Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 10 maja 2026 08:46
Reklama
Reklama
Reklama

Co dawniej u nas jadano?

Kto pamięta smak kartoflanki na mleku? W którym domu podaje się jeszcze pierogi z kaszą jaglaną? Hamsa, podcos, hołojec to potrawy, które odeszły w niepamięć. Publikacja "Pamięć smaków" ma zadanie ocalić od zapomnienia tradycje kulinarne w powiecie radzyńskim.
Co dawniej u nas jadano?

Wydawnictwo powstało w ramach projektu Kulinarne Dziedzictwo Południowego Podlasia, zrealizowanego przez Radzyńskie Stowarzyszenie Inicjatyw Edukacyjnych, działające przy Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych im. Jana Pawła II w Radzyniu Podlaskim.

Dobrym duchem projektu była Jolanta Bilska, członek zarządu stowarzyszenia, a jego efekty ukazały się w druku w grudniu ubiegłego roku. Inicjatywa ta ma na celu ocalenie części niematerialnego dziedzictwa południowego Podlasia, szczególnie z powiatu radzyńskiego.

– Publikacja wynikła z wewnętrznej potrzeby. Zmieniają się upodobania i zwyczaje żywieniowe Polaków. W związku z tym postanowiłam ocalić przepisy babci czy prababci. Już nie przygotowuje się pewnych potraw, zanika pamięć o nich. Pomyślałam, że bez względu na to, czy ktoś będzie gotował z tych przepisów, czy nie, to może chociaż przetrwają nazwy tych potraw – mówi Jolanta Bilska.

Projekt powstawał pod patronatem Instytutu Kulturoznawstwa UMCS w Lublinie, którego szkołą partnerską jest ZSP. – Wsparła nas dr Katarzyna Smyk, która sprawowała pieczę nad całością, udzielała cennych rad podczas zbierania materiałów, napisała słowo wstępne. Była konsultantem, a jej uwagi były niezwykle cenne – wyjaśnia Bilska.

Meritum projektu to odpowiedź na pytanie: co u nas dawniej jadano? Odpowiedzi szukała młodzież z gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych. – Zachęciłam młodzież, by porozmawiała z dziadkami, starszymi sąsiadami. Chciałam, aby młodzi ludzie poczuli, że tradycja jest ważna – dodaje. Przez dwa jesienne miesiące – październik i listopad – młodzi ludzie rozmawiali z dziadkami, rodzicami, sąsiadami i zapisywali zapomniane już przepisy.

Zamieszczone w publikacji przepisy na potrawy pochodzą z Radzynia Podlaskiego, Białej, Bezwoli, Branicy Radzyńskiej, Branicy Suchowolskiej, Derewicznej, Drelowa, Leszkowic, Ossowy, Polskowoli, Przegalin Małych, Turowa, Siedlanowa, Soból, Szóstki, Wohynia, Woli Osowińskiej. Okazuje się, nie bez znaczenia jest miejscowość, z której potrawa pochodzi. Na przykład hołojec – rodzaj barszczu na zimo – pochodzi z Woli Osowińskiej i znany był we wsiach od strony Łukowa.

Aneta Franczuk

Więcej w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa nr 6.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PamiatkiPodlaskie.pl 20.02.2017 09:51
Gdzie taką książkę zakupię?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaButik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama