsze, poważniejsze kroki. Jednak już wtedy zależało mi, by wyrażać siebie poprzez sztukę i znaleźć własną drogę - wyjaśnia Marek Jędrych. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 4 lutego



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama