Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 20 marca 2026 08:46
Reklama
Reklama

Kiedy życie boli... kiedy chcesz od życia więcej

Z psychologiem, coachem, nauczycielem akademickim i trenerem biznesu dr Marią Anną Turosz o współczesnej roli pomagacza, pracy na emocjach i rozwijaniu potencjału człowieka rozmawia Justyna Lesiuk-Klujewska.
Kiedy życie boli... kiedy chcesz od życia więcej

Autor: Z archiwum Anny Turosz

 

Pracuje pani w nurcie psychologii pozytywnej? Proszę coś więcej o tym opowiedzieć.

Współcześnie możliwość pomagania człowiekowi jest różnorodna. Ja pracuję w nurcie psychologii pozytywnej, widzę mocne strony człowieka, jego zasoby, wierzę, że ma mnóstwo różnych cech do rozwijania, ma siłę, żeby zmieniać swoje życie. Człowiek pod płaszczykiem wielu potrzeb, pragnień ma jedno główne – być na swój sposób szczęśliwym.

Czy człowiek może być szczęśliwy, jeśli co jakiś czas przeżywa kryzysy?

Jeśli dostrzegamy, że w relacjach w związku, w rodzinie, w pracy pojawia się kryzys, to jest to dobry sygnał - to tylko informacja, że na dotychczasowych warunkach dalej nie możemy funkcjonować, To znaczy też, że czujemy się na tyle bezpiecznie, a jednocześnie zależy nam – więc walczymy, czasami wybierając błędne strategie. A zatem kryzys, problem, konflikt nie jest przegraną, a szansą na zmianę i pójście nową, często lepszą od obecnej, drogą naszego życia.

Co dla pani jest najważniejsze w pracy w gabinecie?

Najważniejszy jest Klient i nasza relacja. Wiem, że przychodząc do mnie, jest gotowy na zmianę. Być może na ten moment jeszcze nie wie, jak tego dokonać, nie widzi perspektywy, nie ma siły, wiary - potrzebuje wsparcia. W gabinecie jest miejsce na szczerą rozmowę, bez udawania, można otwarcie powiedzieć o tym co boli, jest trudne w atmosferze całkowitego szacunku, akceptacji, zaufania i poufności. Ważne, by nie zajmować się wyłącznie objawami, ale budować w człowieku nadzieję, chęć dążenia do wymarzonej przyszłości.

Pracuje pani w nurcie Terapii Skoncentrowanej na Rozwiązaniach (TSR). Co to znaczy?

Ta terapia czerpie z wielu nurtów psychologicznych, u jej podstaw leży przeświadczenie, iż to Klient jest ekspertem od własnego życia, przyglądamy mu się z różnych perspektyw – myśli, emocji, relacji, zachowania- liczy się przyszłość i nowe cele, a wielka zmiana dzieje się małymi krokami, nie ma tu miejsca na krytykę. Jestem daleka od doradzania konkretnych rozwiązań. Klient szuka rozwiązań, podejmuje świadome decyzje, na własnych warunkach, w dogodnym dla siebie czasie.

Chcąc żyć inaczej, musimy nastawić się na zmiany. Ale co zrobić z emocjami?

Należy zaakceptować zmiany - zmiana jest nieunikniona. Lęk przed zmianą to normalna emocja, informacja – że w naszym życiu dzieje się coś ważnego. Lęk, który jest dziś postrzegany negatywnie, jest nam potrzebny, mówi nam: „bądź czujny”, „popatrz, co dzieje się wokół ciebie”, „uciekaj!”. Dzięki niemu ratujemy niejednokrotnie nasze życie, ale to my powinniśmy nim kierować, nie on nami.

Najlepszą drogą, jeśli chodzi o emocje, jest praca nad nimi i wykorzystanie energii płynącej z emocji do działania, które zmienia daną sytuację. Wiemy ile energii mamy np. złoszcząc się – wtedy warto zatrzymać się, zobaczyć źródło naszej emocji i zacząć działać, jeśli tego nie ma, to emocje zalewają nas i ze złości, robi się furia, a wtedy łatwo o słowa, które ranią, zachowania, które bolą…

Widzimy więc, że do pani gabinetu przychodzą też osoby, które chcą od życia więcej...

Tak. Bardzo nas, pomagaczy, cieszy fakt, iż w gabinecie pojawiają się też osoby, które pracują nad jakością życia czyli subiektywnym poczuciem szczęścia, chcą realizować swoje pasje, zwiększyć poziom swoich umiejętności - lepiej zdawać egzaminy, podejmować trafne decyzje, lepiej dogadywać się w związkach. Łatwo zaobserwować, że ten wątek pracy psychologa, jest współcześnie bardzo istotny i coraz bardziej popularny.

Dlatego zapraszam na moją stronę – www.turoszpsycholog.pl oraz na spotkanie w gabinecie, abyś jak mówi A. Asie: „Zaczął tam gdzie jesteś, użył tego co masz, zrobił co możesz”.

Więcej o pomocy psychologicznej i coachingu na stronie www.turoszpsycholog.pl


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RollsTreść komentarza: Super pomysł na park handlowy w tym miejscu. Trzymam kciukiData dodania komentarza: 19.03.2026, 18:42Źródło komentarza: W Białej Podlaskiej będzie KFC. Przy ul. Armii Krajowej powstanie park handlowyAutor komentarza: JaTreść komentarza: Miejskie ambicje czy pazerność obecnego wójta? Mało że zarabia aktualnie niewiele mniej od prezydenta kraju? Ale jak się stworzyło swój folwark gdzie on podniesie zarobki radnym to i radni chętnie mu podnoszą... Za publiczne pieniądze można się bawić, nie?Data dodania komentarza: 19.03.2026, 10:24Źródło komentarza: Sarnaki pozostaną wsią. Obawy o portfel wygrały z miejskimi ambicjamiAutor komentarza: To nie komuna ....Treść komentarza: Nikt nie obraża niczyich uczuć religijnych , nie ma nienawiści na tle rasowym , seksistowskim , nie ma wulgaryzmów we wpisach . Więc o czym Ty tu wypisujesz ? To nie komuna i cenzura .Data dodania komentarza: 18.03.2026, 13:21Źródło komentarza: Zderzenie osobówki z motocyklem. Nie żyje motocyklistaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: A ta przyczepa to jest dopuszczona do ruchu ? Ma badania techniczne podbite ? Jest oświetlenie i co najważniejsze jest zarejestrowana w wydziale komunikacj ?Data dodania komentarza: 18.03.2026, 11:57Źródło komentarza: Tragiczny wypadek w lesie. 58-latek zginął podczas wycinki drzewAutor komentarza: Aaa- maniaku, chory maniaku,Treść komentarza: A kto Ci każe czytać ? Nie wchodź na stronę i nie czytaj . Jest wolnosć słowa , każdy może się wypowiedzieć . Po co tu włazisz i czytasz ?Data dodania komentarza: 18.03.2026, 11:51Źródło komentarza: Zderzenie osobówki z motocyklem. Nie żyje motocyklista
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama