Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 17:55
Reklama
Reklama
Reklama

Międzyrzec Podlaski: „Serce dla Zuzi” w centrum miasta

Strażacy ze Stołpna pokazują po raz kolejny, że mają wielkie serca. I to dosłownie, bo dzięki nim w centrum miasta stanęło ponad dwumetrowe, metalowe serce, do którego można wrzucać plastikowe zakrętki. Dochód przeznaczony ze zbiórki i recyklingu tych elementów w całości zostanie przeznaczony na leczenie i rehabilitację Zuzi Witek, która od urodzenia zmaga się z ciężką chorobą. Patronem medialnym akcji jest Słowo Podlasia.
Międzyrzec Podlaski: „Serce dla Zuzi” w centrum miasta

Druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej Stołpno w Międzyrzecu Podlaskim po raz kolejny zaangażowali się w akcję charytatywną. Tym razem dzięki ich ciężkiej pracy, a w szczególności druha Marcina Trochymiaka, który zbudował konstrukcję, na placu Jana Pawła II stanął wielki, metalowy pojemnik, do którego każdy może wrzucać plastikowe zakrętki.

Skąd wziął się ten pomysł?

– Często słyszy się, że ludzie zbierają plastikowe zakrętki w swoich domach, jednak nie do końca wiedzą, co z nimi później zrobić i gdzie można je oddać. Już podczas akcji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy rozwieszaliśmy plakaty, z informacją, że na rzecz Zuzi Witek można oddawać nakrętki. Postanowiliśmy więc zbudować metalowy pojemnik w kształcie serca, do którego każdy może wrzucić korki – opowiada Kacper Protaś, koordynator akcji.  

Jak zauważa, w wielu miastach Europy stoją takie pojemniki. - Mimo, że w Polsce nie jest to jeszcze tak popularne, postanowiliśmy i u nas połączyć recykling i ekologię z pomocą potrzebującym. Dla nas te zakrętki nie są do niczego potrzebne, a dla Zuzi i innych mogą bardzo pomóc w zebraniu funduszy na rehabilitację i leczenie - dodaje. Zbudowanie konstrukcji nie byłoby możliwe, gdyby nie lokalni przedsiębiorcy, którzy zapewnili materiały i niezbędną pomoc finansową na budowę pojemnika.

Zuzia Witek choruje na bardzo rzadką chorobę genetyczną o nazwie duplikacja krótkiego ramienia chromosomu 9. Najczęściej zdarza się, że takie dzieci umierają jeszcze przed urodzeniem, ale dzielna międzyrzeczanka wygrała pierwszą walkę. Następnie zaczął się wyścig z czasem, by ograniczyć skutki i postęp choroby. Efekty już są widoczne, bo wbrew przewidywaniom Zuzka chodzi i wymawia pojedyncze słowa.

Na to, by jeszcze lepiej radziła sobie z chorobą, są jednak potrzebne pieniądze.

– Nie wiemy, co będzie dalej. Cały czas jeździmy na turnusy rehabilitacyjne, jednak to wszystko dużo kosztuje. Zbiórka korków bardzo nam pomoże w pozyskaniu odpowiedniej kwoty – opowiada mama dziewczynki, Agnieszka Witek. Jak konkretnie zbiórka zakrętek ma pomóc w leczeniu Zuzi? Za każdy kilogram przekazanych elementów firma recyklingowa płaci kilkadziesiąt groszy, po czym cała kwota trafia na konto małej wojowniczki. Dzięki zbiórce zakrętek już w zeszłym roku udało się rodzicom opłacić turnus rehabilitacyjny Zuzi.  

Zuzanka ma obecnie niespełna cztery lata, jest pełna życia, pogodna i ciekawa wszystkiego, co dzieje się wokół. Rodzice nie ustają w działaniu, by mogła jak najlepiej funkcjonować. Są też wdzięczni wszystkim, którzy ich w walce z chorobą córki wspierają.

– Jesteśmy już tak daleko, nie możemy się zatrzymać, a dla takich chwil warto żyć. Chciałabym serdecznie wszystkim podziękować, dla nas to ogromna pomoc – mówiła jej wzruszona mama. 

Pojemnik na zakrętki będzie stał w centrum miasta przez całe lato. – Pierwszy etap naszej akcji jest przeznaczony dla Zuzi, jednak jeśli inicjatywa spotka się z pozytywnym oddźwiękiem mieszkańców regionu, z pewnością będziemy działać dalej, powstanie kolejne serce, a to będzie „wędrować” po mieście. Zachęcamy wszystkich, by wrzucali jak najwięcej zakrętek - podsumowuje Kacper Protaś.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Duda-miał ,,złoty róg,, ...Treść komentarza: Niech Andrzej Duda przypomni sobie pewien wieczór spędzony wraz z tłumami pełnych nadziei na zmiany ludzi na Placu Wolności w Białej Podlaskiej, w listopadzie 2015 r. Nigdzie w Polsce tylu ludzi na spotkanie z Dudą już nie przyszło... Później Andrzej Duda, jako Prezydent R.P. nadzieje wszystkich tych ludzi, którzy wtedy tam byli, roztrwonił, marnie roztrwonił... ale ładnie wtedy przemawiał, ładnie...Data dodania komentarza: 3.02.2026, 15:00Źródło komentarza: Były prezydent odpowiada Stefaniukowi: „Nie ma pojęcia o poważnej polityce”Autor komentarza: Chudy RójTreść komentarza: Przełożony im polewał i pił z nimi? Przełożony nie ma obowiązku biegać z alkomatem przez całą zmianę, chudy umysłowo chłopaczku.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 11:17Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: Rolnik - maniaku,Treść komentarza: Robią zbiórkę bo mogą. Nikt cię nie zmusza do wpłacania. Inna sprawa że widać jaki z ciebie rolnik, skoro masz czas zajmować się wypisywaniem pierdół w internetach.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 21:54Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Janko Muzykant vel FujarkaTreść komentarza: Jesteś pewien, że za twoje mają pobory? Prześledziłeś drogę każdej złotówki z twoich podatków, o ile je cwany Januszku płacisz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama