Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 20 września 2026 16:14
Reklama
Reklama

Gmina Ulan-Majorat: Trzynasta edycja konkursu przez internet

Organizatorzy konkursu piosenki angielskiej "I can be a star 2020" nie rezygnują z jego  przeprowadzenia. W tym roku formuła jest jednak inna, bo konkurs odbędzie się za pośrednictwem internetu, a zgłoszenia organizatorzy ograniczyli tylko do wokalistów. Ambasadorem przedsięwzięcia, i jurorem jest Wojtek Cugowski.
Gmina Ulan-Majorat: Trzynasta edycja konkursu przez internet

To już 13. edycja konkursu, w którym w ubiegłych latach jurorzy mierzyli się średnio z setką prezentacji. Startowały dzieci, młodzież, wokaliści i zespoły. Wszyscy w repertuarze anglojęzycznym, na żywo, przed publicznością. W tym roku takiej formuły nie można przeprowadzić, ale organizatorzy nie chcieli rezygnować z konkursu. – Wiedząc, że możemy przeprowadzić konkurs w formie internetowej, postanowiliśmy, że nie będziemy zaburzać ciągłości tego przedsięwzięcia – mówi Magdalena Domańska, dyrektor ulańskiego GOK.

Do 4 maja zainteresowani uczestnictwem w konkursie mogli zgłaszać swój akces, przesyłając internetowo formularze zgłoszeniowe wraz z nagraniem swojego występu w formie filmiku. – Nie chcemy, by to były nagrania studyjne. Wystarczył filmik nagrany nawet telefonem komórkowym, z podkładem muzycznym, lub acapella – mówi Magdalena Domańska, dyrektor GOK w Ulanie - Majoracie.

Konkurs w tym roku obejmie tylko wokalistów. Jury w trzyosobowym składzie obejrzy nadesłane filmiki i później w trakcie telekonferencji wyłoni laureatów w poszczególnych kategoriach, bo wykonawcy podzieleni są na grupy wiekowe.

- Oprócz laureatów każdej z grup jurorzy wyłonią również grupę finalistów, którzy zawalczą o nagrodę publiczności. Filmiki tej grupy będziemy publikować na facebooku GOK. Ten wokalista, który zbierze najwięcej lajków, dostanie nagrodę publiczności – wyjaśnia Domańska.

Ambasadorem konkursu, a zarazem jednym z jurorów jest Wojtek Cugowski, współpracujący przy przedsięwzięciu już kolejną edycję. On też nagrał krótki filmik, w którym zachęcał młodych wokalistów do wysyłania zgłoszeń i uczestnictwa w konkursie.

- Dla nas wszystkich to nowość, prowadzenie konkursu w takiej formie, wszyscy się czegoś uczymy i to jest wyzwanie, ale i mam nadzieję dobra zabawa dla wszystkich zaangażowanych – mówi dyrektor GOK.

Honorowym patronem konkursu jest wójt gminy Jarosław Koczkodaj a UG w Ulanie – Majoracie objął konkurs jak co roku wsparciem finansowym. Sam konkurs ma charakter ogólnopolski i zgłoszeń z najodleglejszych krańców Polski nie brakuje. – Liczymy oczywiście, ze nie zabraknie wśród uczestników naszych rodzimych talentów wokalnych – dodaje Magdalena Domańska.

Wyniki konkursu 13. edycji konkursu "I can be a star 2020" zostaną ogłoszone 18 maja.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Oczywiście że się da . Polak wszystko wyklepie :-) Tylko dobrego fachowca w klepaniu trzeba :-) Widziałem jak kiedyś klepali osobówkę po zderzeniu z pociagiem . Data dodania komentarza: 20.09.2026, 09:58 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły Autor komentarza: Wujek Dariusz Treść komentarza: To po co wogóle było tam jechać i się ośmieszać ? Walkowerem dostaliby prawie to samo . Co to za różnica czy 0:3 czy 0:2 . Tylko pieniądze na paliwo zmarnowali a paliwo teraz drogie. Podlasie ma najsłabszy skład od 25 lat . Na ligę ojręgową się ten skład nadaje a nie wyżej . Wzmocnień nie ma a jak już są to przychodzą piłarze bardzo słabi . Chyba przestanę przychodzić na mecze . Chyba zacznę jeżdzić do Piszczaca i oglądać naszpikowaną gwiazdami Lutnię Piszczac. Data dodania komentarza: 20.09.2026, 09:52 Źródło komentarza: Siarka za silna dla Podlasia Autor komentarza: klepidło Treść komentarza: Ciężko będzie ale Polak potrafi . Jakieś 20 lat temu to Polacy ciągneli na maksa z europy zachodniej takie ramole . Na lawecie jechało do Polski kilka takich rozwalonych doszczętnie siepów . Póżniej Polak Czesiem klepał to w stodole na klepisku młotkiem plus 50 kg szpachli i się sprzedawało takie cudo . Szły jak ciepłe bułeczki . Teraz w to już się nikt nie bawi bo się nie opłaca ale kiedyś szły do Polski jeszcze gorzej rozwalone i Czesław w stodole na klepisku czynił cuda i się klepało . Tego też by się dało parenaście lat temu wyklepać i się ogłosić jako nie bity i sprzedać , Data dodania komentarza: 20.09.2026, 01:26 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły Autor komentarza: Czy da się klepać ? - maniaku, chory maniaku, Treść komentarza: Kto durno pyta, ten.. pyta, tylko i wyłącznie :D Data dodania komentarza: 19.09.2026, 22:12 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły Autor komentarza: Zulu Gula Treść komentarza: W ramach tego samego skeczu ustawiono nowy słup podtrzymujący przewody energetyczne niemal na środku zbudowanego chodnika choć po obydwu jego stronach jest dużo wolnego miejsca. Skrzyżowanie ulicy Ceglanej ze Świerkową, po drugiej stronie Lewiatan. Data dodania komentarza: 19.09.2026, 12:35 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Ceglana w budowie, a ludzie nie wiedzą jak jeździć
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama