Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 08:42
Reklama
Reklama

Ludzie z pasją: Bez muzyki trudno byłoby mi żyć

Waldemar Robak jest dyrektorem Szkoły Muzycznej im. Fryderyka Chopina w Białej Podlaskiej od 1997 r. W tym czasie podjął się wielu inicjatyw. Słynne są już koncerty pod nazwą Muzyka u Radziwiłłów, organizowane od ponad dwudziestu lat. Nieocenioną rolę pełni w tym czasie orkiestra szkolna, pod batutą nauczyciela, która istnieje od sześciu lat. Muzyk był też inicjatorem opery „Zamek na Czorsztynie” oraz musicalu „Skrzypek na dachu”. Jednak nie mówi "dość" i zaprasza na nowy cykl muzyczny rozpoczynający się 28 marca w auli AWF-u.
Ludzie z pasją: Bez muzyki trudno byłoby mi żyć

Muzykę pokochał dzięki swojemu ojcu, który grał na gitarze i zachęcił syna, by zaczął się kształcić w kierunku gry na dowolnym instrumencie. – Tato nauczył się grać, będąc w łagrach na Syberii, gdzie został zesłany w 1944 r. Wrócił do domu w Jabłoniu, w 1947 r. i w każdej wolnej chwili muzykował i zachęcał mnie, bym wziął z niego przykład – wspomina dyrektor szkoły muzycznej. Z związku z tym, jako dziewięciolatek Waldemar Robak zaczął uczęszczać do ogniska muzycznego, prowadzonego przez organistę z Wisznic. Mimo, iż rozwijał swoją pasję, rodzina i znajomi uważali, iż będzie się kształcił na jednym z kierunków ścisłych. – Jednak wspólnie z rodzicami postanowiliśmy, że pójdę do Szkoły Muzycznej im. Karola Lipińskiego w Lublinie, do klasy fagotu. Tak też się stało. W szkole uczył mnie znakomity nauczyciel Bolesław Strawa, który wykształcił wielu świetnych fagocistów. Wielu z nich gra w najlepszych orkiestrach w Polsce i na świecie – zaznacza Waldemar Robak. (...)

Nie ukrywa, że wspaniałym przeżyciem jest dla niego prowadzenie orkiestry kameralnej działającej przy Szkole Muzycznej im. F. Chopina. Orkiestra istnieje od sześciu lat i zazwyczaj występuje w granicach województwa lubelskiego. Gra w niej od 15 do 20 uczniów. - Dzieciaki lubią ze mną pracować, a orkiestra gra na ogólnopolskim poziomie. Jednak nie mamy funduszy, by jeździć po Polsce. Zależało mi, by uczniowie mogli grywać muzykę skomponowaną specjalnie na koncerty. Orkiestra występuje też w czasie wydarzenia Muzyka u Radziwiłłów – mówi dyrygent. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 25 lutego

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama
Reklama Skarpetkowy Szop
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama