Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 06:18
Reklama
Reklama

Region: Jeziora, co z łez dziewczyny powstały

Białka to niewielka wieś położona w powiecie parczewskim. Od lat przyciąga turystów z całego regionu za sprawą Jeziora Bialskiego. Wielu z nas było tam nie raz, ale czy ktoś zastanawiał się, kiedy powstało jezioro i skąd wieś wzięła swoją nazwę? Otóż, według legendy, miejscowość miała powstać w miejscu śmierci niezwykle pięknej dziewczyny, a pobliskie jeziora z łez wylanych przez nią tuż przed odejściem...
Region: Jeziora, co z łez dziewczyny powstały

Autor: wikipedia.org

Dla większości mieszkańców południowego Podlasia, Białka kojarzy się z miejscem wypoczynku i relaksu. To właśnie na terenie wsi znajduje się Jezioro Bialskie. Domki letniskowe i przyjemne otoczenie sprawiają, że chętnie wypoczywają tutaj młodzi ludzie, rodziny z dziećmi i seniorzy. Odbywają się też zawody sportowe i wędkarskie. Jezioro jest dość duże, bo jego powierzchnia wynosi prawie 32 hektary, a maksymalna głębokość to 18,2 m. Z pewnością wielu z nas miejsce to dobrze zna, dlatego postanowiliśmy przypomnieć legendę, związaną z Jeziorem Bialskim. A brzmi ona mniej więcej tak...

Kasia z sercem na dłoni

Dawno, dawno temu, tereny nad rzekami Tyśmienicą i Piwonią porastała nieprzenikniona puszcza, pełna dzikich zwierząt i pnących się niemal do nieba drzew. Rzeki płynęły odmiennymi od dzisiejszych biegami, a wokół były tylko lasy i bagna. W tamtych czasach podobno nie było jeszcze wcale jezior, które dzisiaj gęsto usiane są na południe od Białki. Życie tu wiódł lud prosty i niezwykle pracowity. Mieszkańcy trudnili się głównie uprawą zbóż i rybołówstwem. Niedaleko, przy szlaku kupieckim założone zostało przed wiekami miasto Parczew, które na tamte czasy było bogate i gęsto zaludnione. Słynęło z niezwykle uczciwych kupców, uzdolnionych rzemieślników i pięknych dziewczyn.

Właśnie tam mieszkała skromna, uboga Kasia. Dziewczyna została sierotą w wieku trzech lat, na szczęście zajęli się nią dobrzy ludzie, którym zależało, by wyrosła na mądrą i pracowitą kobietę. I rzeczywiście, dziewczynka była posłuszna i szybko przyswajała wiedzę. Zawsze też chętnie pomagała w gospodarstwie i bez żadnego marudzenia wykonywała swoje obowiązki. Z jej ślicznej buzi nigdy nie schodził uśmiech, przyjaźnie i z szacunkiem odnosiła się do innych ludzi, chętnie służyła im pomocą. Odwiedzała chorych, starych i samotnych, przynosząc im zebrane przez siebie zioła, przygotowując posiłki, rozpalając w piecu czy pomagając w innych codziennych zajęciach. Dlatego też mieszkańcy Parczewa zawsze powtarzali, że Kasia ma złote serce.(...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia z 20 kwietnia


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama
Reklama Ksemar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama