Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 listopada 2026 08:50
Reklama
Reklama
Reklama

Jak być tu i teraz, czyli relaksująca uważność na co dzień

Twórcą metody jest Jon Kabat-Zinn, profesor medycyny, naukowiec i nauczyciel medytacji. Swojej książce o praktyce uważności nadał tytuł "Życie piękna katastrofa".
Jak być tu i teraz, czyli relaksująca uważność na co dzień

Na pierwszy rzut oka może się to wydawać sprzecznością, aby książkę o tym, jak być bardziej uważnym w kontakcie ze sobą i jak się odstresować, tak właśnie zatytułować. Ale jego inspiracją był Grek Zorba, który zapytany o to, czy był kiedykolwiek żonaty, odpowiedział: "Oczywiście, że byłem żonaty. Żona, dom, dzieci, wszystko... pełna katastrofa!".

W tym zdaniu Zorba nie miał na celu się pożalić, tylko, wręcz odwrotnie, pokazać, że znane mu jest całe bogactwo życia ze wszystkimi jego przejawami. Jego sposobem na życie był taniec i radość w "całej tej katastrofie". W ten sposób pielęgnował taki stan ducha, którego nie są w stanie pokonać różne przeciwności losu.

Według Jona Kabat-Zina każdy z nas uczestniczy w "całej katastrofie" życia wraz ze swoją pracą, relacjami, opiniami, pomysłami, własnościami, stworzonymi dziełami, wszystkim. Nie chodzi mu o to, żeby traktować życie jako coś negatywnego, tylko akceptować je niezależnie od tego, czy sprawy obiorą dobry czy zły przebieg. Zaakceptować je jako całość, jako przepływ chwil z minuty na minutę.

Klinika stresu

Z reguły odwracamy się od naszych trosk i nie chcemy ich przeżywać w pełni. W szwajcarskiej klinice stresu Jona Kabat-Zina leczy się mnóstwo ludzi, którzy mają objawy różnych poważnych chorób. Są to osoby z bólami kręgosłupa, po atakach serca, z chronicznymi schorzeniami, po chorobie nowotworowej. Cierpienie tych ludzi często jest na tyle silne, że nie mogą się już od niego odwrócić i medytacjamindfulness jest dla nich ostatnią deską ratunku, aby im ulżyć. Są też osoby, które cierpią na chroniczną bezsenność czy ataki złości.

Na czym polega trening w klinice stresu? Przede wszystkim na tym, aby nauczyć się być w kontakcie ze swoim doświadczeniem, jakiekolwiek ono jest w danej chwili, a jednocześnie doświadczać spokoju. Medytacja mindfulness jest to technika koncentracji na swoim oddechu, na odczuciach z ciała, na otaczających nas w danej chwili dźwiękach, wrażeniach, bodźcach. Można ją praktykować na leżąco, na siedząco, w pozycji medytacyjnej, chodząc, jedząc, ćwicząc jogę.

Pacjenci, oprócz spotkań w klinice, mają codziennie przez 8 tygodni słuchać relaksacyjnych płyt i wykonywać medytacyjne instrukcje. Efekty są zadziwiające. Ludzie o wiele szybciej dochodzą do zdrowia, chroniczne bóle znacząco się zmniejszają, stres, różne lęki i bezsenność znikają. Poprawiają się relacje z bliskimi. Czemu to zawdzięczają? Przede wszystkim poddaniu się swojemu doświadczeniu i zaakceptowaniu go jako elementu swojej "pełnej katastrofy". Paradoksalnie właśnie akceptacja powoduje zmniejszenie się lub ustąpienie objawów.

Polarność

Z reguły ludzie walczą ze swoją chorobą, traktują ją jak wroga, przeciwstawiają się jej lub ją negują. Choroba jest negatywnym krańcem polarności. Odrzucamy ją, bo chcemy być zdrowi, podobnie jak nie godzimy się na cierpienie, stres, niemoc, bo chcemy być szczęśliwi, spokojni, pełni sił. Tkwimy więc pomiędzy dwiema polarnościąmi, jakbyśmy stali na rozstaju dróg, nie mogąc zdecydować się, którą wybrać. Nie możemy jednak wybrać zdrowia, ponieważ odczuwamy ból. Jedynym sposobem jest więc przejść spokojnie przez ten ból jako przez część naszej "pełnej katastrofy" i zobaczyć co będzie dalej. Jak możemy w pełni uczestniczyć w życiu, jeżeli odrzucamy to, co jest naszym udziałem?

Medytacja mindfulness polega na totalnym odpuszczeniu różnych punktów widzenia i puszczeniu całego napięcia wraz ze wszystkim, co się z tym wiąże i po prostu pogrążenie się w chwili teraźniejszej. Jest to więc pewnego rodzaju przezwyciężenie polarności i umiejętność doświadczenia życia jako całości. Ważne jest też, aby po prostu skupić się na byciu w teraźniejszości bez oczekiwań na efekty medytacyjne, bez stawiania sobie celów, nawet pozytywnych, wtedy bowiem nastawiamy się na coś, co ma nastąpić, a w medytacji nie ma oczekiwań, jest tylko akceptacja tego, co jest, cokolwiek to jest.

Weronika Bielicka


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kibic Podlasia - maniaku, Treść komentarza: To jesteś ch... nie kibic Data dodania komentarza: 29.10.2026, 23:58 Źródło komentarza: Czy może być gorzej? Autor komentarza: Bartosz Michalski Treść komentarza: Zachęcam do zapoznania się ze szczegółami przedstawionej tu sprawy. W moim wpisie opisałem kolejne wydarzenia, od pierwszego odwołania z komisji po ostatnie wyroki: https://www.facebook.com/michalski.bartosz/posts/pfbid099RqNycbAnrB7ipE4rgdqcxbpXYo8TYASboWdXVVc7odKzwQ94CVhNych53MWhMxl Poniżej zamieszczam również linki do wszystkich czterech wyroków w urzędowej bazie orzeczeń. 11 grudnia 2025 r., pierwsze odwołanie z komisji: Komisja Oświaty, III SA/Lu 466/25: https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/962816A1B3 Komisja Budżetu, III SA/Lu 465/25: https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/86C4ED9437 22 października 2026 r., ponowne odwołanie z komisji: Komisja Oświaty, III SA/Lu 254/26: https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/719D49097E Komisja Budżetu, III SA/Lu 255/26: https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/AF46CC3B47 To dwa kolejne odwołania i cztery wyroki stwierdzające nieważność uchwał. Zapraszam do przeczytania dokumentów i wyrobienia sobie własnego zdania. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 20:14 Źródło komentarza: POWIAT RADZYŃSKI: Po wyroku WSA radny zapowiada powrót Autor komentarza: Bartosz Michalski Treść komentarza: Bardzo dziękuję za zainteresowanie moją sprawą. Muszę jednak doprecyzować dwie ważne rzeczy. 22 października Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wydał dwa wyroki, stwierdzając nieważność obu lutowych uchwał w całości. Rozstrzygnięcia obejmują również powołanie nowych członków komisji i przewodniczącego Komisji Oświaty. Zgodnie z art. 152 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi od dnia wyroków uchwały te nie wywołują skutków prawnych. Oznacza to nic innego, jak mój natychmiastowy powrót do funkcji przewodniczącego Komisji Oświaty i członka Komisji Budżetu, bez potrzeby podejmowania nowej uchwały przywracającej mnie do tych funkcji. Druga sprawa to powtarzane przez burmistrza Arkadiusza Filipka twierdzenia, że prowadzę lokalne, rzekomo krytykujące go strony. Publicznie odcinałem się od przypisywania mi tej roli, również na łamach lokalnych mediów. Nie mogę zgodzić się na dalsze przedstawianie tych zarzutów jako ustalonych faktów z pominięciem moich wyjaśnień. Powtarzanie przez burmistrza oskarżeń nie zastępuje dowodów, których nigdy poza czystymi pomówieniami, insynuacjami i rozsiewanymi plotkami nie było. Wracając do sprawy, sąd w ustnych motywach wyroków wskazał konkretnie to, że Rada nie przestrzegała podstawowych procedur zapisanych we własnym Statucie, co właśnie zarzucałem w swoich pismach. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 20:10 Źródło komentarza: POWIAT RADZYŃSKI: Po wyroku WSA radny zapowiada powrót Autor komentarza: Wujek Dariusz Treść komentarza: Na moje oko, to kierowca DAF zaczął skręcać w prawo bo nie spodziewał się, że Captur zatrzyma się na skrzyżowaniu. Gdyby się nie zatrzymał, to do kontaktu między pojazdami nie doszłoby. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 12:34 Źródło komentarza: Wyjeżdzała z ul. Warszawskiej na DK92. Trafiła do szpitala [FILMIK] Autor komentarza: popis Treść komentarza: Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna był trzeźwy. OK, a ta lalunia? Też ją przebadali skoro to ona do tego doprowadziła? Data dodania komentarza: 28.10.2026, 19:37 Źródło komentarza: Wyjeżdzała z ul. Warszawskiej na DK92. Trafiła do szpitala [FILMIK]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama