Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 25 sierpnia 2026 17:41
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Boom na kredyty hipoteczne

Rynek kredytów hipotecznych przeżywa oblężenie. W samym marcu do banków złożono 56 tys. wniosków o takie kredyty. Rzeczywista roczna stopa oprocentowania uwzględniająca wszystkie koszty kredytu, w lutym wyniosła rekordowe 3,17 proc. Wygląda na to, że pandemia nie wyhamowała apetytów na kupno nieruchomości.
Boom na kredyty hipoteczne

Budowa domu czy zakup mieszkania to poważna decyzja. Często wiąże się z zaciągnięciem kredytu, który trzeba spłacać przez wiele lat. Mimo pandemii i niepewności związanej z pracą coraz większa liczba osób decyduje się zaciągnąć kredyt hipoteczny. Dlaczego? To częściowo wynik rekordowo niskich stóp procentowych.

Tak tanio jeszcze nie było

Narodowy Bank Polski podaje, że dla kredytów wypłaconych w lutym średnie oprocentowanie wyniosło 2,82 proc., a średnie RRSO 3,17 proc. Są to najniższe wartości w historii. Ta druga stawka jest o tyle istotna, że uwzględnia nie tylko odsetki, ale wszystkie koszty kredytu. Poza tym część banków powróciło do udzielania kredytów przy 10-procentowym wkładzie własnym. Biorąc to wszystko pod uwagę, wiele osób składa wnioski o kredyt właśnie teraz. Najlepiej jest zrobić to w 2-3 bankach jednocześnie. Jeśli w jednym nam odmówią, istnieje szansa, że w drugim lub trzecim decyzja będzie pozytywna. Warto pamiętać, że na wydanie decyzji bank ma 21 dni. Jeśli postawimy tylko na 1 placówkę, a nie otrzymamy kredytu, stracimy cenny czas.

Różne kryteria banków

Oczywiście, niektóre banki „bronią się” przed napływem aż tak dużej liczby wniosków, podwyższając koszty kredytu lub pozostając przy wyższym wkładzie własnym. Poza tym skrupulatnie analizują naszą zdolność kredytową. Stosują przy tym różne metody, dlatego w jednym banku nasza zdolność może być zerowa, w drugim może wynosić np. 200 000 zł, a w trzecim - 350 000 zł. Warto przypomnieć, że inaczej wylicza się zdolność kredytową dla samotnej osoby, a inaczej dla 2-osobowej rodziny, zakładając że mają taki sam dochód. Niektóre banki podczas weryfikacji wniosku, biorą też pod uwagę branże, w jakiej pracujemy, określając, czy jest ryzykowana. Wtedy albo przyznają kredyt, albo nie. Niekiedy przyznają, ale po spełnieniu określonych warunków. Dla niektórych banków ważne jest także, jaką mamy umowę o pracę. Praca na umowę cywilnoprawną zamyka nam drogę do kredytu w części placówek. Na decyzję banku wpływa też posiadanie produktów bankowych oraz zła historia kredytowa. W przypadku pierwszego, czasem pomaga np. rezygnacja z karty kredytowej. Drugą przeszkodę też da się pokonać, ale zwykle na wykreślenie np. z BIK trzeba czasu. Kolejną trudnością może być niski wiek potencjalnego kredytobiorcy (poniżej 25 r. życia) lub odwrotnie (po czterdziestką), kiedy część spłaty kredytu przypadnie na okres emerytalny. W takiej sytuacji bank obawia się albo o nieterminowość spłat rat albo o problemy związane z niższą niż pensja emeryturą.

Przyjrzyjmy się kilku ofertom

Gdy już wiemy, które banki są gotowe udzielić nam kredytu, porównajmy oferty pod względem kosztów. Warto jednak dodać, że koszt nawet w obrębie jednego banku może być bardzo różny. Poziom oprocentowanie zwykle zależy od wysokości wkładu własnego (im wyższy, tym zwykle tańszy kredyt). Ważna jest też kwota kredytu. Banki stosują tu różne zasady, np. powyżej 200 000 zł lub 300 000 zł może być niższe oprocentowanie niż dla niższych kwot. Dużo też zależy od tego, czy klient oprócz kredytu chce również skorzystać z dodatkowych produktów oferowanych przez bank. Jeśli wraz z kredytem klient otworzy też konto, skorzysta z karty kredytowej czy kupi od banku ubezpieczenie, to oprocentowanie będzie niższe.

(opracowane na postawie materiałów prasowych Expander)

Po więcej informacji zapraszamy na:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Wujek Dariusz Treść komentarza: Bez uprawnień , po alkochlou ..... a tak na 5 lat wsadzić cepa . Taki zimny kubeł wody na młodą głowę by się przydał . Albo się zresocializuje i po 5 latach wyjdzie jako normalny myslący człowiek albo skończy jako kryminalista pod celą . Zero tolerancji dla takich potencjalnych morderców drogowych . Mogło naprawdę źle się skończyć . Data dodania komentarza: 25.08.2026, 14:25 Źródło komentarza: Dachowanie Peugeota w Łomazach. Kierowca był nietrzeźwy Autor komentarza: Wujek Dariusz Treść komentarza: Straszydła i chlewiku znikną wtedy, gdy ich właściciele będą mieli taki kaprys i możliwości finansowe. Od straszydeł i chlewików gmina miejska kasuje taki sam podatek jak od ekskluzywnych rezydencji więc kasa się zgadza. Data dodania komentarza: 25.08.2026, 14:21 Źródło komentarza: Zdecydowali jak ma wyglądać miasto Autor komentarza: Yapycz, premier Treść komentarza: Wypuścili i szczują, premiują, wałkują, stan umysłu ,,Chudego,, , alter ego ,,Grubego,, ? Data dodania komentarza: 25.08.2026, 11:17 Źródło komentarza: Podlasie przegrało w "Supermeczu" [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: Kloss Treść komentarza: Obserwując ostatnie tempo działania służb (jeden spał, drugi srał, a trzeciemu zajumali rower) to zanim cokolwiek zawyje będzie dawno po fakcie. Jeszcze te głupie tłumaczenie, że nie ma ludzi i nie ma pieniędzy. Skandal można to śmiało podciągnąć pod dezercje... ale co tam uśmiechnijcie się brygado Data dodania komentarza: 25.08.2026, 09:56 Źródło komentarza: Co zrobić, gdy zawyje syrena? Krajowy trening już w sobotę Autor komentarza: PRL Treść komentarza: Normalny człowiek nie może sie do lekarza dostać trzeba czekać i się często nie doczeka. A pijany to i monitoring, i straż miejska i pogotowie. kraj dla patusów ! Data dodania komentarza: 25.08.2026, 09:40 Źródło komentarza: Kamera nie spuściła go z oczu. Nocna interwencja na deptaku w Białej Podlaskiej
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama