Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 02:55
Reklama
Reklama
Reklama

Powiat radzyński: Siła miłości Waszych serc!

Nie będzie kolejnego artykułu o biciu rekordu zbiórki dla Antosi Bober z Radzynia Podlaskiego. Kwota, która była potrzebna, by dziewczynka pojechała na operację serca do Stanów Zjednoczonych została zebrana na dziewięć dni przed końcem zbiórki, a ta mimo tego trwała do ostatniego dnia. Czas pokazać tych, którzy całą akcję napędzali.
Powiat radzyński: Siła miłości Waszych serc!

Autor: siepomaga.pl

Antosia pojedzie do USA operować wadę serca, która zagraża jej niespełna dwuletniemu życiu. Dziś jest to faktem, ale jeszcze dwa miesiące temu, było utopią i równocześnie koszmarem, który spędzał sen z powiek rodziców Antosi. Zanim zbiórka osiągnęła upragniony milion, około 20 lutego na jej koncie było w granicach 200 tys. zł, zaledwie jedna piąta kwoty, którą rodzice musieli zgromadzić do 29 marca. - Jesteśmy przerażeni faktem, że w tak krótkim czasie musimy zebrać tak olbrzymie pieniądze – mówiła wówczas Słowu Podlasia Agnieszka Bober, mama dziewczynki. Przyznała, że nic innego teraz w życiu jej rodziny nie jest tak ważne, jak akcja dla Antosi.

Słodycz prosto z serca

Gabriela Matwiej, mieszkanka gminy Wohyń pamięta, że wszystko zaczęło się od ciasta. Jak się zresztą później okaże, ciasto w całej historii zbiórki dla Antosi, odegra znaczącą rolę.

- W Internecie pojawiła się tablica z licytacją różnych przedmiotów na cel zbiórki dla Antosi. Postanowiłam, że wystawię na licytację ciasto – opowiada pani Gabriela. Ciasto wylicytował darczyńca z terenu kraju. - Wpłacił wylicytowaną kwotę i poprosił mnie, żebym ciasto zawiozła Antosi – mówi mieszkanka gminy Wohyń. - Pojechałam. To było moje pierwsze spotkanie z Antosią i jej rodziną. Zobaczyłam na własne oczy, jaki dramat przeżywają. Wiedziałam, że trzeba coś wymyślić, by zbiórkę pchnąć do przodu.

Pomysł na "Słodką niedzielę dla Antosi" nie był autorski. - Przyznaję, podkradłam go z jakichś innych akcji, które obserwuję na terenie naszego kraju – śmieje się pani Gabriela. - Pozostało pytanie, jak to zrobić w czasie pandemii. Do głowy przyszła mi nasza parafia i tu wielki ukłon dla księdza proboszcza, bo mocno się zaangażował. Zgodził się na wystawienie stoiska po niedzielnych mszach świętych i sam informował wiernych, że takie przedsięwzięcie będzie. Ja zrobiłam plakat, wrzuciłam do Internetu i się zaczęło. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia z 30 marca



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama