Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 13 maja 2026 19:09
Reklama
Reklama
Reklama

Historia: Kandydował na prezydenta Polski - polityk i hrabia Maurycy Zamoyski

Hrabia Maurycy Zamoyski spadkobierca ordynacji magnackiego rodu, ze względu na przyjaźń z Romanem Dmowskim włączył się w wielką politykę. Z wielką wprawą wykorzystywał swe zdolności do dyplomacji by działać na rzecz ojczyzny, znajdującej się pod zaborami. W wolnej Polsce kandydował w wyborach prezydenckich w 1922 r. i dopiero w piątej turze przegrał z Gabrielem Narutowiczem. Był też ambasadorem RP we Francji, a także ministrem spraw zagranicznych w rządzie Władysława Grabskiego.
Historia: Kandydował na prezydenta Polski - polityk i hrabia Maurycy Zamoyski

Mąż stanu i współtwórca niepodległej Rzeczpospolitej urodził się 30 lipca 1871 r. w Warszawie. Jego ojciec Tomasz Zamoyski zmarł, gdy młody dziedzic miał zaledwie osiemnaście lat. Stąd, początkowo rozległym majątkiem pomagała młodzieńcowi zarządzać matka – Maria Anna Natalia, która także wywodziła się ze słynnego magnackiego rodu oraz wuj Konstanty Zamoyski z Kozłówki. Jak przystało na arystokratę Maurycy ukończył studia na renomowanej uczelni w Stuttgarcie.

Tam zaprzyjaźnił się z wieloma polskimi artystami tworzącymi w Monachium, m.in. z Juliuszem Kossakiem. Nowe znajomości uwrażliwiły magnata na sztukę i spowodowały, iż interesował się nią do końca swojego życia, chętnie nabywając cenne dzieła polskich i zagranicznych twórców. Prawdopodobnie poprzez Juliusza Kossaka, Maurycy poznał Henryka Sienkiewicza, który często gościł w krakowskim domu malarza. Znajomość z pisarzem tworzącym „ku pokrzepieniu serc” miała duże znaczenie dla kształtujących się poglądów i postawy patriotycznej młodego hrabiego. Wspólne polowania, partyjki brydża czy bale były też okazją do dyskutowania o sprawach narodu.

Pojedynkował się dla ukochanej

Hrabia był uważany za pełnego uroku osobistego i miał wielkie powodzenie u dam. Jednak, zakochał się w Marii z Sapiehów, młodszej od niego o trzynaście lat i według biografów był wiernym i oddanym mężem. Jak podają znawcy historii było to zgodne małżeństwo. Maurycy i Maria mieli dziesięcioro dzieci, sześć córek i czterech synów. Zapewne to z powodu małżonki wdał się w pojedynek na pistolety w warszawskiej Królikarni. To zdarzenie odnotowały Nowości Ilustrowane w artykule „Ostatni akt skandalu”.  - ]

„Przed  tygodniem na polach Królikarni pod Warszawą odegrał się ostatni akt skandalu wielkoświatowego, o  którym mówi od kilku tygodni nie tylko Warszawa, ale który budzi niesłychaną sensację w sferach arystokratycznych całej Polski, a  nawet Europy. Skandal bowiem ma podkład szantażu na tle erotycznem. Bohaterami zaś jego są ordynat Maurycy Zamoyski,  poseł do Dumy Państwowej z ziemi Lubelskiej, oraz kornet huzarów grodzieńskich Możarowski. Obaj ci panowie stanęli  do  pojedynku na pistolety, którego wynik był bez krwawy. Oprócz damy z polskiej arystokracji, o którą im poszło, wchodzi tu w  grę   jeszcze pewna znana kokota warszawska” – relacjonowało pismo.

Po latach syn Maurycego, Jan Zamoyski opowiadając o atmosferze swojego domu przyznał, że nigdy nie był świadkiem kłótni rodziców, a matka zabiegała o to, by dzieci szanowały ojca  i traktowały poważnie jego rady oraz prośby. Przyznał też, że jego rodzice pragnęli aby całe rodzeństwo ostrożnie wydawało pieniądze i dobrze odnosiło się do wszystkich, także do tych, którzy nie pochodzili z zamożnych familii. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 21 lipca


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: BuahahahahhTreść komentarza: Będzie teraz pracował na kasie w Biedronce , w pieczarkami lub w kurnikach buahahahahahahData dodania komentarza: 13.05.2026, 14:24Źródło komentarza: Policjant z Międzyrzeca Podlaskiego wydalony za brak pomocy potrąconemu zwierzęciuAutor komentarza: Z tatuażem też ?Treść komentarza: Czy to prawda ze teraz do policji przyjmują już bez matury i tych z tatuażami ?Data dodania komentarza: 13.05.2026, 13:26Źródło komentarza: Policjant z Międzyrzeca Podlaskiego wydalony za brak pomocy potrąconemu zwierzęciuAutor komentarza: por. NosTreść komentarza: Jak bylo ubezpieczone to dostaną więcej niż było to warte. Postawią nowy dom i zostani im jeszcze pieniądze na dobre zagraniczne wakacje. Zawsze zarabia sie na ubezpieczeniu.Data dodania komentarza: 13.05.2026, 12:45Źródło komentarza: Biała Podlaska. Dramat dziewięcioosobowej rodziny. Ogień odebrał im dorobek życiaAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: "Teraz 33-latek stanie przed sądem." Czytając ten artykuł nasuwa się pytanie. Jak widać każdy idiota może posiadać dziecko. Natomiast psa można mieć tylko niektórych ras. Nie jest to porównanie dziecka do psa ale porównanie praw do posiadaniaData dodania komentarza: 13.05.2026, 11:33Źródło komentarza: Parczew. Złodziej z zakazem jazdy zaparkował na miejscu dla niepełnosprawnychAutor komentarza: Były funkcjonariuszTreść komentarza: Bardzo dobrze . Obniżyli kryteria przyjęć do policji z braku etatów to i mają . Z powodu braków kadrowych już tylko wystarczy przebiedz bieg sprawnościowy , nie jest ważny czas . Kiedyś do policji trudno było się dostać i brali tylko najlepszych z najlepszych . Teraz biorą co popadnie i mamy efekty . Teraz trudniej jest się dostać na ochroniarza czy zwykłego Ciecia niż do Policji . Sam widziałem ostatno w Białej jak dwóch funkcjonariuszy policji podeszło do jakiegoś kolesie i go legitymowo . Oba byli bez czapek czyli nakryć głowy . Czy tak trudno zrozumieć i jakim trzeba być ograniczonym aby nie zrozumieć tego , że do legitymowania , wychodząc z radiowozu zawsze musimy być w pełnym umundurowaniu z nakryciem głowy , w butach w spodniach , bluzie w widocznym imiennikiem , z bronią . Jak tak dalej będzie to naprawdę będzie afera z tą policją i z tymi ludźmi co tam ponabierali do pracy .Data dodania komentarza: 13.05.2026, 06:05Źródło komentarza: Policjant z Międzyrzeca Podlaskiego wydalony za brak pomocy potrąconemu zwierzęciu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama