Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 26 czerwca 2026 09:37
Reklama
Reklama

Ludzie z pasją: Żyję w świecie muzyki i obrazów

Swoje pierwsze muzyczne kroki stawiała w janowskim ośrodku kultury. Ukończyła klasę muzyczną w bialskim Staszicu, a teraz jest pogodną studentką drugiego roku muzykologii na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, ale weekendy spędza w rodzinnym Janowie Podlaskim. Zuzanna Pikacz, bo o niej mowa, od dziecka kocha śpiewać i malować. Jak sama mówi jest wręcz niepoprawną optymistką i na świat patrzy przez różowe okulary. W rozmowie z Pauliną Chodyką-Łukaszuk uchyla rąbka tajemnicy i zaprasza nas do swojego pełnego sztuki świata.
Ludzie z pasją: Żyję w świecie muzyki i obrazów

Autor: Paulina Chodyka

Co jest Twoją największą pasją?

Ogromną miłość żywię do sztuki, często odnajduję ukojenie, gdy namaluję to, co aktualnie zajmuje moje myśli. Poezja, wiersze, książki skradły jakąś część mnie, jednak moją największą pasją jest muzyka, więc każdy dzień przepełniony jest śpiewem oraz nauką gry na fortepianie. Od niedawna interesuję się również techniką cyfrowej obróbki dźwięku, co otwiera mi drogę do tworzenia własnych kompozycji. Zanim jednak umiejętności gry na instrumencie czy obsługi programu, z raczkowania przerodzą się w piękne narzędzie do kontynuowania mojej pasji, upłynie jeszcze wiele miesięcy. Tymczasem, dzięki uprzejmości pani Renaty Kaczmarek – dyrektora Gminnego Ośrodka Kultury w Janowie Podlaskim, oraz pracującemu w murach GOK-u, wspaniałemu nauczycielowi muzyki – Piotrowi Kulickiemu, czas wolny mogę spędzać na pobieraniu lekcji śpiewu w tym niesamowitym miejscu, który śmiało mogę określić mianem mojej muzycznej Alma Mater. Kolejną osobą, która dodaje skrzydeł mojej pasji do śpiewu jest pan Grzegorz Orzełowski, dyrektor Zamku Janów Podlaski, gdzie mam przyjemność śpiewem umilać czas gościom hotelowym. Śpiewam również podczas ceremonii zaślubin. Czuję ogromną wdzięczność, gdy pary młode decydują się, aby śpiew „Ave Maria” w moim wykonaniu towarzyszył im w tak ważnym dla nich dniu. Na takie okazje od niedawna przygotowuję ręcznie robione upominki. Realizuję się wiec plastycznie i muzycznie.

Jak rozpoczęła się więc Twoja przygoda z muzyką?

Miłość do muzyki zrodziła się we mnie, gdy byłam jeszcze małą dziewczynką, w rodzinnym domu. Uwielbiam wracać myślami do dni, gdy mama śpiewała mi na dobranoc. Jej czysty i delikatny głos towarzyszył nam na co dzień, a wspólne śpiewanie podczas codziennych czynności umilało nam dni. Już w szkole podstawowej uwielbiałam jeździć na konkursy muzyczne. W czasach gimnazjalnych, zaczęła się moja przygoda z janowskim GOK-iem, która z czasem przerodziła się we wspaniałą współpracę i trwa do dziś. Nauczycielem śpiewu, niezmiennie pozostaje Piotr Kulicki – wspaniały człowiek i muzyk. W IV Liceum Ogólnokształcącym w Białej Podlaskiej wybrałam profil muzyczny, gdzie m.in. uczęszczałam na lekcje śpiewu, zajęcia z chóru, a nawet orkiestry, tam uczyłam się grać na trąbce. (...)

Cały wywiad przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 17 listopada


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Butik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Toż tam teren zabudowany to jak można wyprzedzać tyle pojazdów na raz . Przecież tam ludzie na spacery chodzą . Całe szczęscie że sam zginął a nie zabił niewinnych . Odbierać prawo jazdy takim . Data dodania komentarza: 26.06.2026, 08:57 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek w Niemojkach. Audi uderzyło w naczepę ciężarówki Autor komentarza: Stefan Treść komentarza: I moja Ładna Sąsiadka ! Data dodania komentarza: 26.06.2026, 08:45 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Dobra zabawa na Festynie Społem [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: Jarosław Stary Kawaler Treść komentarza: Takich dzbanów jest więcej . Nie raz widzę jak jedzie taki 150 /h i wyprzedza po 5-6 aut na raz . Jeszcze pół biedy jak to jest jakieś nowe auto którym można przydusić . Często się widzi , że tak kozaczą czy wyprzedzają dzbany w starych 15 letnich albo i starszych pełnoletnich 18+ śrutach . Nakupi taki jeden z drugim śrutów 15 letnich Audi, Bmw czy innych złomów z rocznika 2011 albo i starszych i buja grata . Nie mażne czy to 15 letni złom , który przechodzi badania po znajomości , nie ważne , że to 15 letni odżut sprowadzony z wysypiska od Helmuta po 2 Niemcach i 3 Turasach ale ważne , że jest i można cisnać grata ile się da a bezpieczeństwo to sprawa drugorzędna . Data dodania komentarza: 26.06.2026, 08:41 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek w Niemojkach. Audi uderzyło w naczepę ciężarówki Autor komentarza: Mariusz Treść komentarza: Witam ,myślę ,że to potrzebna inwestycja ,ale żeby taki obiekt nie pozostał bez całodziennej opieki konserwatorskiej oraz porządkowej , musi być nadzór , ewentualne kamery tego nie załatwią , gratuluję dobrego pomysłu Data dodania komentarza: 26.06.2026, 08:25 Źródło komentarza: Łosickie Bulwary gotowe na wakacje! Oficjalnie otwarcie już wkrótce Autor komentarza: Ludzie wolniej ! Treść komentarza: Tam chyba jest ograniczenie do 50 km/h ? Ale mniejsz o to . Uważam że jechał bardzo szybko , skoro wyprzedzał. Po zniszczeniach auta widać że prędkość musiała być zawrotna . Musiał conajmniej jechać 30-40 km /h . Gdyby jechał trochę wolniej tak 15-20 km /h to by nie zginął a co najwyżej audi śruta by trochę podrapał . Jakby jechał 15-20 km /h to na pewno by nie zginął . Data dodania komentarza: 25.06.2026, 19:40 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek w Niemojkach. Audi uderzyło w naczepę ciężarówki
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama