Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 20 września 2026 03:44
Reklama
Reklama
Reklama

Region: Niezwykła historia gajówek

Adam Szulik, były wieloletni wójt gminy Drelów, a obecnie sekretarz Nadleśnictwa Międzyrzec właśnie przygotowuje się do wydania swojej kolejnej książki. Tym razem opisuje to, co jest najbliższe jego sercu, czyli okoliczne lasy. Przedstawia niezwykłą historię gajówek i opowiada, jak przed laty wyglądała praca gajowego, wyciągając ciekawostki i zdjęcia z archiwów. Publikacja będzie okraszona klimatycznymi szkicami innego pracownika międzyrzeckiego nadleśnictwa, Piotra Sobowicza.
Region: Niezwykła historia gajówek
Wśród materiałów wykorzystanych w książce znajdziemy mnóstwo archiwalnych zdjęć. To pochodzi ze szkolenia gajowych w Baryczy, w którym brał udział ojciec Adama Szulika

Autor: Archiwum Adama Szulika

„Świat starych gajówek. Ślady i wspomnienia” – pod takim tytułem już w przyszłym roku na półkach księgarni pojawi się najnowsza książka Adama Szulika, w której opisuje m.in. historię międzyrzeckiego nadleśnictwa, 25 gajówek z tego terenu oraz pracę gajowych.

– Inspiracją była oczywiście moja praca. Książka będzie też hołdem dla mojego nieżyjącego już taty, który także był gajowym, w Leśnictwie Przyłuki. Będzie więc i kilka osobistych wątków. Głównym tematem będą jednak jak sam tytuł wskazuje gajówki. Opisałem historię i lokalizację 25 gajówek z terenu Nadleśnictwa Międzyrzec, z których 80 procent już nie istnieje. Zostały jednak wspomnienia, zdjęcia, dokumentacja. Skupiłem się nie tylko na ich historii, ale też np. architekturze, opisuję jaki miały kształt, wymiary, układ pomieszczeń czy wyposażenie – opowiada Adam Szulik.

Jak podkreśla, gajówki umiejscowione często w środku lasu miały niepowtarzalny klimat, tętniły życiem. – Rodziły się tam dzieci, była radość, nieraz i trudności. Każda z nich ma swoją historię i była niemym świadkiem wielu ważnych wydarzeń z życia osób w niej zamieszkujących, na tym oparta jest moja książka – podkreśla były wieloletni wójt Drelowa. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 24 listopada

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama Okna Artpol
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: apcoa Treść komentarza: Oczywiście zapłaciła 1000? Data dodania komentarza: 19.09.2026, 09:26 Źródło komentarza: Pokazał, jak nie płacić kary za parkowanie przed sklepem. Każdemu się uda? Autor komentarza: Czy da się klepać ? Treść komentarza: Pytanie do mechaników , klepaczy . Czy tego strucla rozbitego da się jeszcze wyklepać i doprowadzić do użyteczności czy już tylko na złom ? Kupiłbym tego rozbitego strucla za groszę , wyklepał i bym śmigał jeszcze . Czy da i opłaca się klepać ? Data dodania komentarza: 19.09.2026, 05:56 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły Autor komentarza: Bolek Milicjant Treść komentarza: Wątpię, abyś miał rację, ale jeżeli będzie tak jak piszesz, to nikogo to nie zmartwi :D Data dodania komentarza: 18.09.2026, 20:25 Źródło komentarza: Narkotyki były w domach, autach i budynkach gospodarskich Autor komentarza: pod celą Treść komentarza: Te dwa pachołki będą robić ...... znam ich . Całe życie zasmarkani chodzili z glutem pod nosem. Data dodania komentarza: 18.09.2026, 13:41 Źródło komentarza: Narkotyki były w domach, autach i budynkach gospodarskich Autor komentarza: Wójek Dariusz Treść komentarza: Gdyby jechał tak 20 - 30 km / h to mimo tego , że zjechał na przeciwny pas ruchu to by przeżył. Gdyby jechał 20 - 30 km / h to mimo uderzenia w ciężarówkę to by przeżył. Gdyby jechał 20 - 30 km / h to może by nie zjechał na przeciwny pas ruchu . Data dodania komentarza: 18.09.2026, 13:33 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama