Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 1 września 2026 21:41
Reklama
Reklama
Reklama

Powiat radzyński: Rowerowy rajd Doliną Tyśmienicy

W sobotę, 25 lipca spod pałacu Potockich w Radzyniu Podlaskim wyruszył rajd rowerowy zorganizowany przez Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego. Pod hasłem Lubelskie Rowerowe z KSOW-em, marszałek Jarosław Stawiarski chce promować malownicze tereny Lubelszczyzny i szlaki rowerowe, które udało się wytyczyć w ciągu ostatnich lat, dzięki funduszom unijnym. Pierwszy rajd odbył się szlakiem w Dolinie Tyśmienicy leżącej w obszarze Natura 2000.
Powiat radzyński: Rowerowy rajd Doliną Tyśmienicy

- Jazda na rowerze i turystyka rowerowa, to dziś najpopularniejsza forma aktywności, jaką wybierają Polacy. Turystyka rowerowa najlepiej rozwija się na naszym terenie i my takie szlaki rowerowe mamy i chcemy się nimi chwalić. Przez 7 lat z PROW wydatkowaliśmy na wytyczenie i oznaczenie szlaków rowerowych 1 mln zł – informuje Jarosław Stawiarski, marszałek województwa lubelskiego. – Akcja Lubelskie Rowerowe z KSOW-em, to właśnie propozycja na poznanie naszych szlaków i krajobrazów. Krajowa Sieć Obszarów Wiejskich (KSOW), to fundusze właśnie na promocję terenów pięknych krajobrazowo i znajdujących się nie w wielkich miastach, ale właśnie na terenach małych wiejskich miejscowości.

W sobotę akcję Lubelskie Rowerowe z KSOW-em zainaugurowano w Radzyniu Podlaskim, na dziedzińcu pałacu Potockich. Rajd połączony z grą terenową wiódł szlakiem wytyczonym Doliną Tyśmienicy z Radzynia Podlaskiego do Czemiernik, łącznie 35 km. – Przesłanką do zorganizowania rajdu właśnie tą trasą, była chęć promocji Doliny Tyśmienicy i zaprezentowania szlaku, który dzięki funduszom z PROW udało się nam stworzyć – mówi Zdzisław Szwed, członek zarządu województwa.

Szlak otwarty został w 2018 roku. Wówczas odbył się inauguracyjny rajd zorganizowany przez powiat. W ubiegłym tygodniu imprezę turystyczną zorganizował marszałek. Uczestnicy wyruszyli o godz. 10.00 spod pałacu Potockich w Radzyniu Podlaskim i pojechali do Czemiernik, gdzie metę wyznaczono przy zespole pałacowo – parkowym Firlejów. – Bardzo nas cieszy, że finał rajdu zorganizowanego przez urząd marszałkowski znajduje się właśnie w sercu naszej gminy – mówi Arkadiusz Filipek, wójt Czemiernik. – Mamy bardzo malownicze tereny, bardzo atrakcyjne turystycznie. Taki rajd to dla naszej gminy duża promocja.

Nagrody dla najlepszych

Na uczestników, na trasie czekały cztery punkty kontrolne. Tam losowali pytania dotyczące zagadnień związanych z Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020, działaniami Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubelskiego w zakresie wsparcia rozwoju obszarów wiejskich, Krajowej Sieci Obszarów Wiejskich oraz walorów przyrodniczo-turystycznych  Lubelszczyzny. – Punkty tam zdobyte, oraz czas całkowitego przejazdu składa się na końcowy wynik uczestnika. Najlepsi otrzymają nagrody – wyjaśniał Zdzisław Szwed. Wśród nagród znalazły się rowery, nawigacje rowerowe, sakwy na rowery i książki. 

Rajd miał formułę otwartą. Mógł w nim uczestniczyć każdy, kto skończył 18 lat, był mieszkańcem obszarów wiejskich lub miejsko-wiejskich do 20 tys. mieszkańców z terenu województwa lubelskiego oraz zarejestruje się jako uczestnik wysyłając formularz zgłoszeniowy. Rejestrować można się było również w dniu rajdu, na godzinę przed startem. – Uczestnicy zostali wyposażeni w pakiety startowe, czyli koszulkę z logiem rajdu, mapę trasy i kartę uczestnika – wyjaśnia Szwed. – Każdy cyklista  na mecie otrzymał medal za udział w imprezie.

Kraina serdeczności

Cały szlak rowerowy wyznaczony Doliną Tyśmienicy liczy 48 km, to wizytówka Radzyńskiej Krainy Serdeczności – turystycznej marki powiatu. Prowadzi pętlą z Radzynia Podlaskiego przez Zabiele, Paszki, Lichty do Czemiernik i dalej na Stoczek, Suchowolę, Wohyń, Branicę Radzyńską do Radzynia. Przy nim znajdują się zabytki radzyńskiej ziemi i tereny wyjątkowe przyrodniczo,  zaczynając od pałacu Potockich i sanktuarium MBNP w Radzyniu, poprzez siedzibę Firlejów w Czemiernikach, pałacyk w Branicy Radzyńskiej, kończąc na urokach Doliny Tyśmienicy z jej bogatymi siedliskami ptactwa.

Szlak oznaczony jest niebieskim kolorem. Trasa wiedzie nawierzchnią asfaltową, szutrową i trochę drogami polnymi. Zainteresowanym w pokonywaniu szlaku turystom pomogą z pewnością wydane przewodniki i mapki, które dostępne są choćby w Punkcie Informacji Turystycznej w Radzyniu. Na trasie zamontowano oznaczenia, które nie pozwolą turyście zboczyć z drogi. W Czemiernikach, przy pałacu Firlejów zainstalowana jest baza na szlaku, z ławostołami, stojakami na rowery, wiatą i tablicą informacyjną. Wytyczenie szlaku i zorganizowanie infrastruktury w terenie to koszt 55,6 tys. zł. Powiat otrzymał na to przedsięwzięcie dofinansowanie ze środków unijnych.

- Jesteśmy pewni, Lubelskie Rowerowe z KSOW-em to będzie cykliczna impreza. Jesteśmy otwarci na organizację takich rajdów w różnych zakątkach naszego województwa, gdzie nasze szlaki funkcjonują – zapewnia Zdzisław Szwed. Sobotnia impreza została zorganizowana i sfinansowana przez Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego przy współpracy powiatu radzyńskiego.

Liderzy rajdu Lubelskie Rowerowe z KSOW-em:

kat. mężczyzn

  1. Włodzimierz Kowalik (nagroda rower)
  2. Mariusz Sałaga (nawigacja)
  3. Wojciech Bylicki (sakwy rowerowe)

kat. kobiet

  1. Marta Piech (rower)
  2. Elżbieta Gadzała (nawigacja)
  3. Anna Kublicka (sakwy rowerowe)

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Jesteśmy snem... Treść komentarza: Wiesław Myśliwski, tematyka wiejska, chłopska w pierwszych powieściach, ale proza trudniejsza niż pisanie Kawalca czy Tadeusza Nowaka. ,,Kamień na kamieniu,, zekranizowany, ale dość słabo i film nie oddaje do końca ducha Jego prozy. A sam Bug ? Nic już nie pozostało ze stad nadbużańskich krów...pastwiska ogrodzone, Bug zgwałcony kolczastymi zasiekami i powycinanymi wzdłuż koryta drzewami. Może nie wszędzie ? Data dodania komentarza: 1.09.2026, 13:37 Źródło komentarza: „Nie miałem z nim łatwo, ale miałem z nim bardzo pięknie” Autor komentarza: Gilbert 14 Treść komentarza: Wszyscy piszą o wślizgu zawodnika Unii, a o równie niebezpiecznym wejściu Klębowskiego w nastolatka ciężko coś napisać Data dodania komentarza: 31.08.2026, 21:16 Źródło komentarza: Rezerwy Podlasia na fotelu lidera Autor komentarza: GILBERT 14 Treść komentarza: Szustek Szustkiem, a o równie nieostrożnym ataku zawodnika gości na 15 letniego Kacpra nic nie można wspomnieć Data dodania komentarza: 31.08.2026, 21:11 Źródło komentarza: Rezerwy Podlasia na fotelu lidera Autor komentarza: Zgryzek Treść komentarza: A wybetonujcie to sobie, Rowy Polskie przez nieuwagę nazwane "Wodami Polskimi" są w tym doskonałe. Taki rowek na miarę ich możliwości będzie świetnym uzupełnieniem krajobrazu. Do tego asfaltowa lub brukowa dróżka i betonowe ławeczki. No i obowiązkowo malowane na biało-czerwono barierki, żeby żaden cyklista przez przypadek nie wpadł do tego rowu. Data dodania komentarza: 31.08.2026, 20:14 Źródło komentarza: Rzeka Krzna zarośnięta chwastami. Społecznik interweniuje Autor komentarza: Wujek Dariusz Treść komentarza: Mam prawo jazdy kategorii A. Mogę jechać każdym motocyklem, w tym "ścigaczem". Dlaczego platfusy chcą mi włączać ograniczenie prędkości w rowerze elektrycznym? Czy im nienawiść do normalności mózg skorodowała? Data dodania komentarza: 31.08.2026, 19:40 Źródło komentarza: Jeździ jak motocykl, wygląda jak rower. Rząd chce to ukrócić
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama