Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 9 maja 2026 21:33
Reklama
Reklama
Reklama

Biała Podlaska: Pokazujemy wnukom, jak pielęgnować pamięć o przeszłości

W biegu poświęconym Żołnierzom Wyklętym w Białej Podlaskiej wzięło udział ponad 470 osób, uczestnicy byli przedstawicielami wszystkich pokoleń. Nie zabrakło rodzin z dziećmi oraz młodzieży i seniorów. Najmłodszy zawodnik miał kilka miesięcy i brał udział, jadąc w wózku prowadzonym przez tatę. Z kolei najstarszymi biegaczami było małżeństwo Kotkowskich. Para ma łącznie 150 lat.
Biała Podlaska: Pokazujemy wnukom, jak pielęgnować pamięć o przeszłości

- Cieszymy się, że bialczanie chcą uczcić Żołnierzy Wyklętych. To wspaniale, że poprzez sport możemy przekazywać wiedzę o historii i pokazywać młodzieży, że warto pamiętać o tych, którzy walczyli o wolną Polskę – mówi Dariusz Trębicki prezes klubu Biała Biega. – Jako klub biegacza wspieramy Urząd Miasta w Białej Podlaskiej, który jest gospodarzem wydarzenia. To też dobry sposób, by oderwać młodzież od telefonów i komputerów. Biegi w kraju są coraz częściej organizowane z różnych okazji. Zauważamy też, że coraz więcej osób zaczyna biegać i aktywnie spędza wolny czas. Widzimy również, że wielu bialczan zdrowo się odżywia i dba o sylwetkę, co podnosi na duchu – zaznacza prezes Trębicki.

Pierwszy dystans pokonany przez biegaczy nawiązuje swoją długością do roku 1963, kiedy zginął ostatni Żołnierz Niezłomny, Józef Franczak ps. Lalek, a drugi bieg odbywa się na dystansie 5 km. - Obchodzimy Dzień Żołnierzy Wyklętych mając na uwadze, iż władze komunistyczne starały się, by przestali oni istnieć w polskiej świadomości. Należy o nich pamiętać, gdyż wielu z nich poświęciło życie w walce o wolną Polskę, a część z nich, nawet jeśli przeżyła, to doświadczała prześladowań – mówi prezydent Michał Litwiniuk.  I dodaje, że nie we wszystkich polskich domach jednoznacznie ocenia się działalność antykomunistycznego podziemia, ale te z czynów, które zasługują na potępienie, nie powinny przysłonić nam pamięci o bohaterach wojennych.  – Żołnierze Wyklęci po zakończeniu wojny zostali postawieni w dramatycznej sytuacji, bez wyboru. Byli ścigani i mordowani przez opresyjny system komunistycznej bezpieki – wyjaśnia prezydent Białej Podlaskiej.

Jadwiga i Zbyszek Kotkowscy w biegu Tropem Wilczym uczestniczyli trzeci raz. – Jest to dzień, w którym chcemy uczcić ludzi, którzy po II wojnie światowej nie zgadzali się z ustrojem, jaki był wprowadzany w Polsce.  Trzeba wracać pamięcią do historii naszego kraju. Jest ona piękna i niezwykle bolesna. Szanujemy swoją tożsamość i naszych przodków, dlatego tu jesteśmy – mówi Zbyszek Kotowski. Jadwiga dodaje, że małżeństwo bierze udział w biegu ze względu na wnuki, by pokazać im, jak należy pielęgnować pamięć o przeszłości. – Jest dziś z nami córka z mężem i trójką dzieci. Maluchy znają już poszczególnych Żołnierzy Wyklętych. Dlatego dopóki będziemy mieć siły, będziemy brać udział w biegach Tropem Wilczym – zaznacza Jadwiga. Na co dzień małżonkowie uczestniczą w imprezach sportowych organizowanych przez klub Biała Biega, a także starają się przynajmniej dwa razy w tygodniu ćwiczyć. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 3 marca

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama