Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 04:32
Reklama
Reklama
Reklama

Ludzie z pasją: Wędkarstwo jest moją pasją od ponad czterdziestu lat

Wielką pasją Sławomira Olszewskiego pochodzącego z Polubicz, jest wędkarstwo. Od ponad czterdziestu lat hobbysta jest członkiem Polskiego Związku Wędkarstwa i uczestnikiem zawodów w interesującej go dziedzinie. To jednocześnie organizator Mistrzostw o Puchar Starosty Powiatu Parczewskiego.
Ludzie z pasją: Wędkarstwo jest moją pasją od ponad czterdziestu lat

Nad rzekę lubił chodzić od dziecka. Mieszkając w Polubiczach położonych nad Muławką, często miał ku temu okazję. Wszystkie wolne chwile spędzał na łowieniu ryb. Zazdrościł sąsiadowi Janowi, który rozstawiał siatki na rzece - tzw. żaki. - Lubiłem psocić, więc często mu przeszkadzałem w tej czynności, zabierając ryby. Nie zapomnę, jak sąsiad okropnie się denerwował, strasząc, że w końcu mnie utopi, jak będę dalej chuliganił. Trochę się go bałem, ale nie do końca – śmieje się Sławomir Olszewski.

Przyznaje, że gdy podrósł, doszedł do porozumienia z sąsiadem, a ten w zamian, za lepsze zachowanie, zabierał go ze sobą na ryby. - Kiedy zdarzało mi się wagarować, kierowałem swe kroki nad rzekę. Ryb było bardzo dużo, a woda była bardzo czysta. Mimo, iż nie miałem profesjonalnego sprzętu, udało mi się zawsze coś złowić – wspomina wędkarz.

W latach osiemdziesiątych, kiedy Sławomir ukończył szkołę zawodową, która uprawniała go do wykonywania zawodu hydraulika, wyjechał za pracą do Warszawy. Tam zapisał się do koła wędkarskiego. - Dzięki temu poznałem prawdziwe wędkarstwo. Spotkałem też wielu pasjonatów łowienia, którzy chętnie dzielili się wiedzą i doświadczeniem – mówi hobbysta. Nie zapomniał jednak o swoim towarzyszach z lat dzieciństwa. - Kiedy odwiedzałem rodzinne strony, nie rezygnowałem z wybrania się na ryby z kolegami. Wówczas używaliśmy kłomli czyli podrywki - opowiada.

Walczył z kłusownictwem
Z kolei w kole wędkarskim zaczął poznawać cykle życia poszczególnych ryb, rozróżniać gatunki, a także przyswajał różne sposoby łowienia. W tym okresie wielu jego kolegów z koła mówiło o tym, iż znaczącym problemem jest kłusownictwo. - Ze względu na chęć walczenia o prawidłową gospodarkę łowiecką zapisałem się do Społecznej Straży Rybackiej. W pierwszych latach członkostwa byłem bardzo aktywny i gorliwy. Pomagałem łapać kłusowników policji. Nie raz poświęciłem całą noc by zatrzymać osobę łamiącą prawo. Przy okazji naraziłem się wielu ludziom. Chciano mnie pobić, wybito mi szyby w samochodzie, ale się obroniłem. Jeden kłusownik groził mi nawet bronią, żeby mnie przestraszyć. To jednak sprawiło, iż zacząłem działać z jeszcze większym zapałem - podkreśla. Sławomir po kilkunastu latach doszedł do wniosku, że brak ryb, to nie wynik kłusownictwa. Jego zdaniem przyczyną jest nadmierne osuszanie terenów, ze względu na przekształcanie ich w grunty rolnicze. Wtedy zmienił swoje podejście, a w wolnym czasie zaczął jeździć na zawody. Uczestniczył kilkadziesiąt razy w tego typu wydarzeniach, w całej Polsce. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 22 grudnia


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama