Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 08:42
Reklama
Reklama

Ludzie z pasją: Festiwal folkloru z przygodami

Dla tancerzy „Podlasia” to nie był pierwszy zagraniczny i tak daleki wyjazd. Wcześniej zjeździli już pół Europy, byli też w Indonezji, Paragwaju czy Argentynie. Tym razem udali się na Bliski Wschód, do Omanu, by reprezentować nasz kraj wśród najlepszych zespołów z całego świata. Tyle, że tym razem nie było im dane zatańczyć...
Ludzie z pasją: Festiwal folkloru z przygodami

W połowie stycznia tancerze Zespołu Pieśni i Tańca „Podlasie”, działającego przy Akademii Wychowania Fizycznego w Białej Podlaskiej, wrócili z kolejnego zagranicznego wyjazdu, celem było wydarzenie o nazwie The Oman World Festival of Folk Music Royal Opera House w Muskacie. Wyjazd do Omanu okazał się wyjątkowym w ich już 50-letniej historii, bowiem odbywał się w obliczu narodowej tragedii i żałoby. Tuż przed rozpoczęciem festiwalu umarł po kilkudziesięciu latach rządów Omanem, sułtan Kabus.

 Ogólnie niespokojna sytuacja na Bliskim Wschodzie, która ma miejsce od początku tego roku, także wzbudzała obawy bialskich tancerzy. - Pół roku wcześniej otrzymaliśmy wiadomość od organizatorów z Opery Narodowej w Muskacie, że znaleźliśmy się w gronie zespołów zakwalifikowanych na ten festiwal. Ruszyły więc pełną parą przygotowania. Na początku stycznia sytuacja na Bliskim Wschodzie zrobiła się jednak niebezpieczna. Nie sprzyjała tego typu podróżom. Studenci i ich rodzice dopytywali, czy aby na pewno Oman to bezpieczny kierunek – opowiada kierownik zespołu Marcin Bochenek.

Chodziło m.in. o sytuację ze zestrzeleniem ukraińskiego samolotu nad Iranem. Obawy studentów były więc uzasadnione. – To było dosłownie kilka dni przed naszym wylotem. W związku z tym pojawił się stres – dodaje. Dodatkowo tuż przed wylotem Marcin Bochenek otrzymał wiadomość od omańskich organizatorów, że w ciężkim stanie zdrowia jest sułtan Kabus, który nie tylko był twórcą Opery Narodowej w Muskacie, ale przede wszystkim był gospodarzem festiwalu folkloru. Sytuacja więc była naprawdę trudna. – Mieliśmy już wszystkie rezerwacje, wszystko w zasadzie było dopięte na ostatni guzik, a w piątek dowiedzieliśmy się, że sułtan Omanu zmarł, a wylot mieliśmy zaplanowany na poniedziałek – relacjonuje Bochenek. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 11 lutego


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama
Reklama Skarpetkowy Szop
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama