Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 listopada 2026 21:54
Reklama
Reklama
Reklama

Jak zachować się podczas spotkania z dziką zwierzyną?

W trakcie wakacji większość z nas chętnie będzie spędzała czas na łonie natury. Może zdarzyć się tak, że nasze drogi przetną się ze ścieżkami dzikich zwierząt. Podpowiadamy, jak należy się wtedy zachować.
Jak zachować się podczas spotkania z dziką zwierzyną?

Autor: fot. iStock

Jeżeli wybieramy się do lasu, powinniśmy zdawać sobie sprawę z tego, że jest to dom dzikich zwierząt. Zazwyczaj trzymają się one z dala od szlaków turystycznych i intensywnie uczęszczanych przez ludzi ścieżek, ale może się zdarzyć, że spotkamy je na swojej drodze. Co wtedy zrobić? Przede wszystkim zachować spokój i starać się powoli oddalić z tego miejsca. Warto uważać, by zwierzęcia po prostu nie wystraszyć, ani nie wykonywać ruchów, które mogłoby wyglądać dla niego jak atak.

Jeśli na spacer udajemy się z psem, ważne jest, by trzymać go na smyczy. Zdarzają się przypadki, że to właśnie psy są atakowane przez dziki lub inne zwierzęta leśne. Głównie dlatego, że biegający luzem pupil zbliża się do zwierzyny, oszczekuje ją, w wyniku czego pada ofiarą ataku.

Trzeba również pamiętać, aby nie dotykać, a przede wszystkim nie zabierać ze sobą młodych zwierząt. Choć mogą wyglądać na porzucone przez swoich rodziców, wcale tak nie musi być.

„Nie należy zbytnio zbliżać się do takich zwierząt, dotykać ich i pod żadnym pozorem zabierać ich z lasu. Pozostawianie młodych zwierząt samych, np. zajęcy, saren czy dzików, to nie brak dbałości o potomstwo ze strony rodziców, ale wręcz przeciwnie - objaw troski o ich byt. To wypracowana przez zwierzęta strategia przetrwania: młode zwierzę nie wydziela intensywnego zapachu, więc nie wyczują go drapieżniki, mało się porusza i ma maskujące ubarwienie, co zapewnia mu ochronę. Ciągła obecność dorosłych zwierząt w pobliżu zagraża młodym i ściąga uwagę drapieżników. Matka dyskretnie obserwuje młode, a zbliża się do nich tylko na czas karmienia.” - czytamy w zaleceniach wydanych przez Lasy Państwowe.

źródło: Lasy Państwowe
 

W przypadku podejrzenia, że zwierzę jest ranne lub chore, niezwłocznie trzeba skontaktować się z Powiatowym Inspektoratem Weterynarii, Strażą Miejską, Policją lub inną organizacją zajmującą się ochroną zwierząt.
 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: POLSPORT ( lokowanie produktu). Treść komentarza: Oglądając skrót meczu, to już tak źle nie było, bo momenty były ! Tylko, że Podlasiacy w dogodnych sytuacjach turlali piłkę w kierunku bramki Pietrasa, a Moravianie ładowali bez skrupułów na bramkę JEŻA. To kto w takim razie zawinił tej p[orażki ? Według mnie piłka, bo naszym zawodnikom wyraźnie ta piłka ( Adidas ?, Select ?, Zina ? ) nie pasowała... Data dodania komentarza: 2.11.2026, 16:11 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: wciąż obiektywnie Treść komentarza: po pierwsze skład był jednak nieco lepszy, po drugie jeszcze drużyna jechała na efekcie Renkowskiego, po trzecie najważniejsze, rok temu wynik był dużo ponad stan i co niektórym to przysłoniło logiczne myślenie - obecne wyniki Podlasia są zaskoczeniem chyba tylko w Białej Podlaskiej, wszyscy dookoła wieszczyli Podlasie jako jednego z głownych kandydatów do spadku Data dodania komentarza: 2.11.2026, 12:06 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Opętany Antoni Smoleńszczyk Treść komentarza: Przecież to ich obowiązek . Nie wiem dlaczego takie rzeczy się tu wypisuje. Codziennie lekarze ratują komuś życie przeprowadzajc operacje i nikt tego nie publikuje. A jacyś dwaj niscy rangą policjanci wykonali swój obowiązek I wielkie Halo . Data dodania komentarza: 2.11.2026, 11:20 Źródło komentarza: To oni uratowali mężczyznę, który chciał skoczyć z mostu Autor komentarza: Mustafa Khalifa Treść komentarza: Ponieważ w Białej jak coś się robi to się nic nie robi tylko rolki w necie :) stąd jest jak jest. To nie ma co się lansować tylko trzeba zapier... Tyczy się to wszystkich: działaczy, trenerów, zawodników i kibiców (ci jak panienki obrażają się na Bóg wie kogo i łaskę robią, że przychodzą na mecz czy głośno kibicują). Co do Podlasia to mam nadzieje, że jakoś do zimy dotrwa chyba jednak bez zdobyczy punktowej i na wiosnę odbije się od dna... oby. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 07:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: brązowenosylitwiniuka Treść komentarza: Ty tak serio? Data dodania komentarza: 2.11.2026, 01:08 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama