Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 07:01
Reklama
Reklama

Tradycje: Karnawałowych wspomnień czar!

Karnawał to inaczej zapusty. Obchodzą go mieszkańcy całego globu, choć forma w różnych krajach zabawy jest inna. W tym roku z powodu pandemii wielkie bale, domówki i masowe imprezy na świeżym powietrzu nie odbędą się. Warto więc wrócić pamięcią do lat 80. XX wieku i sprawdzić, jak bawiliśmy się kiedyś.
Tradycje: Karnawałowych wspomnień czar!

Autor: Adam Trochimiuk/Archiwum

Okres zimowych balów, zabaw i maskarad rozpoczyna się 6 stycznia, w święto Trzech Króli i trwa do Środy Popielcowej. W 2021 r. karnawał zakończy się więc 16 lutego. 17 lutego rozpocznie się Wielki Post. Tradycja wskazuje, że w tym okresie należy powstrzymać się od hucznych zabaw.

Mięsopust lub mięsopusty
W tradycji ludowej karnawał nazywano także mięsopustem albo mięsopustami. Nazwa pochodzi od dwóch wyrazów, „mięsa” i „opust”, oznaczające opuszczenie na czas Wielkiego Postu. Na mięsopust gromadzili się i bogaci, i biedniejsi. Ci drudzy bawili się w karczmach przy gorzałce i schłodzonym piwie. W karnawale modne było przebieranie się za Cyganów, Turków, diabłów oraz różne zwierzęta. Przebierańcy chodzili po domach i prosili o jedzenie i picie. A zwierzęta uosabiały bóstwa płodności i urodzaju. Przebierano się więc głównie za bociany, żurawie, konie, kozy czy niedźwiedzie. Często też tańczono na urodzaj żyta, owsa lub ziemniaków.

Karnawał w tradycji ludowej był czasem radości, bo wspominano narodziny Jezusa i wizyty kolędników. Był to czas wesel, zbiorowych towarzyskich imprez, zabaw. Młodzi ludzie decydowali się na zawarcie małżeństw akurat w tym okresie, gdyż mieli dużo wolnego czasu, wokół roztaczała się piękna, zimowa aura i panował mróz, dlatego przed weselem nie psuła się żywność. Wiele osób wpadało w wir szaleństwa karnawałowego, nawet jeśli nie szukało drugiej połówki. Na Południowym Podlasiu zapustami nazywano ostatnie dni karnawału. W tłusty czwartek smażono pączki i faworki, przygotowywano obfite obiady. We wtorek zapustny tańczono na potańcówkach, ale tylko do godz. 23.30. O północy wszyscy byli w łóżkach.

Karnawał w PRL
Na karnawał w latach 80-tych czekali wszyscy. Do historii przeszły wielkie bale organizowane przez zakłady pracy, w restauracjach, szkołach lub domach kultury. W pamięć zapadły też bale choinkowe przygotowywane głównie dla dzieci. Słynne bale odbywały się w Białej Podlaskiej. Klub „Piast”, restauracja „Stylowa”, „Podlasianka” lub „U Radziwiłła” to tylko niektóre miejsca, w których świętowano do białego rana. Bale miały głównie charakter koszyczkowy. Restauracje zapewniały dania gorące, szampana i niektóre alkohole. Goście przynosili sałatki, śledzie, galaretę i inne przystawki. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 12 stycznia

Tam też znajdziecie więcej zdjęć Adama Trochimiuka z karnawałowych zabaw minionych lat.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ja 15.01.2021 22:57
To jest Studniówka,Biała Podlaska "Kraszak",chyba 1985 r.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama