Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 07:01
Reklama
Reklama

Biała Podlaska: O tych zdarzeniach nikt wcześniej nie pisał

Z Pawłem Borkiem dyrektorem Miejskiej Biblioteki Publicznej w Białej Podlaskiej o jego najnowszej książce pt. "9 Dywizja Piechoty i Południowe Podlasie w wojnie polsko-sowieckiej (1919-1920)" rozmawia Anna Chodyka.
Biała Podlaska: O tych zdarzeniach nikt wcześniej nie pisał

Pana książka dotyczy losów 9 Dywizji Piechoty i jej roli w wojnie 1919 -1920 r. Skąd zainteresowanie tym tematem?

Zainteresowanie tym tematem jest konsekwencją moich zainteresowań badawczych w ogóle. Jestem historykiem wojskowości zajmującym się naukowo okresem 1918-1939, szczególnie zaś historią Podlasia. Jednym z epizodów funkcjonowania II Rzeczypospolitej jest właśnie wojna polsko-sowiecka.

Czego nowego mogą się dowiedzieć mieszkańcy południowego Podlasia z pańskiej publikacji?

Mam nadzieję, że wielu rzeczy. Oczywiście historia zmagań polsko-rosyjskich z lat 1919-1920 posiada bogatą literaturę przedmiotu. Jednak jeśli chodzi o 9 Dywizję Piechoty i południowe Podlasie to istnieje zaledwie kilka publikacji na ten temat, a żadna nie jest tak obszerna i kompleksowa. Z pewnością nowe dla wielu czytelników będą informacje, dotyczące wydarzeń w Pińsku 5 IV 1919 r., walk o Łuniniec, Mozyrz i Kalenkowicze, walk nad Bugiem w początkach sierpnia 1920 r., funkcjonowania i organizacji sowieckiego aparatu władzy (rewkomy), czy wreszcie stosunku lokalnej ludności wobec Armii Czerwonej, jak również polskiej kontrofensywy znad Wieprza. O wielu z wyżej wymienionych zagadnień nikt dotąd w ogóle nie pisał.

Jak wyglądała pana praca nad książką i ile czasu trwała?

Praca nad książką wyglądała podobnie, jak w przypadku pisania przeze mnie doktoratu – wybór tematu, dobór odpowiednich źródeł i opracowań, ich analiza, etc. Napisanie całości, po zgromadzeniu materiałów, zajęło mi ok. 1,5 roku. (...)

Cały wywiad przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia z 30 marca


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Ksemar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama