Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 9 maja 2026 19:09
Reklama
Reklama
Reklama

Janów Podlaski: Niezwykła wystawa i nagroda profesora

Niedawno w janowskim ośrodku kultury odbył się wernisaż wystawy znanego i cenionego malarza Stanisława Baja. Obrazy przedstawiają w różny sposób rzekę Bug, jeden z ulubionych tematów artysty. Wystawa cały czas jest dostępna w Internecie, niestety przez obostrzenia nie będzie jej można zobaczyć na żywo. Patronat medialny nad wydarzeniem objęło Słowo Podlasia.
Janów Podlaski: Niezwykła wystawa i nagroda profesora

Autor: Paulina Chodyka-Łukaszuk

W Gminnym Ośrodku Kultury w Janowie Podlaskim niedawno miało miejsce wielkie święto sztuki. Swoje obrazy zaprezentował bowiem jeden z najbardziej cenionych współczesnych polskich malarzy, Stanisław Baj. Artysta urodził się w Dołhobrodach nad Bugiem.

W latach 1972-1978 studiował w Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, gdzie uzyskał dyplom z wyróżnienie w pracowni prof. Ludwika Maciąga. Od 1982 roku jest wykładowcą, a od 2002 r. profesorem zwyczajnym Wydziału Malarstwa macierzystej uczelni. Życie i pracę artystyczną dzieli między Warszawę i Dołhobrody. Jego dorobek artystyczny obejmuje malarstwo, rysunek oraz grafikę. W swoich obrazach nieustannie poszukuje własnej prawdy o świecie i o sobie samym.

Artysta przyznaje, że zawsze fascynowała go rzeka Bug, jej niepokorna natura. Próbuje uchwycić istotę rzeki i płynącej wody. Właśnie najdziksza rzeka Europy jest tematem wystawy, po której wirtualny spacer cały czas można podziwiać w Internecie, na kanale YouTube, do którego odnośnik można znaleźć na stronie internetowej GOK. O czym tak naprawdę opowiada wystawa pt. „Rzeka Bug”? – Ta rzeka to idealny spokój, wręcz metafizyczny, jako malarz cały czas próbuję go uchwycić. Dopiero jeśli odbiorca zaczyna to czuć, to wtedy można powiedzieć, że jestem na dobrej drodze. Jednak do końca jako malarz nie mogę być tego pewnym, bo przecież przestałbym malować. Cały czas więc poszukuję istoty rzeki, wody płynącej, konkretnie rzeki Bug. Dzikiej, która ma swoje niezwykłe światło, charakterystyczny , spokojny nurt, tak zupełnie inny od rzeki górskiej. Dla mnie jako malarza stanowi prawdziwe, twórcze pożywienie. Daje mnóstwo znakomitych pretekstów interpretacyjnych, które można przekazywać za pomocą obrazów, które w swojej istocie są przecież fikcją i oszustwem, ale w tym oszustwie należy niejako powtórzyć, ale niedosłownie,  cały jej rytm, światłocienie i to że ona jednak cały czas płynie – opowiada prof. Stanisław Baj. (...)

 

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 22 grudnia

A tutaj do obejrzenia wywiad dyrektor GOK w Janowie Podlaskim Renaty Kaczmarek z profesorem Stanisławem Bajem:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaButik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama